Kolejne dane dla optymistów

Po ostatnim posiedzeniu FOMC odnotowaliśmy w naszej notce zmienne z rynku pracy w USA i zidentyfikowaliśmy jako najważniejsze publikacje makro w kolejnych miesiącach. Dane będą miały wpływ na to, czego rynek będzie oczekiwał od Fed i rozleją się po wielu segmentach giełdowego spektrum. Dzisiejszy odczyt liczby nowych bezrobotnych wpisuje się w temat spadkiem do poziomu najniższego od początku pandemii i buduje przestrzeń do spekulacji na temat kondycji amerykańskiego rynku pracy w kolejnych trzech kwartałach.

Czytaj dalej >

Czytamy politykę Fed

Kolejne posiedzenie FOMC za nami i kolejny sygnał, że w perspektywie kilkunastu miesięcy będziemy żyć w świecie pieniądza pożyczanego po cenie, którą czasami  trudno zrozumieć. Oczywiście rynek skupił się na tym, co dla niego najważniejsze, ale w prognozach członków FOMC pojawiła się zmienna, która może wywrócić wszystkie oczekiwania – stopa bezrobocia.

Czytaj dalej >

Memowy ETF

Branża finansowa rzadko jest postrzegana jako innowacyjna. Wiecie, Google, Facebook i Apple, ale jakiś tam Goldman Sachs albo inny Morgan Stanley to pasożyty na zdrowym ciele geniuszy. Naprawdę jednak w świecie inwestycji trwa wyścig o nowatorskie rozwiązania i szukanie nisz, żeby zdobyć przewagę tam, gdzie inni jej nie widzą. Dlatego nie powinien nas dziwić fakt, iż memowa hossa już znalazła odpowiedź w postaci ETF-u pozwalającego inwestować na bazie szumu o spółkach w sieci. Poznajcie VanEck Social Sentiment ETF o jakże pięknym tickerze BUZZ, choć ja osobiście wolałbym MEME.

Czytaj dalej >

To nie jest nasza wojna

Wszystko już chyba napisano o zamieszaniu wokół gorączki spekulacyjnej, ale trudno zabić ideę, iż mali zbuntowali się przeciwko dużym dla swojego dobra. Nawet na naszych blogach też próbowaliśmy tej metafory. Z każdym dniem okazuje się jednak, iż obyło się bez zaskoczeń – największymi wygranymi w starciu zaczynają być duże fundusze, którym rynek rzucił walizki pieniędzy pod nogi, a zarządzający schylili się po nie bez chwili zawahania.

Czytaj dalej >

Kolejna dekada

W zamieszaniu z pandemią, końcem roku i zmianą polityczną w USA przegapiliśmy na blogach wejście w nową dekadę (uprzedzając dyskusję, tak w latach 20-tych jesteśmy od roku). Zamknięcie roku 2020 skończyło drugą dekadę XXI wieku i chyba czas zadać pytanie: co czai się w kolejnej? Oczywiście nie odpowiemy precyzyjnie, bo prognozowanie świata w perspektywie 10 lat stało się niemożliwe, choć osobiście uważam, że generalnie jako gatunek udowodniliśmy, iż mamy inteligencję czyniącą życie ludzi lepszym. I tylko z tego powodu należy być optymistą.

Czytaj dalej >

Rynek kpi z prognoz politycznych

Ostatnie dni prezydentury Donalda Trumpa są ciekawą lekcją dla inwestorów. Obserwowana ciągle fala optymizmu zaczęła się w czasie wyborów prezydenckich, które wgrał – ponoć – groźny dla rynków konkurent. Wówczas rynki cieszyć miała kontrola amerykańskiego Senatu przez Republikanów, a dziś okazuje się, iż giełdy rosną mimo przejęcia izby wyższej przez – znów podkreślmy – ponoć groźnych dla biznesu Demokratów.

Czytaj dalej >

S&P500 na 5000 pkt.

Kończący się jutro tydzień już przeszedł do historii. DJIA zameldował się na 30000 pkt. i 24 listopada 2020 roku na zawsze zapisze się w bazach danych jako punkt odniesienia i analiz mimo tego, iż na rynku indeks nie wywołuje już tak dużych emocji. W ostatnich latach ważniejszy stał się indeks S&P500, który jest właściwym benchmarkiem amerykańskiego rynku akcji i generalnie synonimem rynków akcji. Czas zatem na eksperyment z tezą o S&P500 już nie tylko na 4000 pkt., ale na 5000 pkt.

Czytaj dalej >