Głupcy, którzy mają szczęście, nawet nie podejrzewają, że mogą nimi być — z definicji nie mogą wiedzieć, że należą do tej kategorii. Po prostu zachowują się tak, jakby pieniądze im się należały. Nieprzerwane pasmo sukcesów daje im tyle serotoniny (albo podobnej substancji), że w końcu zaczynają oszukiwać siebie, wierząc we własną zdolność prześcignięcia rynku (ludzki układ hormonalny nie wie, czy nasz sukces nie zależy od przypadku). Można to zauważyć w ich postawie. Wypracowujący wysokie zyski trader chodzi wyprostowany, zaznaczając swoją dominację, i zwykle mówi więcej niż jego ponoszący straty koledzy.
Nassim Nicholas Taleb
Wiele lat temu Robert Nejman, jeden z zarządzających funduszami wspomniał w jakimś wywiadzie, jak bardzo lubił przychodzić do oddziału Domu Maklerskiego BOŚ na dogrywki i obserwować zachowania graczy, oraz słuchać tego, co mówią obecni. Na tej podstawie próbował ocenić nastroje panujące wśród inwestorów.