Archiwum: spółki technologiczne

Rewolucja wchodzi na giełdę

Na rynku debiutuje właśnie spółka Robinhood, której ambicją – przynajmniej publicznie deklarowaną – jest zrewolucjonizowanie inwestycji i otwarcie drogi drobnym inwestorom do świata Wall Street. Na dziś rewolucja wygląda tak, iż wedle dostępnych danych, średni rachunek inwestycyjny wynosił (luty) około 240 dolarów, co przy dzisiejszym kursie daje jakieś 924 zł.

Czytaj dalej >

Wykres dnia: dominacja technologicznych blue chipów

Z zainteresowaniem śledziliśmy na Blogach Bossy wejście amerykańskiego rynku akcyjnego w erę dominacji technologicznych blue chipów. Symbolicznym początkiem tego okresu może być wejście Facebooka do grupy pięciu największych pod względem kapitalizacji spółek i zajęcie wszystkich miejsc w „pierwszej piątce” przez technologicznych gigantów: Apple, Google, Microsoft, Amazon i Facebook.

Czytaj dalej >

My naprawdę nie wiemy co o tym myśleć

Za każdym razem gdy technologiczny jednorożec wchodził na rynek giełdowy w USA toczyła się ostra dyskusja entuzjastów spółki z krytykami i sceptykami. W ostatniej fali technologicznych debiutów, reprezentowanej przez relatywnie dojrzałe spółki generujące straty i nie posiadające prostej drogi do zyskowności, obóz sceptyków powiększył się a entuzjaści zaczęli się wykruszać. Jednak optymiści działali i aktywnie propagowali argumenty wspierające wynikające z ceny emisyjnej wyceny spółek.

Czytaj dalej >

Wykres dnia: w oczekiwaniu na zyski

Howard Marks w najnowszej analizie rynkowej zajmuje się czterema najbardziej niebezpiecznymi słowami na rynku finansowym czyli “tym razem będzie inaczej”. Inwestor krytycznie ocenia kilka popularnych idei makroekonomicznych i rynkowych, które sprzeczne są z dotychczasowymi, konwencjonalnymi wyobrażeniami na temat tego jak ma działać gospodarka, sektor korporacyjny i rynek akcyjny.

Czytaj dalej >

Pierwsza piątka

Jeff Desjardins z serwisu Visual Capitalist przygotował zestawienie pięciu największych publicznych spółek pod względem kapitalizacji, notowanych na amerykańskich rynkach w kolejnych pięciolatkach, zaczynając od 2001 roku.

Ta jedna grafika pokazuje jak bardzo zmienia się w krótkim czasie – bo 15 lat to w zasadzie krótki okres – rzeczywistość wokół nas. Dominacja spółek technologicznych to fakt, któremu nie da się zaprzeczyć. I choć wiadomo było, że jesteśmy świadkami rewolucji w 2001 roku, czyli podczas bańki internetowej, trudno było jednoznacznie określić, kto może być faktycznym liderem.

Czytaj dalej >