Dane makro i koniunktura gospodarcza są jednymi z najważniejszych czynników kształtujących kondycję giełd i cen akcji. Dziesiątki ważnych raportów publikowanych tygodniowo i setki napływających miesięcznie są trudne do śledzenia i analizowania przez jedną osobę.

Jeszcze trudniejsze muszą próby przewidzenia reakcji inwestorów, na konkretną publikację. Konfrontowanie własnych ocen z opiniami doświadczonych inwestorów jest dobrym sposobem na zdobycie wiedzy o związkach łączących gospodarkę z rynkami.

Obrona przed błędami RPP

Zeszłotygodniowa radość z powrotu inflacji okazała się całkiem dobrym prognostykiem problemów, które ogniskują dziś uwagę ekonomistów, inwestorów i zwykłych ludzi. Dwa ostatnie dni na GPW przyniosły dawkę zmienności, jaką na giełdach potrafiły wywoływać tylko banki centralne na świecie. GPW generalnie ignorowała działania RPP jako oderwane od problemów, którymi żyje rynek w Warszawie. Tym razem jest inaczej.

Czytaj dalej >

Inflacja. Wreszcie.

Pamiętasz Czytelniku czasy, w których rynki akcji i banki centralne były oskarżane, iż nie potrafią wywołać inflacji innej niż inflacja aktywów? Że tanim pieniądzem pożywia się tylko 1 procent, spekulanci i banksterzy? Wygląda na to, iż wreszcie się udało. Drożeje właściwie wszystko.

Czytaj dalej >

Stagflacja na horyzoncie

Czas skupienia uwagi na wynikach spółek powoduje, iż na drugi plan schodzą dane makro. Mniej emocji wzbudzają dane o inflacji i zmiennych, które kształtują dynamikę wzrostu gospodarczego. Jeśli jednak przyjrzeć się odczytom dynamiki cen i szacunkom wzrostu gospodarczego, to jesteśmy już w środowisku stagflacyjnym.

Czytaj dalej >

Powrót do standardu

Dużo ostatnio było zamieszania wokół powrotu kapitału w stronę spółek wzrostowych. Jak zawsze na rynkach więcej jest szybkich odpowiedzi niż pytań, a czasami odpowiedzi bez wcześniej zadanych pytań. Wielu ma jakieś teorie, ale nie brakuje też zaskoczonych np. solidarnym wzrostem długu i akcji. Spójrzmy zatem na powrót kapitałów w stronę spółek wzrostowych przez pryzmat dynamiki wzrostu gospodarczego.

Czytaj dalej >

Czytamy politykę Fed

Kolejne posiedzenie FOMC za nami i kolejny sygnał, że w perspektywie kilkunastu miesięcy będziemy żyć w świecie pieniądza pożyczanego po cenie, którą czasami  trudno zrozumieć. Oczywiście rynek skupił się na tym, co dla niego najważniejsze, ale w prognozach członków FOMC pojawiła się zmienna, która może wywrócić wszystkie oczekiwania – stopa bezrobocia.

Czytaj dalej >

We mgle

Nie ma chyba dziś na rynku ważniejszego pytania, czy giełdy oderwały się od fundamentów, czy może wyprzedziły fundamenty, które muszą teraz pogonić za wycenami akcji. W szerszym kontekście oderwanie rynków od fundamentów można rozumieć jako oderwanie od kondycji gospodarki w całości i chyba właśnie to pytanie jest najciekawsze.

Czytaj dalej >

Wygaszanie strachu

Aktualne uderzenie w gospodarki różni się od przeszłych tym, iż w poprzednich konsumenci obrywali rykoszetem. Słabość w jakimś elemencie powodowała osłabienie, które szybciej lub wolniej przesączało się na rynek pracy i konsumpcję indywidualną. Tym razem jest inaczej. Konsumenci i konsumpcja indywidualna oberwali pierwsi i to od ich zachowań i ścieżki powrotu do zdrowia zależy szybkość ożywienia.

Czytaj dalej >