Tag: hossa

  • Czy pieniądze leżały na ulicy? Część III: Dla wybranych

    W październiku 2022 roku bardzo łatwo było znaleźć argumenty za tym, by trzymać się z daleka od polskich akcji.

  • Czy pieniądze leżały na ulicy? Część II: brzydkie kaczątko

    Sporej odwagi wymagało kupowanie polskich akcji w październiku 2022 roku. Odważni inwestorzy robili to w bardzo mrocznym otoczeniu ekonomiczno-politycznym.

  • Czy pieniądze leżały na ulicy? Część I: tło

    Wczoraj minęły cztery lata od sesji, na której WIG20 ustanowił dołek bessy. 13 października spadł w trakcie sesji do 1337 punktów, a zamknął się na poziomie 1358 punktów.

    Od tego czasu indeks zyskał około 210%. Jeśli uwzględnimy dywidendy, wynik wzrośnie do 270%, co oznacza „kosmiczną” stopę zwrotu na poziomie 39% rocznie.

  • Wizja zysku przebija edukację

    Od ponad dwudziestu lat wydaję książki. I przez te ponad dwadzieścia lat wciąż nie nauczyłem się jednej rzeczy: przewidywać, która książka okaże się sukcesem. Oczywiście staram się wybierać tytuły, które uważam za dobre. Patrzę na autora, temat, próbuję ocenić zainteresowanie czytelników, choć najczęściej liczy się przede wszystkim mój zachwyt. Chciałbym, żeby każda kolejna książka została bestsellerem. Zwłaszcza że za chwilę ukażą się „Aksjomaty z Zurychu”, więc bardzo proszę potraktować poprzednie zdanie jako subtelny przekaz marketingowy. Zwłaszcza, że nie gonię za nowościami i modami. Wręcz przeciwnie wyłuskuję ponadczasowe perełki sprzed lat. Ale prawda jest taka, że wydawanie książek jest biznesem opartym na niepewności. Czasem tytuł, po którym spodziewałem się wiele, sprzedaje się przeciętnie. Czasem niepozorna książka zaskakuje i zarabia na kilka innych.

  • Ćwierć wieku temu nie było zysków?

    Opowieści o hossie dotcomów sprzed ponad ćwierć wieku zaczynają coraz bardziej przypominać historie o ludziach, którzy polowali na dinozaury. Coś tam, kiedyś tam dawno się wydarzyło. Było mnóstwo firm wydmuszek, które nie miały żadnych zysków, żadnych przychodów, a w wycenach liczyła się wyłącznie klikalność. Internet dopiero się tworzył i mieliśmy nadzieję, że będzie służył do BARDZO WAŻNYCH spraw, a nie do oglądania filmików z kotkami.

  • Dlaczego nie doceniasz zmienności

    Po kilku latach płytkich korekt inwestorzy przestają postrzegać zmienność jako fundamentalną cechę rynku, a zaczynają traktować ją jako przejściowe zakłócenie trendu wzrostowego. Mózg adaptuje się do powtarzalności doświadczeń: skoro każda korekta była krótkotrwała, a każdy spadek kończył się nowymi szczytami, uczestnicy rynku zaczynają uznawać taki przebieg za normę. Im dłużej trwa hossa na rynkach, im częściej korekty spadkowe są odrabiane, tym łatwiej uznać, że „tym razem jest zupełnie inaczej”. I mówią to nowi inwestorzy, nieświadomi tego, że powtarzają jeden z najpowszechniejszych sloganów rynkowych.

  • Rynki i ludzie się nie zmieniają

    Poznałem wiele odmian graczy, dla których szybki sukces okazał się później zgubą. Istnieje mnóstwo ludzi, którzy zachowują się jak młode kaczki – kiedy są małe, można im wmówić, że statek wojenny jest ich matką. Chodzi o mechanizm wdrukowania. Dla wielu graczy ważne jest nie to, czy ich pierwsza poważna transakcja zakończyła się zyskiem czy stratą, lecz to, czy pierwsze duże pieniądze zarobili po długiej, czy po krótkiej stronie rynku – więc potem zostają permanentnymi bykami lub niedźwiedziami. Tymczasem oba typy transakcji należy traktować tak samo. Żadna ze stron rynku nie powinna dawać większej satysfakcji. Jeśli tak się dzieje, zaczyna się grać niesymetrycznie.

