Archiwum: rynki zagraniczne

Fast fashion w świecie ETF

Nasi blogerzy byli jednymi z pierwszych w Polsce, którzy pisali o inwestowaniu w ETF-y. Chyba nawet prominentni dziś popularyzatorzy ETF-ów na naszym rynku przyznają, że pierwszy raz przeczytali o ETF-ach na naszych blogach. Nic się nie zmieniło – cały czas jesteśmy warunkowymi zwolennikami indeksowania – ale czasami mam wrażenie, że wyścig w branży robi się śmieszny.

Majowa niespodzianka

Wszystko wskazuje na to, że na kilku ważnych rynkach maj będzie wzrostowy. W istocie, indeksy szybowały ostatnio na historycznych maksimach, a np. Nasdaq Composite jest na dobrej drodze, by zanotować największą, miesięczną zwyżkę od listopada zeszłego roku. Na dziś indeks zyskuje w maju przeszło 8 procent, gdy w listopadzie 2023 roku zyskał przeszło 10 procent.

Nowe prognozy dla S&P500

Pierwsze sesje maja – z posiedzeniem FOMC i danymi z rynku pracy w USA – czynią zakończony kwiecień nieco odległą przeszłością, ale nie możemy pominąć okazji do rozliczenia zachowania rynku w kontekście prognoz, co robiliśmy na blogach już wcześniej. Dziś uzupełniamy spojrzenie na zachowanie S&P500 o nowe badania oczekiwań inwestorów wobec Wall Street, które sięgają już nie tylko końca grudnia 2024 roku, ale też końca czerwca 2025 roku.

Gwałtowność ruchów

Kwiecień 2022, akcje spółki Netflix nurkują na jednej sesji ponad 30 procent. Maj 2023, akcje NVIDIA rosną blisko 25 procent. Również na jednej sesji. Październik – Netflix zwyżkuje 15 procent. Jedna sesja. NIKE, w na grudniowej sesji w 2022 rośnie 11 procent, żeby w styczniu 2024 o podobną wartość spaść. Target podczas jednej listopadowej sesji rośnie o 18 procent. W lutym 2024 roku META w ciągu jednego dnia sesyjnego zyskuje ponad 20 procent. W kwietniu 2006 – wzrosły o 13 procent, a w styczniu 2023 o 23 procent. Pod koniec października 2022 również podczas jednej sesji spadły o 24 procent.

Inne podejście do korekty

Wszyscy zapewne już słyszeli, iż faza pandemiczna na rynkach przechodzi w fazę powrotu do normalności. Echa tego trade’u obserwujemy również na GPW, gdzie e-commerce zaczyna przegrywać ze spółkami tradycyjnie kojarzonymi z handlem detalicznym w sklepach tradycyjnych. Ciekawostką jest, iż korekta na rynku Nasdaq jawi się jako rzadka promocja na największych gigantów nowych technologii. Może nie warto tego momentu przegapić?

Niespodzianka

Kiedy rynki odbudowały się po kryzysie finansowym na giełdach pojawiło się ciekawe określenie – najbardziej znienawidzony rynek byka w historii. Jeśli przypomnieć sobie pierwsze lata po kryzysie, to właściwie wszyscy wówczas wierzyli, że to bańka nadmuchana przez banki centralne, z zerowym związkiem z gospodarką. Z czasem okazało się, iż w przypadku USA giełdy wyprzedziły jeden z najdłuższych cykli wzrostowych w historii amerykańskiej gospodarki. Dziś sytuacja zaczyna wyglądać podobnie.

Twój ruch 7 gwiazd

Kolejne wybory za nami, w których temat giełdy był zwyczajnie nieobecny. Może dobrze. Emocji jednak było na tyle dużo – o czym świadczy rekordowa frekwencja – więc wnioskuję, że udzieliły się również inwestorom. Gaszenie tego zajmie sporo czasu. Proponuję szybką mentalną ścieżkę, która pozwoli wyzwolić się z tego zamieszania i skupić na budowaniu własnego zamku. I nawet nie będziecie musieli wyjeżdżać z kraju, jak część rozczarowanych.

Kamienie milowe

Spadek napięcia w rejonie Zatoki Perskiej szybko przełożył się na nowe rekordy indeksów na najważniejszych rynkach. Wall Street poszybowała na rekordy wszech czasów, a niemiecki DAX wymaszerował na nowe maksima trendu wzrostowego. Faktyczny brak oporów w przypadku indeksów amerykańskich czyni oporami technicznymi każdą barierę psychologiczną. Spójrzmy zatem na odległości, jakie dzielą główne indeksy od kolejnych poziomów z pytaniem, o szanse byków do szybkiego napisania kolejnych historycznych rozdziałów.