Tag: GPW

  • Promocja na świecie

    W nowy rok weszliśmy w ciekawym położeniu. W końcówce zeszłego roku GPW wybijała się na plan pierwszy wzrostami indeksów, a na starcie nowego roku WIG20 należy do grona najsilniejszych indeksów na świecie. Wzrost o blisko 50 procent rozpala wyobraźnie i – powiedzmy szczerze – spada na rynek mocno wygłodzony zysków. W tym samym czasie Wall Street operuje z zadyszką i większymi wątpliwościami. Czy naprawdę powinniśmy wracać z kapitałami do Warszawy?

  • Wykres dnia: Przegrany rok GPW

    Czas podsumowań. Rozliczyliśmy kolejny rok w Warszawie, inwestorzy patrzą na zmiany procentowe swoich portfeli, a analitycy na kondycje indeksów na tle konkurencji. No cóż, to był kolejny przegrany rok Warszawy. Pozytywnym elementem jest, co coraz więcej przekonuje się do wyjścia z inwestycjami na rynki zagraniczne uniezależniając się od porażek warszawskich blue chipów i rynku  w całości.

  • Prezenty rozdane

    Grudniowe notowania na GPW nie rozpieszczają graczy optymizmem. WIG20 jest ledwie 1,17 procent na plusie wobec zamknięcia z listopada, a pierwsza połowa miesiąca była raczej konsolidacją niż jakimś fajerwerkiem optymizmu. Wszyscy oczywiście mamy na radarze potencjalny rajd Świętego Mikołaja, ale umieszczenie zachowania rynku w perspektywie kwartalnej pozwala zadać pytanie: czy naprawę powinniśmy liczyć na coś znacząco mocniejszego w ostatnich dwóch tygodniach roku?

  • Stajemy do tańca

    Dzisiejszą sesją weszliśmy na rynkach w finałowy miesiąc roku i IV kwartału. Listopad w Warszawie został rozliczony jako najlepszy miesiąc WIG20 i WIG od listopada 2020 roku. Indeksy wzrosły – odpowiednio – o 13 procent oraz 11 procent i pobiły swoje zwyżki z października, które dla wielu okazały się tyleż zaskakujące, co trudne do uwierzenia. Efektem są dwa miesiące mocnych wzrostów po bessie, dla których dość łatwo znaleźć analogie w przeszłości.

  • Wykres dnia: WIG20

    Tydzień, w którym WIG20 wyznacza nowe minimum bessy nie pozostawia szerokiego pola wyboru. Naszym wykresem na niedzielę musi być WIG20.

  • Trudno o hossę przy mocnym dolarze

    Inwestorzy na GPW i szukający swojej szansy w koszyku spółek o największej kapitalizacji znów zostali wystawieni na próbę wiary w sens inwestowania w WIG20. Kilkutygodniowe odbicia na Wall Street wyniosły część amerykańskich indeksów nad progi hossy i nawet jeśli większość z nich za chwilę złapie zadyszkę, inwestujący w Polsce zostaną z poczuciem, że naszemu rynkowi brakuje iskry. Patrząc jednak na relację między rynkami amerykańskimi i Europą, w tym GPW, trudno pominąć wpływ walut, które nie sprzyjają bykom poza Wall Street.

  • Ten straszny sierpień

    Sierpień nie ma dobrej reputacji na rynkach akcji, choć nie zawsze tak było. Niemniej, w ostatnich kilku dekadach średnia sierpniowa zmiana DJIA była raczej negatywna niż pozytywna, gdy w innych miesiącach raczej pozytywna. Wcześniej było bardziej standardowo. Patrzymy więc na ostatnie dwie dekady (z plusem) na zachowanie GPW z pytaniem: czy jest się czego bać?

  • GPW na progu nowej hossy

    Ostatnie sesje na giełdach przynoszą troszkę zaskoczeń. Odbicia się dynamiczne i porównywalne z rucham przy kreśleniu dołka po pandemicznej bessie. Może zatem czas pozycjonować się pod kolejną hossę?

  • Wykres dnia: Kolejna przegrana Warszawy

    W kończącym się roku mieliśmy w Warszawie okresy, w których mogliśmy – wreszcie – cieszyć się lepszą postawą rynku na tle otoczenia. W końcówce GPW znów zaczyna być relatywnie słabsza i ponownie staje się częścią przegranej walki z najtańszym dostępnym sposobem inwestowania w jakiś ETF na S&P500.

  • Piszemy listy do Mikołaja

    Przed rynkiem finałowa sesja życia grudniowej serii kontraktów terminowanych na WIG20, po której GPW wejdzie w finałowe sesje roku i okres, który część inwestorów postrzega jako okres tzw. rajdu Świętego Mikołaja. Spójrzmy zatem na zachowanie WIG20 w okresie „po rozliczeniu” grudniowej serii pochodnych z pytaniem: czy naprawdę na GPW można mówić o świątecznych prezentach?

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…

  2. Krótkie wyjaśnienie – ja mam nadzieję, że to naprawdę jest jakaś tam propozycja rady. Na razie uważam te indywidualne rozwiązania,…

Tagi

Najnowsze wpisy