Paraliż decyzyjny, część 8
Porażająco ogólnikowo brzmią książkowe i internetowe „dobre rady” odnośnie tego, jak powinien postępować niedoświadczony trader w obliczu pierwszej, poważnej straty.
Porażająco ogólnikowo brzmią książkowe i internetowe „dobre rady” odnośnie tego, jak powinien postępować niedoświadczony trader w obliczu pierwszej, poważnej straty.
Największym wrogiem każdego tradera jest zawsze on sam, a przede wszystkim jego myśli i przekonania, które kreują świat strachu, ale które da się obejrzeć z bliska, przeanalizować i zmienić na swoją korzyść.
Kolejna garść analiz i podpowiedzi w temacie tradera zakleszczonego w silnie emocjonalnym obsunięciu kapitału, z którego nie wie jak sensownie wybrnąć.
Czy zmniejszenie wielkości pozycji w momencie paraliżującego emocjonalnie obsunięcia kapitału to dobra decyzja?
Dla wszystkich inwestujących w akcje nie istnieje dzisiaj ważniejsze pytanie od tego, czy mamy właśnie jednie solidną korektę, czy to może koniec hossy?
Ciąg dalszy podpowiedzi, które mogą pomóc mniej doświadczonym traderom sparaliżowanym pierwszym poważnym obsunięciem kapitału na rachunku inwestycyjnym.
W kolejnej części kilka praktycznych podpowiedzi dla traderów, którzy po raz pierwszy znaleźli się w sytuacji doskwierającej zjazdu kapitału, potrafiącego sparaliżować.
Będzie na luzie, ale nadal w tematach bliskich naszym blogom.
Jak realnie pomóc może sobie inwestor zakleszczony w emocjonalną pułapkę, która paraliżuje jego decyzje o transakcjach?
Wpis Grzegorza (tutaj) o zakleszczonym emocjonalnie i niedoświadczonym jeszcze inwestorze zainspirował mnie do dodania kilku konkretnych i być może pomocnych uwag, które zebrałem w poniższym i kolejnym wpisie.