dzięki za dobre słowo!
-
Rynek głosuje zleceniami
Brazylijscy inwestorzy mają za sobą „czarny poniedziałek”. Lewicowy kandydat – Luiz Inácio Lula da Silva – odniósł nieoczekiwane zwycięstwo w II turze wyborów prezydenckich, na co rynki zareagowały silnymi spadkami.
Jak bardzo silnymi?
Dźwignia – profesjonalne użycie, część 3
Użycie ETFów lewarowanych to bomba z opóźnionym zapłonem dla nieostrożnych i zarazem trampolina dla zorientowanych.
Gdy niesie nas fala

Kupiłeś akcje po dwadzieścia złotych. Sprzedałeś po osiemdziesiąt. Super. Gniecie tylko nieprzyjemne uczucie, gdy widzisz dalsze wzrosty. Dziewięćdziesiąt, sto. Szkoda tych zysków. Żal, zwłaszcza, że oceniasz rynek przez pryzmat „trochę za bardzo to wzrosło”.
A może inaczej. Kupiłeś akcje po dwadzieścia złotych. Rosną. Osiemdziesiąt, dziewięćdziesiąt, sto. Dawno nie miałeś tak świetnego strzału. Tylko zaczyna się korekta. I znów dziewięćdziesiąt, osiemdziesiąt. Spadek dwadzieścia procent od szczytu na tyle niepokoi, że sprzedajesz. I zaczyna się całe spektrum żalu oraz frustracji. Można było sprzedać wyżej. Przecież miałem jeszcze dodatkowy zysk. Oddałem zbyt łatwo te dwadzieścia procent.
Wykres dnia: całkiem jak w 2018?
Zauważyłem, że dużą popularnością wśród inwestorów cieszą się wykresy zestawiające aktualne zachowanie rynku z bardzo podobnym zachowaniem rynku z przeszłości. Linia współczesnego rynku urywa się na dziś, a linia historycznego rynku biegnie dalej, pokazując, co stało się w przeszłości. Wszyscy odbiorcy zdają sobie jednak sprawę, że „w wykresie chodzi o coś więcej niż to, co już się stało”. Wykres z tej kategorii jest punktem wyjścia…
Dźwignia – profesjonalne użycie, część 2
Wielkość użytej dźwigni na rachunku nie ma żadnego znaczenia dla ryzyka. Tak przynajmniej do tej kwestii podchodzą profesjonalni inwestorzy i traderzy.
Pierwszy poziom niezależności finansowej

Wyobraź sobie taką sytuację. Zbierasz przez kilka lat na miesięczną wycieczkę do Japonii. Studiujesz przewodniki, historię i literaturę tego kraju. Znasz nawet kilka zwrotów japońskich. Obejrzałeś najważniejsze japońskie filmy. Wreszcie, dzięki spadającemu jenowi masz to.
Zebrałeś potrzebną sumę, trafiłeś na tanie bilety samolotowe. Idzie sz z 3 miesięcznym wyprzedzeniem do szefa z prośbą o miesiąc urlopu. I słyszysz odpowiedź:
“Chyba zwariował*ś”.
Boom „męczy” rynki
Intuicyjne przekonanie, że silne wzrosty „muszą” zakończyć się krachem, nie ma potwierdzenia w historycznych danych z USA. Nie ma znaczenia, czy badamy 80-letni, czy 230-letni horyzont analizy.
Czy pieniądze leżały na ulicy? Część III: Dla wybranych
W październiku 2022 roku bardzo łatwo było znaleźć argumenty za tym, by trzymać się z daleka od polskich akcji.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Podejście jedno z najlepszych. I z całą pewnością masz świadomość tego, że większość tego nie wytrzyma i „nie ogarnie”. W…
Dla mnie to normalne podejście, to instytucje finansowe podgrzewają emocje wśród klientów, licząc na zwiększenie obrotów. Spadkobiercy są jeszcze zbyt…
Intrygujące podejście 🙂 Horyzont inwestycyjny nieskończoność. Uczysz spadkobierców takiego podejścia? Szczególnie ta baznamiętność może być trudna do opanowania. Szczególnie, jak…
Tak, choć życie pisze różne scenariusze i brak projektów lub spadek rentowności może być chwilowy. I pytanie co wtedy? Wypłacać…


