Dane makro i koniunktura gospodarcza są jednymi z najważniejszych czynników kształtujących kondycję giełd i cen akcji. Dziesiątki ważnych raportów publikowanych tygodniowo i setki napływających miesięcznie są trudne do śledzenia i analizowania przez jedną osobę.

Jeszcze trudniejsze muszą próby przewidzenia reakcji inwestorów, na konkretną publikację. Konfrontowanie własnych ocen z opiniami doświadczonych inwestorów jest dobrym sposobem na zdobycie wiedzy o związkach łączących gospodarkę z rynkami.

Ratunek z EBC

Trudno byłoby wyobrazić sobie lepsze drożdże przed zbliżające się dużymi krokami posiedzenie władz Europejskiego Banku Centralnego w czerwcu niż skok poparcia dla eurosceptyków w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego. System polityczny jednoznacznie dał do zrozumienia, iż po kryzysie zaufania do unii walutowej pojawia się kryzys zaufania do Unii Europejskiej w całości.

Czytaj dalej >

Greckie zaskoczenie

W ostatnim roku nie brakowało głosów, iż strefa euro daleka jest od zdrowia a deflacyjne obawy mają być potwierdzeniem, iż Europę czeka stracona dekada analogiczna do stagnacji, której po 1990 roku doświadczyła Japonia. W tle roiło się od spekulacji, iż peryferia strefy euro pozostały tykającą bombą, która w bliskiej przyszłości wybuchnie ze zdwojoną siłą. Ostatnie godziny przyniosły jednak wydarzenie, które jawi się jako najczarniejszy sen wszystkich pesymistów – powrót Grecji na międzynarodowe rynki.

Czytaj dalej >

Fed znów zaskoczył

Nie mają szczęścia inwestorzy prognozujący zachowanie Rezerwy Federalnej. Poprzednie posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku nie przyniosły oczekiwanej przez wielu redukcji trzeciej rundy luzowania ilościowego a grudniowe, które miało nie przynieść zmian, skończyło się ścięciem QE3.

Czytaj dalej >

Powrót ZIRP

Przez blisko cztery lata rynki akcji operowały w kontekście luzowania ilościowego. Od amerykańskiej Rezerwy Federalnej przez Bank Anglii do Banku Japonii rynki mogły oczekiwać pomocy. Pośrednio w grze pojawił się również Europejski Bank Centralny, który nie wprowadził mechanizmu luzowania ilościowego, ale dbał o płynność własnymi narzędziami. W efekcie skrót QE stał się na tyle popularny, iż wpisanie w Google QE wyrzuca około 60 mln trafień.

Czytaj dalej >

Pornografia kryzysu

Ledwie kilkadziesiąt godzin minęło od poprzedniej notki, w której podrapałem temat kryzysowego zamykania rynków, by rzeczywistość znów wyprzedziła literaturę. Cypr, niczym Roosevelt w czasach Wielkiego Kryzysu, odwołał się do idei święta bankowego, żeby przepchnąć antykryzysową ustawę i zakończyć napięcia we własnym sektorze bankowym. Po Roosevelcie wielokrotnie sięgano do idei Emergency Bank Holiday, ale cypryjski przypadek jest w pewnym sensie specyficzny, bo dotyczy kraju na peryferiach świata, który wywołał internetowe tsunami.

Czytaj dalej >