-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Manipulacje rynkowe w wielu odcieniach, część 2
Manipulacje obejmują wiele innych działań niż tylko najczęściej z nimi utożsamiane dziwne zmian cen na wykresach. Jednak nawet owe podejrzane zmiany cen mogą mieć całkiem legalny charakter. Poniżej krótki poradnik jak to wszystko ogarnąć.
-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Manipulacje rynkowe w wielu odcieniach
Manipulacje na giełdzie to zawsze bardzo żywotny temat w dyskusjach inwestorów na forach i w socjal mediach. Pewnym problemem pozostaje to, że wielu dyskutantów nie wie niestety, na czym w świetle prawa taka manipulacja dokładnie polega.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Udowodnię wszystko, potrzebuję tylko danych

Nieskończona liczba Rzeczy szydzi z naszego umiłowania Ładu. Szukajcie – a znajdziecie; zawsze w końcu znajdziecie, jeżeli będziecie tylko dość żarliwie szukali, statystyka bowiem niczego nie wyklucza, czyni wszystko możliwym, jedynie mniej lub więcej prawdopodobnym.
Stanisław LemRynek akcji ma pewną fundamentalną cechę: w długim terminie rośnie. Warto przy okazji pamiętać, zachowując zdrowy sceptycyzm, że nie jest to wcale uniwersalna własność rynków finansowych. Wiele gospodarek doświadczało dekad stagnacji lub trwałych spadków, a niektórzy badacze uważają, że ta wyjątkowa trajektoria Stanów Zjednoczonych jest swego rodzaju anomalią. Niemniej, ponieważ rynek amerykański traktowany jest jako punkt odniesienia dla wielu statystyk i porównań, a dodatkowo rynki globalne są silnie skorelowane (okresowo bardzo silnie) to przyjmijmy tę prostą zasadę – w długim terminie rynki akcji cechuje tendencja wzrostowa.
Analitycy fundamentalni w bardzo prosty sposób potrafią to uzasadnić – w długim terminie gospodarki się rozwijają, firmy zwiększają zyski, rośnie ich wielkość, co oczywiście przekłada się na zachowanie cen akcji. A ponieważ indeksy premiują zwycięzców, więc oczywiste jest to, że rynki akcji reprezentowane tymi sztucznymi tworami, jakimi są indeksy – rosną. -
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Roztrzaskana przystań

To był cudowny tydzień. Naprawdę! Już dawno nie bawiłem się tak dobrze, przeglądając media społecznościowe. Internetowi eksperci od rynków i inwestowania, z doświadczeniem dłuższym niż jeden cykl księżycowy, prześcigali się w prognozach cen złota i srebra, a przy okazji również wielu innych rynków. To co się działo na rynku metali szlachetnych było jednak najciekawsze. Niemal wykładniczy wzrost doprowadzał do coraz śmielej podawanych wartości. Srebro będzie kosztować 150, a może 200, a nawet 300! Złoto za 6000, 7000 – to będzie dopiero okazja. Wszystko uzasadnione logicznie i spójnie. Jak to podczas hossy. I wtedy przypomniałem sobie, jak ponad dwie dekady temu, gdy jeszcze pracowałem w Gazecie Giełdy Parkiet, jeden z analityków wziął jakiś hiperboliczny wykres akcji spółki, która właśnie wykonywała ruch podobny jak złoto i srebro, zrobił długopisem (to taki dawny odpowiednik klawiatury) prognozę.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Narracja oszustów przejęła rynek

Gdy zacząłem uczyć się grać na harmonijce, nagle zacząłem zauważać, w jak wielu utworach muzycznych wykorzystywany jest ten instrument. Dotyczyło to również znanych mi od dawna kawałków. Jest to tak zwana iluzja częstotliwości albo efekt Baader-Meinhof. Efekt poznawczy polegający na tym, że gdy raz zwrócimy na coś uwagę lub o czymś się dowiemy, to nagle zaczynamy zauważać to z nieprawdopodobną częstotliwością.
-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Poradnik dla tracącego inwestora/tradera, część 11
W tym biznesie scam wchodzi jak w masło, a przekaz wiedzy jest dość wykrzywiony. Straty to nieunikniona konsekwencja.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
I co mi zrobicie! DJT

Donald Trump zmienia porządek świata. W ramach swoich pięciowymiarowych szachów pokazuje, że można przeorganizować dotychczasowe sojusze, odizolować kraj, być przekonanym, że fabrykę stawia się w tydzień, a logistykę odbudowuje w dwa. Mistrzostwo negocjacji ma polegać na grożeniu wszystkim i wycofywaniu się z tego chwilę później. Nie należy więc się dziwić, że zmienia również podejście do rynków.
-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Wpływy z zagranicy do polskich akcji, część 3
Zabawię się z konieczności w adwokata diabła i skoro w poprzedniej części prezentowałem pozytywne aspekty uczestnictwa zagranicznych inwestorów na GPW, to tym razem sięgnę po negatywne strony tego zjawiska.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Nikt nie kocha zniżkowców

W 1999 roku Harry Markopolos studiując wyniki funduszu zarządzanego przez Bernarda Madoffa, doszedł do wniosku, że nic z tego co jest prezentowane nie może być prawdą. Dość szybko wykrył, że nie istnieje żadna korelacja między uzyskiwanymi wynikami a zachowaniem rynków na, których rzekomo miał działać fundusz. Wraz z innymi osobami zaczęli dokładniej studiować wyniki funduszu, którego klientami były wielkie i renomowane instytucje finansowe. Markopolos powiadomił o wynikach swojego śledztwa amerykański nadzór – Securities and Exchange Commission (SEC). Jednak jego uwagi były ignorowane, co doskonale oddał tytuł książki napisanej przez Markopolosa „Nikt nie chciał słuchać”.
Jim Chanos z funduszu Kynikos Associates był coraz bardziej przekonany, że raporty finansowe Enronu są fałszowane. Był rok 2001, trwała hossa i szaleństwo na akcjach wielu spółek. Do grona największych zwycięzców zaliczano Enron. Chanos publicznie kwestionował wyceny dokonywane przez innych analityków oraz rzetelność badań audytora, którym była spółka Arthur Andersen. Równocześnie zaczął zajmować krótkie pozycje w akcjach spółki.
-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Kto rządzi finansowym światem, czyli serial „DEVILS”
Dziś o finansowym serialu, dość nietypowo, ale tyle wnosi poznawczo, że nie można o nim nie napisać.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…
To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…
Przypominamy, że jeśli chcecie zapytać o coś blogerów lub porozmawiać o pieniądzach to można też na naszej grupie na FB…
Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

@ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.