Wykres dnia: Nieszczęśliwa 7

Wakacyjny odpoczynek od rynku sprzyja nieco luźniejszym lekturom. Między jedną kawą i drugą gdzieś przeczytałem tekst prognozujący kolejny, jesienny krach na giełdach. Zmiennymi, które miały pomagać atakowi podaży były prawo serii i połączenie jesieni z rokiem, który kończy się liczbą 7. Nie pamiętam źródła tej zabawy, ale zrekapitulowanie idei jest stosunkowo łatwe.

Czytaj dalej >

Jeśli koniec dekady złota, to…

Rynek znów zakpił z przewidywaczy. Kryzys, końce świata, rozpad strefy euro, masowe upadki banków, deflacja, inflacja, wojna atomowa za rogiem i wszystko inne mówiło, iż złoto jest najlepszą inwestycją. Te wszystkie ratio do srebra, indeksów, inflacji kolejny raz okazały się tylko narzędziami zdatnymi do analiz historycznych i stanowiły małą wartość, jako narzędzie prognostyczne.

Czytaj dalej >