Giełda narodowa, czyli kto kogo posiada?
W 1984 roku Olof Stenhammar założył giełdę opcyjną OM AB (Optionsmäklarna) w Szwecji.
W 1984 roku Olof Stenhammar założył giełdę opcyjną OM AB (Optionsmäklarna) w Szwecji.
Niedawno opublikowano wstępne wyniki badań prowadzonych pod kierunkiem prof. Janusza Czapińskiego Diagnoza Społeczna 2009 (www.diagnoza.com). Do omówienia pewnej części tych badań zabierałem się już od kilku miesięcy, zanim więc opublikuję swoje rozważania na ten temat, dziś chciałem zająć się banalną kwestią związaną z formułowaniem pytań w takich badaniach i ankietach.
22 stycznia 2008 indeks WIG20 otworzył się na poziomie 2670 pkt. Sesję zakończył blisko 200 pkt wyżej (2849). 27 czerwca 2007, rynek otworzył się na poziomie 2682 i osiągnął kolejne sto. 9 października 2007 …
To co się przetoczyło przez światowe rynki w ostatnim tygodniu śmiało można określić słowem na „A”, które w polskich mediach finansowych robiło karierę dopiero, gdy mieliśmy nieśmiałe preludium tego co dopiero miało nastąpić. Zastanawiałem się, w jaki sposób najlepiej zilustrować te wydarzenia i główny obraz jaki miałem przed oczami, to świat w jednej z gier komputerowych.
Choć dla wielu osób obecna sytuacja na rynkach wygląda na absolutny koniec świata, warto przy tej okazji spojrzeć na rynki od nieco innej strony. Jesteśmy świadkami kolejnej fantastycznej historii, którą tworzą rynki.
Porzekadła giełdowe mają to do siebie, że za prosto i atrakcyjnie brzmiącymi sformułowaniami, kryją się czasem banalne prawdy. O tyle trudne do zastosowania dla sporej części uczestników rynku, właśnie dlatego, że są tak banalne. Często jednak, są one nawzajem sprzeczne, co może wprowadzić niezły mętlik w głowie spekulanta lub inwestora. ?Kupuj gdy leje się krew? ? to jedna z maksym. Powtarzana dość często w ostatnich tygodniach. Niestety nie wyjaśnia ona, o czyjej krwi mowa, i czy próbując kupować akcje w momentach bardzo silnych przecen, sami się nie skaleczymy zbyt mocno.
„Jest wielka szansa, że już niedługi krótka sprzedaż będzie dotyczyła większej liczby spółek. Odpowiednia ustawa czeka już tylko na podpis prezydenta. Krótka sprzedaż jako instrument finansowy szalenie by się przydała, szczególnie w tym roku.”
Moja pierwsza książka do analizy technicznej to było ksero z ksero z ksero z egzemplarza wypożyczonego przez kogoś z biblioteki KPW (dziś KNF) książki Roberta Edwardsa i Johna Magee ?Technical Analysis of Stock Trends? (do dziś mam ten egzemplarz). W sumie nie jestem pewien, czy KPW też nie dysponowało ksero zamiast oryginału.
Patrzyłem sobie na dzisiejszy początek sesji w Nowym Jorku i najważniejsze wydarzenia i zastanawiałem się, jaki rodzaj karkołomnych interpretacji znajdziemy na wytłumaczenie tego, że wzrosło.
W pierwszej notce poświęconej „Dziennikom transakcji” opisałem ogólnie problemy związane z brakiem planowania. Ów brak planu częściowo można wyeliminować prowadząc systematycznie coś w rodzaju Dziennika transakcji, w którym będziemy zapisywać nasze bieżące działania, wyjaśniać motywy oraz notować pomysły na przyszłe transakcje.