Tag: polityka

  • A jeśli trend jest ważniejszy?

    Istnieje spora pokusa wśród komentatorów giełdowych, żeby bezpośrednio wiązać jednostkowe wydarzenia, z tym jak zachował się rynek akcji. Stąd cały przemysł komentarzy próbujący wyjaśniać, dlaczego właśnie dziś ceny akcji (lub dowolnych innych aktywów) spadły lub wzrosły. Wzrosły bo dane o inflacji okazała się lepsze/gorsze od oczekiwanych. Jeśli jest to intuicyjnie logiczne do wytłumaczenia, buduje się całą narrację. Jeśli nie, wykorzystuje się kilka wyświechtanych trików „rynek zdyskontował te informacje już wcześniej” lub „pozornie dane nie napawają optymizmem”.

    Storytelling na rynkach miał się dobrze, zanim zaczął być modny.

  • Edukacja finansowa na żywo

    Próba pisania o tym co dzieje się z akcjami PKN Orlen może być jak wkładanie głowy w paszczę lwa. Nie ma znaczenia rynek, wiedza, ekonomia, mechanizmy wpływające na ceny, bo w pierwszym rzędzie pojawia się ona – POLITYKA.

    Postanowiłem jednak poruszyć kwestię, która chyba więcej mówi o wiedzy ekonomicznej części społeczeństwa (w tym polityków oraz – tak, tak – dziennikarzy). Kilka dni temu, wątek poruszył Adam Stańczak (O PKN oczywiście). Chodzi naturalnie o informację z ubiegłego tygodnia, dotyczącą pomysłu nałożenia specjalnej opłaty na koncern paliwowy. Według założeń miałaby ona pomóc w sfinansowaniu zamrożenia na jakiś czas cen energii i nie dopuszczenia, do skokowego wzrostu rachunków obywateli.

  • Istotne wydarzenia

    W minioną środę, 24 czerwca Facebook przywitał mnie wspomnieniem sprzed czterech lat. Zamieściłem wówczas obrazek, będący wyłącznie czarnym tłem z podpisem „czarny piątek”. Ponieważ już od jakiegoś czasu czekam na osłabienie rynków, pomyślałem sobie, „czemu nie dziś”. Byłaby piękna czarna środa. Nie popełniłem jednak na blogach żadnego wpisu, dzięki któremu mógłbym się chwalić zdolnościami profetycznymi, więc dziś mogę tylko po fakcie przekonywać „tak było!”, żeby podbudować własne ego. Koniec, końców środa, ze spadkiem o 2,6 procent okazała się co najwyżej szara.

  • Szum

    Podczas weekendu, który spędziłem w gronie znajomych, to zrozumiałe, że rozmawialiśmy między innymi o polityce i trwających właśnie wyborach. Robiliśmy prawdopodobnie to samo, co spora część obywateli Polskich, nie tylko w kraju, ale i za granicą.

    Ograniczając media domniemywaliśmy, prognozowaliśmy, przypuszczaliśmy. Podobnie jak na rynkach, czyli w warunkach niepewności, nie byliśmy zgodni. Po powrocie do domów w niedzielny wieczór, doczekałem do ogłoszenia wyników po zamknięciu lokali wyborczych i odciąłem się od szumu, który w najbliższych godzinach miał zdominować dyskusję w sieci, oraz tradycyjnych mediach.

  • Poniedziałek po zawieszeniu wojny

    Wojna amerykańsko-chińska zawieszona, rynki w euforii! Tak powinny brzmieć doniesienia po dzisiejszej sesji, jeśli sytuacja na rynkach do końca dnia się utrzyma. Oczywiście chodzi o wojnę celną między USA i Chinami oraz weekendowe porozumienie dotyczące NIE WPROWADZANIA nowych ceł.

    Obie strony dały sobie 90 dni na ustalenie wspólnego stanowiska dotyczącego handlu, transferu technologii, cyberkradzieży i jeszcze paru innych kwestii. W sytuacji, gdy do tego porozumienia nie dojdzie taryfy celne zostaną podwyższone przez USA z 10 do 25 procent.

  • Dlaczego firmy z nazwiskiem właściciela w nazwie rozwijają się wolniej?

    Wygrana lewicy w wyborach obniża ceny akcji na giełdzie; wypłacanie dywidendy nie świadczy o wysokości zysków firmy, tylko ich stabilności; firmy z nazwiskiem właściciela w nazwie rozwijają się wolniej – to tylko niektóre z wniosków z najnowszych badań naukowych dotyczących rynku kapitałowego.

  • Szesnaście lat okazji

    Jeśli nie możesz sobie wyobrazić, co dziś oznacza być obywatelem tureckim wyobraź sobie, że spędzasz 16 lat pod rządami Donalda Trumpa, Borisa Johnsona lub Alternatywy dla Niemiec (Alternative für Deutschland – AfD).

    O taki eksperyment myślowy poprosiła Ece Temelkuran w tekście sprzed tureckich  wyborów, które właśnie się zakończyły, opublikowanym w DW Deutsche Welle. Temelkuran jest Turczynką i wnikliwą obserwatorką rzeczywistości. Oczywiście nie lubianą przez reżim Erdogana. W książce Turcja: obłęd i melancholia, dokonała dość dokładnej analizy tego co w ostatnich latach działo się w Turcji. No i cóż było to spojrzenie nieco głębsze i bardziej wnikliwe niż obserwatorów z zewnątrz.

  • Co nas ogranicza na GPW, część 4

    Co powinniśmy sobie, jako inwestorom, życzyć w nowym roku jeśli chodzi o lepsze działanie giełdy, skoro odczuwamy tyle jej ograniczeń?

  • Co nas ogranicza na GPW, część 2

    Jaki wpływ rzeczywiście ma lub powinna mieć polityka na nasze decyzje inwestycyjne?

  • Co nas ogranicza na GPW?

    Stowarzyszenie Inwestorów Indywidulanych jak co roku postawiło przed polskimi inwestorami lustro, by mogli się w nim zbiorowo przejrzeć, co komentuje Trystero na swoim blogu obok w kontekście jednego ze slajdów wybranych z OBI 2017.

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy