Dlaczego nie doceniasz zmienności
Po kilku latach płytkich korekt inwestorzy przestają postrzegać zmienność jako fundamentalną cechę rynku, a zaczynają traktować ją jako przejściowe zakłócenie trendu wzrostowego. Mózg adaptuje się do powtarzalności doświadczeń: skoro każda korekta była krótkotrwała, a każdy spadek kończył się nowymi szczytami, uczestnicy rynku zaczynają uznawać taki przebieg za normę. Im dłużej trwa hossa na rynkach, im częściej korekty spadkowe są odrabiane, tym łatwiej uznać, że „tym razem jest zupełnie inaczej”. I mówią to nowi inwestorzy, nieświadomi tego, że powtarzają jeden z najpowszechniejszych sloganów rynkowych.

