Siła spokoju
Domniemywam, że raczej nie istnieje zdrowy mentalnie inwestor, który nie chciałby definitywnie poddać kontroli wszystkie swoje negatywne emocje związane z procesem inwestowania lub spekulacji.
Domniemywam, że raczej nie istnieje zdrowy mentalnie inwestor, który nie chciałby definitywnie poddać kontroli wszystkie swoje negatywne emocje związane z procesem inwestowania lub spekulacji.
Przez dziesięć ostatnich minut starałem się zapanować jak najbardziej nad sobą. Rynek zwariował. Tak przynajmniej to postrzegałem. Zieleń na monitorach wydawała się znacznie bardziej jaskrawa niż zwykle. Krótka pozycja parzyła znacznie mocniej. Miało spadać i nie spadało. Co więcej wszystko co się działo przede mną wskazywało na jakąś nieuzasadnioną euforię radości. Tak jakby nagle rynek zignorował wszystkie złe wiadomości napływające od tygodni i nagle w jednej chwili wszyscy jak jeden mąż zaczęli kupować. Skala tej euforii a tym samym wzrostów była porażająca.
Jakie są przyczyny, jak sobie radzić oraz przeciwdziałać zjawisku TILTu, przedstawionemu w szczegółach w poprzednim wpisie?
Ten wpis kończy naszą rozmowę. Nie mogłem nie spytać o emocje związane z inwestycjami kwot sięgających setek tysięcy funtów.
Moja kolejna osobista obserwacja giełdowa brzmi: „Zanim zamienisz w czyn decyzję, rozlicz się z emocjami, które próbują ją podjąć”.
Właśnie skończyłem lekturę jednej z lepszych książek jakie do tej pory miałem okazję czytać na temat roli emocji i psychologii w inwestowaniu , a mimo to odczuwam niedosyt.
Jak nauczyć się zarabiania w oparciu o Analizę techniczną i/lub Analizę fundamentalną o nieudokumentowanej skuteczności ?