Wykres dnia: styczniowe prognozy
Czy pierwsze sesje stycznia mogą być prognostykiem tego, co zdarzy się w kolejnych tygodniach i w całym roku? W ujęciu wyłącznie statystycznym – tak.
Czy pierwsze sesje stycznia mogą być prognostykiem tego, co zdarzy się w kolejnych tygodniach i w całym roku? W ujęciu wyłącznie statystycznym – tak.
W nawiązaniu do poprzedniego wpisu i w odpowiedzi na wątpliwości w komentarzach, w poniższym tekście odpowiedź na pytanie:
Jak działa „lewarowana beta” ?
Co o polskich inwestorach i traderach mówią wyniki osiągnięte w 2025 roku? Chodzi oczywiście o szacunkowe ich rozkłady, które pojawiły się w sondzie na naszym profilu X:

Przez ostatnie lata tworzyłem na początku stycznia mały katalog podsumowujący moje wpisy z ostatniego roku plus mały przewodnik do wpisów z poprzednich lat. Ma to pomóc w nawigacji Czytelnikom, szczególnie tym dopiero poznającym nasze blogi i okazało się to być bardzo przydatnym narzędziem.
W zasadzie możemy tutaj i we wszelkich innych social mediach trąbić o oszustwach, naciągaczach, manipulacjach, scamie i nieuczciwych doradcach w finansowej branży, a i tak nie zmieni się nic.
Praktyczny przewodnik dla każdego inwestora, który chciałby z czystą głową i w pełnej gotowości wejść w nowy rok.
Rajd Świętego Mikołaja to nie mit ani fikcja. Giełda notuje relatywnie lepsze od średniej wyniki w okresie od Bożego Narodzenia do Sylwestra i w 2 dniach po Nowym Roku.
Zostały 2-3 sesje na GPW, aby efektywnie jeszcze coś „urwać” z podatku za ten rok, a o 2 sesje więcej w USA. Ten temat poruszałem już tu na blogu, ale potrzebna jest pewna aktualizacja
Osiem poprzednich części poświęciłem na opis tego, jak detal przejął stery na Wall Street i przekształcił sens samej giełdy. Pora jednak zadać najważniejsze pytanie: co to wszystko oznacza dla przyszłości rynku i dla naszych portfeli?