Narastająca irytacja
Postaram się, żeby ten tekst był bardzo spokojny, chociaż z każdym kolejnym tygodniem rośnie moja irytacja na to co widzę w sieci, w związku z popularyzowaniem inwestowania. Pozornie wszystko wygląda super – wreszcie! Wreszcie Polacy zrozumieli, że MUSZĄ koniecznie swoje pieniądze zacząć inwestować, bo inaczej… i tu padają różnego rodzaju argumenty. Począwszy od tych prostych, czyli ochronisz swoje pieniądze przed inflacją, poprzez trochę bardziej wyrafinowane, weźmiesz udział we wzroście gospodarki, aż po „ominie cię życiowa okazja”.








