-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
IKZDE +

Chcemy, żeby OKI okazały się sukcesem. Chcemy prawda? Zwłaszcza, że OKI nie do końca jest tym rozwiązaniem, na które czekali inwestorzy. Miała być rezygnacja z dziewiętnastoprocentowego podatku od zysków kapitałowych, a rząd zaproponował coś innego, wzorując się na doświadczeniach szwedzkich. Zwolnienie z obciążeń podatkowych do limitu 100 tysięcy złotych. Powyżej tych kwot wprowadzono nieduży podatek od wartości aktywów. Można się spierać o to, czy jest to dobre rozwiązanie, czy nie. Prosta matematyka wystarczy, żeby każdy sam sobie odpowiedział, czy to jest dobre dla niego rozwiązanie. W wielu przypadkach jest i zdecydowanie warto mieć taki rachunek.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Prawdziwa rewolucja się dzieje

Gdy w 2008 roku ogłoszono wprowadzenie zmian w związku z limitami wpłata na rachunki IKE czuliśmy, że oto pojawia się ogromna szansa dla inwestorów. Do tamtego momentu limit rocznych wpłat wynosił 150% przeciętnego wynagrodzenia, co oznaczało ok. 4000 złotych. Od 2009 roku podniesiono go do 300%. Oznaczało to, że już od tego (czyli 2009 roku) można było wpłacać na te rachunki ok. 9,5 tysiąca złotych. Wówczas była to kwota, która zaczynała mieć sens, jako potencjalny sposób na długoterminowe oszczędzanie/inwestowanie.
-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Pasywna rewolucja
Pasywność w tytułowym wyrażeniu nie oddaje całości zjawiska związanego z ETF-ami, ale dobrze oddaje jego zasadniczy cel.
-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Jak inwestują doradcy?
Na tytułowe pytanie mieli za zadanie odpowiedzieć eksperci z branży inwestycyjnej, odpytywani w książce p.t.:
-
Autor: Adam Stańczak
·
Zmiana perspektywy
W komentarzach do notek na blogach bossy wraca temat przeszkód, na jakie trafiają inwestorzy indywidualni na ścieżce prowadzącej do zdywersyfikowania portfeli o spółki czy aktywa z rynków zagranicznych. Wspólnym mianownikiem tych narzekań jest pewne nastawienie, którego warto pozbyć się, gdy chce się trwale szukać szans poza GPW.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Zbyt niska emerytura

Dyskusje o wysokości przyszłych emerytur pojawiają się niezmiennie od kilku dekad. W zasadzie tuż przed reformą trzeciofilarową (1999) wyjątkowo mocne były głosy o tym, że musimy coś zmienić, bo będzie bardzo źle jeśli sami ludzie o to nie zadbają. Dlatego przeżywam mocne déjà vu, gdy po dwudziestu latach słyszę dokładnie to samo. I taką samą argumentację. Tym razem rozwiązaniem ma być nie OFE (przymusowe) i IKE (dobrowolne), tylko PPK (przymusowo-dobrowolne). Jak będzie za dwadzieścia lat, zobaczymy. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na te same słowa klucze, które w debacie się pojawiają – Polacy zbyt mało oszczędzają na emeryturę. Świadomość ekonomiczna jest zbyt niska.
-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Z IKE i IKZE w BOSSA na zagraniczne rynki
Wielokrotnie pytano nas przy różnych okazjach czy w ramach IKE lub IKZE można w DM BOŚ inwestować na rynkach zagranicznych, a jeśli nie, to kiedy taka możliwość będzie dostępna.
-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Amerykańskie ETFy – kuszące, ale niedostępne.
Dostałem od znajomego poniższe zestawienie ETFów amerykańskich wraz z zapytaniem, jak taki portfel sobie najprościej złożyć:
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Trawa po drugiej stronie płotu jest bardziej zielona
Nie przypominam sobie by w ciągu minionych niemal 20 lat, czyli od startu reformy emerytalnej w mediach pokazywano rozwiązania funkcjonujące w innych krajach. Na początku raczej odwoływano się do tego, że wprowadzamy model chilijski, zaś po jakimś czasie główny architekt Marek Góra uznał, że był to raczej model szwedzki niż ten z Chile. Przy czym ja nie pamiętam, aby zaszły jakieś istotne różnice w modelu wprowadzanym w 1998 roku, a tym co mieliśmy w 2013. Ponieważ jednak nie znam modelu szwedzkiego mogłem uznać na wiarę, że może faktycznie tak jest. Kilka dni temu miałem jednak okazję poznać szczegóły dotyczące szwedzkich rozwiązań. Jestem już przekonany, że bazujemy raczej na modelu z San Escobar.
-
Autor: Trystero
·
Jak duże są korzyści podatkowe w IKE?
Jedną z najlepszych znanych mi porad inwestycyjnych jest koncentrowanie się w inwestowaniu na czynnikach, nad którymi inwestor posiada największą kontrolę. Wśród tych czynników dwa wysuwają się na pierwsze miejsce: koszty transakcyjne i zobowiązania podatkowe.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Nie chcę Cię przekonywać do stosowania „krzyża śmierci”, bo ja też go nie stosuję i uważam, że jest zbyt opóźnionym…
@ Grzegorz Link Dzięki za konstruktywną krytykę. Pozwolę sobie odnieść się do najważniejszych punktów. Obawiam się, że Twoje uwagi dotyczące…
Kilka krytycznych uwag, bo akurat analizą tego typu sygnałów (i tworzenia strategii na nich) zajmuje się już od parunastu lat.…
Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…

@ Grzegorz Link Chwilę się nad tym zastanawiałem i myślę, że nasze rozbieżności to kwestia „intencji”. Ja nie badałem konkretnej…