Wykres dnia: hossa ma trwać
Mamy nowe rekordy na indeksie S&P 500, a analitycy zapowiadają, że przed nami kolejny rok hossy.
Mamy nowe rekordy na indeksie S&P 500, a analitycy zapowiadają, że przed nami kolejny rok hossy.
Amerykański tygodnik Barrons opublikował wyniki swojego półrocznego badania wśród zarządzających. Jak zawsze danych jest więcej, ale my wyłuskujemy oczekiwania wobec rynku na koniec bieżącego roku i połowę przyszłego.
Twitch to taki YouTube dla graczy komputerowych. Podobnie jak w innych tego typu serwisach twórcy treści mogą otrzymywać część przychodów platformy z reklam. Im bardziej popularny jest kanał, im więcej ma wyświetleń tym większe będą dochody twórcy.
Zastanawiałem się jakim wykresem ugryźć kryzys zasilania, o który głośno stało się w mijającym tygodniu, a tu w sam raz na pomoc przyszła idealna do tego grafika pochodząca ze wszechwiedzącego Bloomberga.
W zakończonym tygodniu serwisy giełdowe wybijały na pierwszy plan zamieszanie wokół chińskiej spółki Evergrande. Naprawdę jednak ważniejsze dla rynków akcji były ruchy na rynku długu, który dynamicznie odpowiedział na zapowiedź redukcji programów płynnościowych przez Fed.
Niemal dwa lata temu, pod koniec października 2019, pisałem o przekłuciu spekulacyjnego bąbla na akcjach spółek marihuanowych. Gdy zauważyłem zagadnienie akcje części firm spadły już o 50%-70% od historycznych szczytów.
Ostatnie tygodnie na rynku amerykańskim zdominowała relatywnie lepsza postawę spółek technologicznych i słabsza cyklicznych. Wszystko w okresie, w którym szef Fed zapowiedział początek redukowania programu płynnościowego. Naprawdę jednak korzenie słabszej postawy spółek cyklicznych ulokowane są w spadku dynamiki odbicia po pandemii.
Kilka dni temu opublikowano wyniki dorocznego badania Morningstar o opłatach pobieranych przez amerykańskie fundusze inwestycyjne. Jest to zagadnienie, które poruszyłem niedawno w serii „Wykres dnia” ale aktualizacja najważniejszej serii danych w tym segmencie to dobry pretekst by powrócić do tematu.