Tag: obligacje

  • Wolność finansowa Bolesława Prusa

    Fortunę zarobioną m.in. na „Lalce” Bolesław Prus zainwestował na rynku kapitałowym. Szacował, że jego spadkobiercy będą mieli z inwestycji 6 proc. rocznie i to bez naruszania kapitału. Rzeczywistość szybko zweryfikowała jego założenia.

  • Holenderski wał na obligacjach

    Holenderska instytucja Hoogheemraadschap Lekdijk Bovendams, zajmującą się utrzymaniem wałów przeciwpowodziowych, szczyci się, że do dzisiaj wypłaca odsetki od obligacji z 1648 r. Tylko zapomina dodać, że wartość tej obligacji i odsetek od niej spadła w międzyczasie o ponad 90 proc.

  • Odsetki do końca świata

    W 2003 r. Uniwersytet w Yale kupił na aukcji obligację wyemitowaną w 1648 r. przez Hoogheemraadschap Lekdijk Bovendams, czyli holenderską instytucję zajmującą się utrzymaniem wałów chroniących przed zalaniem. W tymże roku holenderski profesor z Yale Geert Rouwenhorst był akurat u rodziny w Holandii i postanowił odwiedzić siedzibę emitenta. Bardzo się zdziwił, gdy dowiedział się, że czekają na niego odsetki od obligacji.

  • Biuro Prasowe wyjaśnia i tłumaczy

    Na każdy złożony problem istnieje odpowiedź, która jest jasna, prosta i błędna.

    H.L. Mencken

    Powinienem zacząć od czegoś aktualnego. Na przykład od tego, jak Ministerstwo Finansów poradziło sobie z komunikacją w momencie wprowadzania systemu KSEF do księgowania faktur elektronicznych. System wprowadzono 1. lutego 2026, w niedzielę. I na koncie w X, pojawiały się optymistyczne komunikaty, ile to już wystawiono faktur i że pełen sukces, aż do poniedziałku, gdy wszystko stanęło. Użytkownicy nie mogli się zalogować. Liczba zapytań i prób wejścia była tak ogromna, że nastąpiła jedna wielka awaria. Ale, to była tylko subiektywna i powierzchowna ocena nieodpowiedzialnych użytkowników. I wówczas Na koncie twitterowym Ministerstwa Finansów pojawiło się wyjaśnienie.

    Zgodnie z informacją Ministerstwa Cyfryzacji nastąpiło tymczasowe spowolnienie działania Profilu Zaufanego. Potwierdzamy, że KSeF działa bez zakłóceń. Przypominamy, że są inne metody logowania do KSeF.

    Czyli komunikat był odpowiednikiem znanego „u mnie działa”.

  • Sztuka inwestowania na 100 lat

    Alphabet, spółka do której należy m.in. wyszukiwarka internetowa Google, wyemitowała ostatnio obligacje z terminem wykupu za 100 lat. W tego typu inwestycjach nie jest istotne, czy za wiek Alphabet będzie istnieć i odda nam, a raczej naszym spadkobiercom, pieniądze.

  • Rządowy skok na obligacje

    W 2022 r. do Sądu Najwyższego Anglii i Walii trafił pozew złożony przez pięć brytyjskich prywatnych funduszy emerytalnych przeciwko ministrowi finansów oraz Głównemu Urzędowi Statystycznemu Wielkiej Brytanii. Zarządzający zarzucali im, że w wyniku ich bezprawnych działań pieniądze zgromadzone na starość przez 10,5 mln ich klientów będą mniejsze o 90-100 mld funtów, czyli o jakieś pół biliona złotych. Wnioski z tej sprawy mogą zainteresować właścicieli polskich obligacji indeksowanych inflacją EDO i COI.

  • Obligacje wolnościowe

    Gwiazdy sportu reklamujące usługi finansowe. Celebryci zachęcający do inwestowania. Aktorzy sugerujące najlepsze rozwiązania oszczędnościowe. No cóż, tak działa przemysł reklamowy. Wciąż tego nie rozumiem, choć z psychologią społeczną nie ma co walczyć. W gruncie rzeczy nie chodzi o to, że jakiś sportowiec, aktorka, czy celebryta ma doskonałą wiedzę o inwestowaniu. Chodzi wyłącznie o to, że jest rozpoznawalny, ceniony, przyciąga uwagę. I nie jest to specjalna nowość. Czasem jednak gwiazdy angażują się same, żeby propagować jakąś ideę.

  • Dyskusyjna przewaga akcji nad obligacjami w długim okresie

    Po 1982 r. akcje w USA nie dały zarobić istotnie więcej niż obligacje. Poza Stanami Zjednoczonymi od 1970 r. do 2019 r. obligacje przyniosły prawie identyczną stopę zwrotu jak akcje(odpowiednio 5,1 proc. i 5 proc. średnio rocznie). Dowody na to, że w długim okresie akcje zawsze dają zarobić wyraźnie lepiej niż obligacje nie są tak mocne jak się jeszcze się niedawno wydawało.

  • Nerwowy król obligacji

    Obracał bez mrugnięcia okiem 270 mld USD aktywów, nazywano go „królem obligacji”. Kiedy jednak żona złożyła pozew o rozwód, nerwy mu puściły. Mowa o Billu Grossie. Jego życie opisuje Mary Childs w książce „The Bond King: How One Man Made a Market, Built an Empire, and Lost It All”.

  • Tym razem jest inaczej

    Przez wiele lat porównywanie stóp zwrotu funduszy inwestycyjnych akcyjnych i obligacji skarbowych działających na rynku polskim rodziło niemałą konfuzję. Z wyjątkiem krótkotrwałych epizodów, w różnego rodzaju porównaniach wyników historycznych zwykle to fundusze obligacji okazywały się znacznie bardziej atrakcyjne – zwłaszcza jeśli uwzględniliśmy relację średniorocznego zysku do ryzyka.

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy