Pamiętajcie o Mili Kunis
Nie mam wątpliwości, że artykuł z Bloomberga pod tytułem Kowalscy wpadli w zakupową gorączkę akcyjną wspieraną zerowymi prowizjami stanie się bardzo popularny w środowisku inwestycyjnym.
Nie mam wątpliwości, że artykuł z Bloomberga pod tytułem Kowalscy wpadli w zakupową gorączkę akcyjną wspieraną zerowymi prowizjami stanie się bardzo popularny w środowisku inwestycyjnym.
Nowy tydzień na GPW rozpoczął się od kolejnego wezwania z zamiarem wycofania spółki z giełdy. Inwestor branżowy z Norwegii chce przejąć spółkę Es-System. Oferuje 3,5 zł za akcje czyli 32 procent premii względem kursu na piątkowym zamknięciu. Porozumiał się już z głównymi akcjonariuszami, którzy łącznie mają 69% akcji spółki.
W opublikowanym we wrześniu prospekcie emisyjnym WeWork, w części poświęconej czynnikom ryzyka znajduje się takie zdanie: Nasze sukcesy w przyszłości zależą w dużym stopniu od kontynuacji pracy przez Adama Neumanna, naszego współzałożyciela i CEO, co nie jest pewne ani zagwarantowane.
Obserwatorzy i analitycy są w dużej mierze zgodni co do tego, że bessa na amerykańskich akcjach nie stanowi odbicia rzeczywistej wartości spółek.
Trwa wyprzedaż na rynku kryptowalut. Bitcoin i inne główne kryptowaluty tracą w niedzielę około 10% wobec dolara.
Dwudziestego lutego 2017 roku okładkowym tematem Parkietu była hossa producentów gier. Hossa, która według Parkietu miała się szybko nie skończyć.
Afera związana z udziałem Facebooka i Cambridge Analytica w dwóch spektakularnych zwycięstwach wyborczych (brexit i Trump) zainteresowała zarówno opinię publiczną jak i inwestorów. Warto spojrzeć na nią jako przykład drastycznych konsekwencji sytuacji, w której korporacja traci zdolność do kreowania zakrzywionej rzeczywistości.
Zwróciłem uwagę na diametralną zmianę nastawienia inwestorów do spółki Facebook, która w ubiegłbym tygodniu stała się jedną z pięciu amerykańskich korporacji o kapitalizacji rynkowej przekraczającej pół biliona dolarów.
Kilka dni temu inwestorzy, analitycy i media biznesowe zwrócili uwagę na kolejną dużą, okrąglą liczbę: pół biliona. W czwartek Facebook dołączył do klubu pięciu spółek, których kapitalizacja rynkowa przekroczyła 500 miliardów dolarów.
Wywiad udzielony przez Howarda Marksa zainspirował mnie do poruszenia dwóch dodatkowych kwestii: inwestycyjnych umiejętności analityków oraz oceny panującego obecnie sentymentu rynkowego.