Tag: makro

Dane makro i koniunktura gospodarcza są jednymi z najważniejszych czynników kształtujących kondycję giełd i cen akcji. Dziesiątki ważnych raportów publikowanych tygodniowo i setki napływających miesięcznie są trudne do śledzenia i analizowania przez jedną osobę.

Jeszcze trudniejsze muszą próby przewidzenia reakcji inwestorów, na konkretną publikację. Konfrontowanie własnych ocen z opiniami doświadczonych inwestorów jest dobrym sposobem na zdobycie wiedzy o związkach łączących gospodarkę z rynkami.

  • Z optymizmem w nowym roku

    Dwa tygodnie nowego roku za nami i wszystko wskazuje na to, iż dziś S&P500 zamelduje się nad 3300 pkt., a DJIA zrobi kolejny krok w stronę 30000 pkt. W efekcie można powiedzieć, iż na przełomie roku rynki akcji sprezentowały inwestorom – albo inwestorzy rynkom akcji – zarówno rajd Świętego Mikołaja, jak i efekt stycznia. W przypadku wielu indeksów 12-miesięczne zwyżki porażają siłą i wywołują spekulacje na temat kolejnej bańki spekulacyjnej, którą miały zafundować giełdom banki centralne. Jeśli jednak oddzielić emocjonalne opisy od prostego porównania nastrojów z ostatnich miesięcy, to okaże się, iż nawet przesadzony optymizm znajduje uzasadnienie w zmianie perspektyw gospodarczych na wzrostowe.

  • Koniec marzeń o powrocie do normalności

    Na blogach bossy wiele razy pisaliśmy, iż będziemy żyli w świecie taniego kredytu do końca bieżącej dekady. Dzisiejsza decyzja Europejskiego Banku Centralnego wskazuje, iż z tanim kredytem wejdziemy w kolejną dekadę. Osobiście zastanawiam się, czy jest jeszcze na rynku osoba, która wie, jak skończy świat, w którym stare modele już nie obowiązują, a nowych jeszcze nie udało się wypracować.

  • Czekając na recesję

    Nie ma chyba dzisiaj na rynku ważniejszego pytania niż „Kiedy pojawi się kolejna recesja?”. Nawet ostatni komunikat FOMC, mimo neutralnej wymowy, wskazuje na niewiedzę amerykańskiego banku centralnego. Podział widać również w badaniach inwestorów instytucjonalnych w USA, których zbadał tygodnik Barron’s.

  • Zegar wciąż na chodzie

    Nie wiem, czy jest jeszcze na rynku osoba, która liczy miesiące ożywienia gospodarczego i miesiące hossy w obecnym cyklu gospodarczym. Przyzwyczailiśmy się do wszystkiego, ale bez wątpienia ostatnie zamieszanie – zwłaszcza na rynkach wschodzących – powoduje, iż wielu zadaje sobie pytanie, jak długo jeszcze potrwa obecny cykl gospodarczy i kiedy wreszcie będzie można z czystym sumieniem uznać, iż rynek stanął na progu nowej bessy.

  • Wykres dnia: Optymistyczne spojrzenie w przyszłość

    Rozgrzany do czerwoności BTC, bańka na rynku długu i mocno rozciągnięte wyceny na rynkach akcji zdają się sygnalizować, iż za rogiem musi czaić się jakiś kolejny kryzys. Możliwie, iż giełdy i dług potrzebują jakichś korekt, żeby zwątpienie zostało zredukowane. Patrząc jednak na perspektywy gospodarcze na przyszłość trudno doszukać się sygnałów, które wskazywałyby, iż już za chwilę pojawi się nowy kryzys. Naszym wykresem na niedziele jest prognoza globalnego PKB przygotowana przez IMF.

  • 25000 pkt. na radarze

    Powoli zbliżamy się do finałowych tygodni roku. W przyszłym tygodniu wejdziemy w listopad i na radarze inwestorów zacznie pojawiać się okres, w którym giełdy rozgrzewają się tradycyjnym oczekiwaniem na tzw. Rajd Świętego Mikołaja. Tymczasem DJIA zaczyna spoglądać w stronę 25000 pkt. Dobry moment, żeby spojrzeć na zwyżkę przez pryzmat możliwości spotkania z psychologiczną barierą.

  • Hossa bez precedensu

    Opublikowana ostatnio szacowana dynamika PKB USA w II kwartale sygnalizuje, iż potencjalny początek kolejnej recesji odsuwa się w czasie na przyszłość. Gospodarce amerykańskiej nie jest w stanie zaszkodzić dysfunkcjonalna prezydentura Donalda Trumpa, dla której przeciwwagą staje się ożywienie w globalnej skali. Kto przed rokiem pomyślał, iż Ameryka będzie wspierała się na ożywieniu w Europie i rynkach wschodzących? Wszak Ameryka miała być znów wielka…

  • Chmura szumu

    Kolejne posiedzenie banku centralnego i kolejna chmura bez deszczu. Nic nie stało jednak na przeszkodzie, by wcześniej pojawiło się sporo szumu i spekulacji Czy? Kiedy? Jeśli?

  • Wykres dnia: Ryzyko recesji

    Nasz wykres na niedzielę koresponduje z ostatnimi notkami na temat rynku byka i pytań o długość trwającego ożywienia w USA. Tym razem sięgamy po ciekawe narzędzie, które regularnie publikuje nowojorski odział Rezerwy Federalnej.

  • Optymizm po francusku

    Kilka razy w historii blogów odwiedzaliśmy Francję i zawsze musieliśmy podkreślać relatywną obcość tamtejszej gospodarki i rynku dla polskich inwestorów indywidualnych. Koniec wyborów prezydenckich jest dobrą okazją do spojrzenia na trend, który rysuje się w danych i który może stać się fundamentem sukcesów gospodarczych prezydenta-elekta.

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy