Najnowsze wpisy

4 lata hossy AI

Za niewiele więcej niż miesiąc minie czwarta rocznica upublicznienia pierwszej wersji ChatGPT. Po 30 listopada 2002 roku nic już nie było takie samo. Rynki przeszły niemal skokowo z fazy śledzenia specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie w przekonanie, iż właśnie zaczyna się nowa rewolucja technologiczna, która zmieni wszystko.

Jestem prawie pewien na sto procent

  • Istnieje ryzyko, że stracisz pieniądze na giełdzie.
  • Istnieje możliwość, że stracisz pieniądze na giełdzie.
  • Istnieje szansa, że stracisz pieniądze na giełdzie.

W mowie potocznej zdania, które widzicie sprowadzają się do jednego. Są informacją o możliwej stracie dzięki inwestowaniu na giełdzie. I choć pozornie można uznać, że są takie same, nie niosą takiej samej informacji. Co więcej nie niosą takiej samej informacji, dla różnych odbiorców takiego komunikatu. Zapytałem na X, w jaki sposób je odczytujecie. Czy znaczą dla Was to samo. Nie było dla mnie zaskoczeniem, że odpowiedzi są różne. Od takich, gdzie odpowiadający napisał, że nie ma między nimi większej różnicy, po te, gdzie rozmówcy zwracali uwagę na subtelne różnice. W zdaniu, gdzie mowa jest o ryzyku straty – uznawano, że jest ono w oczywisty sposób najbardziej negatywne – podwójny akcent na nieprzyjemny skutek (ryzyko i strata). „Możliwość straty” ma wydźwięk neutralny, bo sugeruje również możliwość zysku. Trzecie „szansa straty” zostało uznane, za wnoszące pewien dysonans. Szansa kojarzy się z czymś pozytywnym, a strata przecież taka nie jest.

Dlaczego można polubić dywidendy? cz. 3

Dywidendy płacą spółki dojrzałe. Zarządy, gdy zobowiążą się do wypłaty dywidendy czują się zmobilizowane i „staną na głowie”, żeby dotrzymać zobowiązania. Gdy wypłacasz kapitał, dywidenda pozwala Ci „nie podejmować decyzji”. I wreszcie last but not least – dywidenda jest przyjemna. Szczególnie w bessie. 

Po poprzednim odcinku w którym opisywałem, jak dywidendę widzą jej przeciwnicy, przyszedł czas na argumenty zwolenników. 

Czy po boomie przychodzi krach?

Wyobraźmy sobie, że amerykański rynek akcji jest w trakcie spektakularnego boomu, w którym rośnie ponad 50% w trzy lata. Na przykład związanego z ekscytującą rewolucją technologiczną.

Co jest bardziej prawdopodobne: że po pięciu latach rynek odda całość wzrostów – spadnie o około 33% – czy że po raz kolejny wzrośnie o 50%?

Sukces na kredyt

Z opublikowanych danych wynika, iż klienci brokerów amerykańskich mają coraz więcej długu zaciąganego na potrzeby inwestycyjne. Sukcesy będą zatem bardziej spektakularne, ale za rogiem czai się wiele porażek, na które warto uwrażliwiać stawiających pierwsze kroki na inwestycyjnej ścieżce.