Poradnik pozytywnego myślenia
Przypomnę w ramach dobrego wstępu: zamartwianie się nie rozwiązuje żadnych problemów!
Przypomnę w ramach dobrego wstępu: zamartwianie się nie rozwiązuje żadnych problemów!
Zadaniem polityka jest uspokajanie nastrojów w czasach burzy i naporu. Zadaniem analityka jest proponowanie realistycznych scenariuszy. Polityk zaś zamiast koncentrować się na prawdopodobieństwie zdarzeń i różnorodności możliwości, wybiera w zależności od tego, co jest mu w danym przypadku przydatne, wyłącznie wyraziste opcje. Albo pesymistyczne, albo optymistyczne.
Czy w ciągu 12 miesięcy możliwy jest wzrost indeksów akcji o ponad 40 procent? Oczywiście, że jest możliwy. Indeks WIG20 od początku obliczeń w 1994 roku wzrósł w takim okresie trzydzieści siedem razy. Na 300 obserwacji dwunastomiesięcznych. Przy czym średnia zmiana dwunastomiesięczna (w każdym okresie, nie tylko „grudzień do grudnia”) wyniosła 7,4 procent.
„Przede wszystkim od tej niedzieli począwszy, może na skutek zbiegu okoliczności, pojawił się w naszym mieście strach dość powszechny i dość głęboki, by można było podejrzewać, że nasi współobywatele naprawdę osiągają świadomość swej sytuacji.”, Albert Camus, Dżuma, 1947
Popularna w ostatnich latach zabawa noworoczna „wytypujmy tyle czarnych łabędzi ile się da” zdaje się, że nie ma tym razem swoich zwycięzców. To czego doświadcza świat przyszło znienacka, choć nie z nieoczekiwanej strony, wszak od przynajmniej dekady Chiny są wskazywane jako miejsce, w którym „coś” się zacznie. „Coś” okazało się jak w prozie Stephena Kinga – czymś zupełnie zaskakującym i nieoczekiwanym.
Miniony tydzień dla wielu inwestorów na świecie oraz warszawskiej giełdzie był czymś w rodzaju „rytuału przejścia”. Przejścia z wieku dziecięcego w dojrzały, przemiany chłopca w mężczyznę lub dziewczynki w kobietę, czy też zabawy w rynek w poważne inwestowanie.
Ze spadkiem 14,2 procent ostatni tydzień lutego 2020 wszedł do pierwszej dziesiątki największych spadkowych tygodni od początku funkcjonowania GPW. Równocześnie jest drugim takim przypadkiem w XXI wieku. Poprzedni (-15,7%) miał miejsce w październiku 2008 roku. Pozostałe to z perspektywy wielu inwestorów „prehistoria”, czyli lata 1993-1994 z jednym wyjątkiem w 1998 roku.
Zestaw 10 porad i wskazówek mających za zadanie pomóc tym, którzy chcą spróbować swoją osobowość zestroić z inwestycyjną strategią, albo przynajmniej odkryć dlaczego tego rodzaju zestrojenie w ich przypadku nie działa.
Pozostawiłem z niedosytem czytelników po lekturze pierwszej części tytułowego tematu, w takim razie dokończmy tamtą robotę i poznajmy kolejną odsłonę procesu zestrajania własnej osobowości z inwestycyjną strategią.
Przez twitter przewinęła się szybka i mocno spolaryzowana dyskusja w temacie: czy strategia inwestycyjna powinna być dopasowana do osobowości samego inwestora?
Popularnym zabiegiem fabularnym w filmach akcji jest takie prowadzenie historii by zarówno w bohaterach i widzach filmu stworzyć wrażenie, że wszystko przebiega zbyt łatwo i zaraz wydarzy się coś co stukrotnie skomplikuje sytuację bohaterów.
Wiedza o przyczynach porzucenia postanowień noworocznych, zawarta przeze mnie w poprzedniej części, może okazać się niewystarczająca dla wytrwania i realizacji założonego celu.
Jak mają się tegoroczne postanowienia tydzień po sylwestrze? Ok. 23% robiących je porzuca swoje deklaracje w ciągu pierwszego tygodnia.