Archiwum: giełda

Giełdofobia profesora

68-letni Richard Murphy jest emerytowanym profesorem z Sheffield University Menagement School, który prowadzi popularny kanał na You Tube – ma ponad 370 tys. subskrybentów. W serii filmów atakuje on giełdę papierów wartościowych. Jeden z nich to „Stock markets don’t fund investment. Why, then, do we worship them?”, czyli „Giełdy nie finansują inwestycji, więc dlaczego je tak hołubimy?”.

Wojna o zyski z AI

„Jedyne co usprawiedliwia ilość pieniędzy jaka jest inwestowana w AI to to, że firmy planują stworzyć sztuczną inteligencję, która zastąpi każdego człowieka na ziemi w pracy”. Te słowa wypowiedział ostatnio Tristan Harris, były ekspert ds. etyki technologii z Google. „Jeżeli powiedzie im się, do pięciu firm będzie należeć cała światowa gospodarka” – dodał. Na ile realny do scenariusz? I co z tego wynika dla inwestorów giełdowych?

Misie lubią zyski

Firma zajmująca się tworzeniem pluszowych zabawek na zamówienie „Build-a-Bear” przyniosła inwestorom w ostatnich pięciu latach wyższą stopę zwrotu niż Nvidia, Palantir czy Microsoft. Podobny pomysł w Polsce, pod nazwą „Fabryka miśków”, wprowadził Smyk, który 7 listopada miał zadebiutować na giełdzie w Warszawie. Ale po zebraniu zapisów na akcje od inwestorów z debiutu zrezygnował.

Dyskretny urok księgowych mafii

Księgowi pracujący dla mafijnych spółek we Włoszech są lepsi niż ci, którzy nie pracują dla zorganizowanych grup przestępczych; wzrost wartości inwestycji giełdowych zwiększa przedsiębiorczość inwestorów; moda na wybieranie ekologicznych spółek do portfela podnosi koszt kapitału dla pozostałych firm. To tylko niektóre z wniosków z najciekawszych prac naukowych dotyczących inwestowania i pieniędzy.

Zagwozdka taryf Trumpa

„Ból wynikający z ceł to cena jaką wartą zapłacić za to, że Ameryka znowu będzie wielka” – oświadczył prezydent USA Donald Trump. Giełdy zareagowały lekkimi spadkami, a ekonomiści na całym świecie twierdzą, że Trump nie rozumie jak działa gospodarka. I nałożenie przez niego ceł na towary z Kanady, Meksyku i Chin będzie miało opłakane skutki. Kto w tym sporze ma rację? I jak to się przełoży na stopy zwrotu z parkietu?

Stopy zwrotu z giełdy szacowano z błędem

Dane odnośnie historycznych rynkowych stóp zwrotu nie są precyzyjne. Na przykład w 1997 r. podawano, że w 1985 r. stopa zwrotu z indeksu S&P 500 wyniosła 32,16 proc. W 2008 r. szacowano ją na 31,76 proc., a w 2020 r. na 31,73 proc. To tylko niektóre z wniosków z najciekawszych badań naukowych dotyczących rynku kapitałowego.

Niekończące się pieniądze

„Nie pytałem ile mamy pieniędzy. Miałem wrażenie, że nasze środki są nieskończone” – stwierdził Sam Bankman-Fried, twórca giełdy kryptowalut FTX i do niedawna najbogatszy człowiek świata przed 30-tką w rozmowie z autorem książki „Going Infinite. The Rise and Fall of the New Tycoon” Michaelem Lewisem. W ostatni piątek Bankman-Fried został uznany winnym m.in. oszustw na rynku papierów wartościowych i teraz czeka w więzieniu w USA na ogłoszenie wyroku.