Najnowsze wpisy

Wojna o zyski z AI

„Jedyne co usprawiedliwia ilość pieniędzy jaka jest inwestowana w AI to to, że firmy planują stworzyć sztuczną inteligencję, która zastąpi każdego człowieka na ziemi w pracy”. Te słowa wypowiedział ostatnio Tristan Harris, były ekspert ds. etyki technologii z Google. „Jeżeli powiedzie im się, do pięciu firm będzie należeć cała światowa gospodarka” – dodał. Na ile realny do scenariusz? I co z tego wynika dla inwestorów giełdowych?

Wspinaczka po ścianie strachu

Nadchodzi taki czas podczas rynku byka, gdy wzrosty wydają się tak niewiarygodne, że jeśli nie zdołaliśmy odpowiednio wcześniej zająć pozycji, to rozpaczliwie próbujemy wskoczyć do tego rozpędzonego pociągu. W naszym umyśle mija nas właśnie okazja życia, podsycana dodatkowo tymi wszystkimi decyzjami o kupnie, których nie zrealizowaliśmy oraz tymi wszystkimi transakcjami sprzedaży, które zrobiliśmy jakiś czas temu. I od tego czasu ceny sprzedanych przez nas spółek są jeszcze wyżej.

System opiera się na zaufaniu

Jednym z ciekawszych środków płatniczych istniejących na świecie są kamienne koła z wysp Yap w Mikronezji – kamienie rai. Jak to z walutą bywa mają one różne „nominały”. Najmniejsze z nich mają około 3,5 centymetra średnicy, największy ma 3,6 metra średnicy i waży 4000 kilogramów. Wyjście z czymś takim na zakupy może być nieco uciążliwe, ale rdzenni mieszkańcy Yap doskonale sobie z tym poradzili.

Nancy Pelosi jest wyjątkiem?

Niejeden komentator rynkowy wskazałby, część żartobliwie, część poważnie, Nancy Pelosi – członkinię Izby Reprezentantów z Partii Demokratycznej – w gronie legendarnych inwestorów.

Do świadomości inwestorów przebiły się udane zakupy firm technologicznych dokonywane przez Pelosi i jej męża. Część z tych transakcji wzbudziła wiele kontrowersji – jak kupno opcji call na akcje Nvidii na krótko przed uchwaleniem subsydiów dla producentów półprzewodników.

Jaką masz dziś postawę?

Głupcy, którzy mają szczęście, nawet nie podejrzewają, że mogą nimi być — z definicji nie mogą wiedzieć, że należą do tej kategorii. Po prostu zachowują się tak, jakby pieniądze im się należały. Nieprzerwane pasmo sukcesów daje im tyle serotoniny (albo podobnej substancji), że w końcu zaczynają oszukiwać siebie, wierząc we własną zdolność prześcignięcia rynku (ludzki układ hormonalny nie wie, czy nasz sukces nie zależy od przypadku). Można to zauważyć w ich postawie. Wypracowujący wysokie zyski trader chodzi wyprostowany, zaznaczając swoją dominację, i zwykle mówi więcej niż jego ponoszący straty koledzy.

Nassim Nicholas Taleb

Wiele lat temu Robert Nejman, jeden z zarządzających funduszami wspomniał w jakimś wywiadzie, jak bardzo lubił przychodzić do oddziału Domu Maklerskiego BOŚ na dogrywki i obserwować zachowania graczy, oraz słuchać tego, co mówią obecni. Na tej podstawie próbował ocenić nastroje panujące wśród inwestorów.