Nie walcz z pandemią

Patrząc na zachowanie giełd w ostatnich dwóch tygodniach, trudno nie odnieść wrażenia, iż wszyscy gonią za sytuacją, zamiast mieć ją pod kontrolą. Jeśli jednak spojrzeć na najnowsze prognozy, to model „odbudowujemy się już w III kwartale” zaczyna ustępować miejsca „recesja 2020 jest nie do uniknięcia”, a bazowy scenariusz zmienia się ze dynamicznej i krótkiej recesji w pełnowymiarową depresję.

Czytaj dalej >

Big BAANG

Rynkowa panika wokół epidemii, która zmienia się już w pandemię – dotkniętych jest około 50 krajów na właściwie wszystkich kontynentach – położyła się długim cieniem na rynkach, a rolę liderów przeceny pełnią spółki-gwiazdy ostatnich miesięcy. W istocie amerykański sektor technologiczny znalazł się pod progiem korekty, za którą uznaje się spadek o 10 procent, i niewiele wskazuje na to, by skończyło się na tych -10 procentach.

Czytaj dalej >

Tak przegrywa się wojnę celną

Patrząc na zachowania rynków bazowych dla GPW można odnieść wrażenie, iż wszystkie zagrożenia minęły. Nie ma już ryzyka recesji, cena kredytu pozostanie niska, a wojna celna rozpętana przez rząd amerykański ma być w fazie wygaszania. Tymczasem, 15 grudnia minie czas, na jaki prezydent Trump zgodził się odłożyć kolejną dawkę ceł na chiński import. Właściwie zostały dwa tygodnie na przedłużenie zawieszenia broni lub ogłoszenie zakończenia negocjacji.

Czytaj dalej >

Ratuj się, kto może!

Nowy sejm, nowy rząd i już na starcie gra o kolejne zmiany w emeryturach. Strach się bać, co będzie dalej. W związku z tym, iż byłem jednym z tych, którzy przewidywali upadek systemu OFE na blogach kiedy władza zrobiła pierwszy krok z ograniczeniem składki i pisałem, iż za naszego życia będzie jeszcze kilka „reform” emerytalnych, pozwolę sobie kolejny raz zabrać głos z ostrzeżeniem na przyszłość.

Czytaj dalej >

Naprawdę szeroka perspektywa

Dużymi krokami dobijamy na giełdach końca kolejnego roku. Do finału zostało ledwie sześć tygodni, które z jednego punktu widzenia będą bardzo ciekawe – w grudniu baza do rocznych zwyżek będzie brana z okresu zeszłorocznej paniki. W efekcie utrzymanie obecnych poziomów przez S&P500 do świąt będzie krzyczało z ekranów zwyżką w 12 miesięcy o około 32 procent. Możemy już dziś przyjmować zakłady, iż pojawi się wiele wątpliwości i pytań o siłę rynku, a kluczowym będzie: ile jeszcze?

Czytaj dalej >

I boom i bust

Na blogach bossy zamieszanie wokół IPO WeWork znalazło już swoje miejsce. Na upadek bańki tzw. jednorożców a więc spółek wycenianych poza rynkiem na więcej niż 1 mld dolarów, spoglądaliśmy z wielu stron. Brakło tylko jednego spojrzenia, sądzę dość uniwersalnego, który kiedyś przywołaliśmy w notce Pochwała rynkowej kontroli. Wówczas na radarze znalazły się spółka Theranos i chińskie krzaki. Dziś czas przenieść temat sprzed kilku miesięcy na szerszy problem, jakim jest dmuchanie spółek na rynku niepublicznym tylko po to, żeby później zrzucić je głodnym inwestorom, którzy nie mają dostępu do prywatnych emisji.

Czytaj dalej >

Wykres dnia: Sezon wyników za pasem

W komentarzach rynkowych dominują oczywiście wojny handlowe, dane makro i zamieszania polityczne, ale w zaczynającym się tygodniu globalne rynki akcji wejdą w fazę konfrontacji z wynikami kwartalnymi spółek. W przypadku Wall Street poprzeczka oczekiwań jest postawiona dość nisko – średni zysk w indeksie  S&P500 ma spaść o 2,7 procent. Problem w tym, iż rynek jest zwykle zaskakiwany wynikami lepszymi od prognoz. Naszym wykresem na niedzielę jest standardowa pomyłka rynku wobec zysków spółek, która wskazuje, iż w końcówce października sezon wyników kwartalnych będzie pozytywnym zaskoczeniem.

Czytaj dalej >