    Mam na myśli coś, czego doświadczyło wiele osób w 1973 roku podczas silnej hossy na soi. Nawet jeśli sami nie zarobili wtedy pieniędzy, a tylko obserwowali ten szalony rynek i garstkę graczy, którzy zarobili mnóstwo pieniędzy, to wystarczało, by pewien wzorzec został w nich wdrukowany.

    Richard Dennis, Czarodzieje rynku

    Legendarny trader Richard Dennis wspomina wydarzenia z 1973 roku. To był moment w historii, gdy rynek soi w USA przeżył szok cenowy wywołany masowymi zakupami ZSRR (zwany „wielkim rabunkiem soi” – Great Soybean Robbery) i niedoszacowaniem zapasów. Związek Radziecki po kryjomu, przez prywatne podmioty kupował ogromne ilości amerykańskich zbóż i soi. Zakupy były tak duże, że w USA nie zdawano sobie sprawy, jak bardzo kurczą się zapasy. Gdy wyszło to na jaw ceny soi i pochodnych gwałtownie wzrosły, zaś USA wprowadziły embargo na eksport soi.

  • To co na wykresie chwilą, w życiu trwa dłużej

    „Nie przejmuj się, to tylko matura.” Możemy tak powiedzieć młodemu człowiekowi, który właśnie zawalił egzamin. Zdaniem niektórych na tym etapie życia, to najważniejszy egzamin. „Nie przejmuj się, że nie dostałeś się na studia; wszystko się ułoży.”

    „Nie przejmuj się, że rzucił cię chłopak”. „Choroba minie, zdystansuj się. Wszystko będzie dobrze.”

    Mógłbym tak wymieniać długo, sięgając po coraz trudniejsze i traumatyczne doświadczenia życiowe. Zrobić z nich wykres, na przykład naszego nastroju psychicznego, albo po prostu długości życia i na tej podstawie pokazać – hej, zobaczcie, mimo tych wszystkich nieprzyjemnych doświadczeń, bolesnych przeżyć, upadków, porażek, zniechęcenia, oczekiwana długość życia w Polsce wynosi 75 lat w przypadku mężczyzn oraz 82 w przypadku kobiet. Nie musimy więc się przejmować tymi wszystkimi błahymi wydarzeniami trwającymi ledwie chwilę. Rok, dwa, pięć, no dobra czasem dziesięć. Statystyka jest po naszej stronie, brawo!

  • Roztrzaskana przystań

    To był cudowny tydzień. Naprawdę! Już dawno nie bawiłem się tak dobrze, przeglądając media społecznościowe. Internetowi eksperci od rynków i inwestowania, z doświadczeniem dłuższym niż jeden cykl księżycowy, prześcigali się w prognozach cen złota i srebra, a przy okazji również wielu innych rynków. To co się działo na rynku metali szlachetnych było jednak najciekawsze. Niemal wykładniczy wzrost doprowadzał do coraz śmielej podawanych wartości.  Srebro będzie kosztować 150, a może 200, a nawet 300! Złoto za 6000, 7000 – to będzie dopiero okazja. Wszystko uzasadnione logicznie i spójnie. Jak to podczas hossy. I wtedy przypomniałem sobie, jak ponad dwie dekady temu, gdy jeszcze pracowałem w Gazecie Giełdy Parkiet, jeden z analityków wziął jakiś hiperboliczny wykres akcji spółki, która właśnie wykonywała ruch podobny jak złoto i srebro, zrobił długopisem (to taki dawny odpowiednik klawiatury) prognozę.

  • Być przeciw wszystkim

    Nie wolno ignorować opinii publicznej

    Silny nurt spekulacyjny bywa przez pewien czas przytłaczający i powinien być uważnie obserwowany. Zasada jest następująca: działaj ostrożnie wraz z opinią publiczną; działaj odważnie przeciwko niej.
    Podążanie za rynkiem, nawet gdy jego podstawy są solidne, jest niebezpieczne – w każdej chwili może się on odwrócić i zniszczyć uczestnika. Każdy spekulant zna niebezpieczeństwo zbyt dużego „towarzystwa” na rynku.

    Równie istotna jest ostrożność przy grze przeciwko rynkowi. Grając przeciwko rynkowi, należy zachować ostrożność aż do chwili, gdy w umyśle spekulanta pojawia się wahanie i utrata rzekonania.  Wedy jednak rynek należy zaatakować zdecydowanie, wykorzystując pełnię siły, nerwów i kapitału.

    Rynek ma puls, na którym ręka spekulanta powinna spoczywać tak, jak ręka lekarza na nadgarstku pacjenta. To bicie pulsu musi wskazywać, kiedy i jak działać.

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy