Wykres dnia: święta bez polityki

Tworzenie wigilijnego wykresu dnia potraktowałem bardzo poważnie. Postanowiłem znaleźć zestawienie o optymistycznym przesłaniu. Trafiłem na nie w podsumowaniu Ogólnopolskiego Badania Inwestorów.

Jedno z pytań, które Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych zadaje uczestnikom sondażu dotyczy największych słabości polskiego rynku kapitałowego. W 2016 roku na czele rankingu wad rynku kapitałowego znalazł się silny wpływ polityki na rynek akcyjny. Ten problem wskazało aż 43% badanych inwestorów. Pozycje z dwóch kolejnych miejsc zestawienia, podatek od zysków kapitałowych i niska płynność, wybrane zostały przez odpowiednio 33% i 32% respondentów (ankietowani wskazywali kilka odpowiedzi). W 2017 roku sytuacja diametralnie się zmieniła.

Wykres dnia pokazuje największe problemy polskiego rynku kapitałowego wskazane przez uczestników badania inwestorów w 2017 roku:

Za OBI 2017

Inwestorzy indywidualni przestali więc traktować wpływ polityki na rynek jako słabość polskiego rynku kapitałowego. Jestem zaskoczony rozmiarami zmiany nastawienia inwestorów indywidualnych ale nie kierunkiem zmiany. Rok 2016 był okresem niepokoju związanego z tworzeniem rządowej polityki wobec problemu kredytów walutowych. Bardzo wysoki udział sektora bankowego w kapitalizacji warszawskiej giełdy sprawiał, że informacje o rozważanych przez rząd rozwiązaniach problemu kredytów walutowych miały wpływ na nastroje na całym rynku akcyjnym. W centrum uwagi znalazł się także inny istotny na polskim rynku segment – sektor energetyczny.

Odnoszę wrażenie, że z obserwacji procesu decyzyjnego w polskim rządzie, inwestorzy indywidualni wyciągnęli wniosek, że rząd będzie unikał decyzji destabilizujących rynek kapitałowy. To dlatego przestali traktować wpływ polityki jako słabość polskiego rynku kapitałowego. W pewnym sensie inwestorzy indywidualni na polskiej giełdzie będą mieli święta wolne od polityki.

Nie oznacza to oczywiście, że polski rynek kapitałowy jest wolny od wpływu decyzji politycznych. Taki wniosek byłby bardzo nierozsądny w sytuacji gdy Skarb Państwa jest najważniejszym inwestorem na GPW a kontrolowane przez niego spółki z sektora bankowego, energetycznego, paliwowego i surowcowego odgrywają kluczową rolę w najważniejszych indeksach. Tego wniosku nie da się także pogodzić z zapowiedziami aktywnej, interwencjonistycznej polityki gospodarczej.

Wielokrotnie podkreślaliśmy na Blogach Bossy niebezpieczeństwo związane z wprowadzaniem do procesu inwestycyjnego analizy sytuacji politycznej. To zagrożenie wynika przede wszystkim z wpływu indywidualnych preferencji politycznych na wyniki analizy sytuacji politycznej a tym samym na nastawienie rynkowe. Zachowanie amerykańskiego rynku akcyjnego w 2017 stanowi kolejne unaocznienie tego problemu – wielu inwestorów spodziewało się przecież silnej negatywnej reakcji rynku na zwycięstwo Trumpa a oczekiwania te w dużym stopniu wynikały z preferencji politycznych. Na amerykańskiej giełdzie powtórzyła się sytuacja z 2009 roku – tym razem jednak w obozie motywowanych ideologicznie niedźwiedzi znaleźli się zwolennicy Partii Demokratycznej. Krótko mówiąc, proces inwestycyjny podobnie jak spotkania rodzinne, mogą dużo skorzystać na trzymaniu ich z dala od polityki.

Świąteczne życzenia od blogerów Bossy przekazuję za pomocą mapy dnia. Dzięki uprzejmości Airbusa:

Za The Independent

[Głosów:10    Średnia:4.2/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *