To co na wykresie chwilą, w życiu trwa dłużej

„Nie przejmuj się, to tylko matura.” Możemy tak powiedzieć młodemu człowiekowi, który właśnie zawalił egzamin. Zdaniem niektórych na tym etapie życia, to najważniejszy egzamin. „Nie przejmuj się, że nie dostałeś się na studia; wszystko się ułoży.”

„Nie przejmuj się, że rzucił cię chłopak”. „Choroba minie, zdystansuj się. Wszystko będzie dobrze.”

Mógłbym tak wymieniać długo, sięgając po coraz trudniejsze i traumatyczne doświadczenia życiowe. Zrobić z nich wykres, na przykład naszego nastroju psychicznego, albo po prostu długości życia i na tej podstawie pokazać – hej, zobaczcie, mimo tych wszystkich nieprzyjemnych doświadczeń, bolesnych przeżyć, upadków, porażek, zniechęcenia, oczekiwana długość życia w Polsce wynosi 75 lat w przypadku mężczyzn oraz 82 w przypadku kobiet. Nie musimy więc się przejmować tymi wszystkimi błahymi wydarzeniami trwającymi ledwie chwilę. Rok, dwa, pięć, no dobra czasem dziesięć. Statystyka jest po naszej stronie, brawo!

Czytaj dalej >

Prezes Sławek gra w Gamboni

Grupa prowadzi działalność operacyjną w obszarze świadczenia usług doradztwa podatkowego i prawnego.

Działalność Grupy polega na oferowaniu profesjonalnych usług doradczych (podatki-prawo-księgowość).

To wybrane zapisy ze strony internetowej spółki notowanej na rynku New Connect. Spółki, która zadebiutowała na początku lipca, a której jednym z najmocniejszych aktywów jest osoba prezesa. Jeszcze jeden zapis ze strony internetowej:

Dodatkowym czynnikiem zwiększającym rozpoznawalność Grupy jest osoba Prezesa Zarządu –Sławomira Mentzena będącego osobą publiczną, która aktywnie wykorzystuje media społecznościowe do komunikacji oraz posiada znaczące zasięgi i wielu obserwujących. Według wiedzy Grupy żaden inny doradca podatkowy nie generuje zbliżonych zasięgów w Internecie.

Podatki-prawo-księgowość.

Jeśli dwa z tych trzech elementów są tak traktowane w spółce, jak podejście do prawa prezesa Mentzena, to jednak na miejscu klientów poważnie bym się zastanawiał, czy sam fakt rozpoznawalności prezesa nie doprowadzi w przyszłości do jakichś kłopotów księgowo-podatkowych.

Czytaj dalej >

Chocfinger

Umpa-Lumpa Dumpa-Di-Da ja dla ciebie zagadkę mam!

Umpa-Lumpa Dumpa-Di-De gdy jesteś mądry, posłuchasz mnie!

Co spotka łakomczucha? Co brzuch słodyczami wypycha?

Na pewno nic dobrego. Mój drogi kolego.

[piosenka z filmu Charlie i fabryka czekolady, 1971 reż. Mel Stewart]

Gdy pisałem ostatni tekst dotyczący Victorii Woodhull, wspomniałem o rynku złota, w kontekście wydarzeń z 1869 roku, czyli manipulacji na rynku złota w wykonaniu Jaya Goulda i Jima Fiska. Obaj spekulanci próbowali skupić złoto na rynku, w celu ograniczenia podaży surowca i wywołania wzrostu na rynku. Tego rodzaju manipulacje zwane po angielsku „corner”, na rynkach towarów nie były wcale takie rzadkie. Te najsłynniejsze i najbardziej spektakularne należały do braciu Hunt, którzy na przełomie lat 70. I 80. XX wieku próbowali przejąć kontrolę nad rynkiem srebra oraz podobna sytuacja na rynku miedzi w wykonaniu tradera z Sumitomo Corporation – Yasuo Hamanaki, która wyszła na jaw w 1996 roku. Każdorazowo silny wzrost ceny towarów (oraz oczywiście kontraktów terminowych) kończył się gwałtownym załamaniem i ogromnymi stratami poniesionymi przez manipulatorów.

Czytaj dalej >

Zola i Squid Game

Zbliżam się do końca pracy nad nowym wydaniem Pieniądza Emila Zoli. Ponadczasowość tej powieści opisującej fikcyjne, choć mocno inspirowane wydarzeniami rzeczywistymi, nieustannie mnie zaskakuje.

To, że na rynkach obserwujemy szaleństwo nikogo już nie zaskakuje. Ba, absurdy na tyle wniknęły w tkankę rynku, że gdy pojawia się nawet najbardziej absurdalny pomysł, chętnych na szybki zysk jest tak wielu że nawet ostrzeżenia przed potencjalnym oszustwem zdają się na nic.

Czytaj dalej >

Zalety dużego rynku

Wolna ręka rynku i płacenie dużo zarządom spółek nie mają dzisiaj dobrej prasy. Walka z jednym procentem uprzywilejowanych, spadochronowymi odprawami i całą masą podobnych treści powoduje, iż leczenie jednej choroby wywołuje drugą. Pochodną są wydarzenia, które opisał G. Zalewski. Naprawdę można jednak robić całość inaczej, ale trzeba zgodzić się na rynkowy mechanizm kontroli nad niesfornymi spółkami.

Czytaj dalej >

Niektórzy menadżerowie funduszy private equity manipulują wynikami

Niektórzy menadżerowie funduszy private equity manipulują wynikami, ale inwestorzy rzadko dają się na o nabrać; zanieczyszczenie powietrza  obniża zyski inwestorów; wysokie płace niektórych zarządzających funduszami u instytucjonalnych inwestorów są uzasadnione – to tylko z wniosków z najnowszych badań naukowych rynku kapitałowego.

Czytaj dalej >

Dlaczego handlujesz na ustawionym rynku?

Zaglądnąłem niedawno na Zero Hedge i zmuszony zostałem docenić odwagę jednego z redaktorów, który zdecydował się na tym portalu opublikować tekst o przyczynach spadku cen złota, w którym jeden z powodów brzmiał tak: słabość złota może być wynikiem masowego zamykania długich pozycji na wszystkich ryzykownych rynkach z powodu kolejnej rundy ‘risk off’, w której globalne rynki akcyjne i surowcowe po raz kolejny znalazły się pod presją.

Czytaj dalej >

Kłamstwo w służbie własności

„Analiza fundamentalna jest godna uwagi ze względu na to, że stanowi uosobienie niezależności oraz pracy-w-pocie-czoła. Gdyby rynek akcji był całkowicie sprawiedliwy, inwestorzy mozolnie studiujący sprawozdania spółek mieliby zagwarantowane wysokie zyski. Niestety, raporty nie zawsze mówią prawdę. Nawet jeśli w opinii najbardziej liczących się audytorów spełniają wszystkie standardy rachunkowości, może się okazać, że u ich źródeł leżą szacunki i założenia, które mogą ulegać późniejszym zmianom.”

Martin Fridson „Złudzenia inwestora”

Czytaj dalej >