Inwestowanie w perspektywie dekady

Inwestowanie w perspektywie dekady

Rozmawiałem w ostatnim tygodniu z ogromnym admiratorem inwestowania dywidendowego. Nie jest on samotnym wilkiem, ta koncepcja podejścia do rynku zaczęła zyskiwać na popularności już od kilku lat. Stało się tak, w momencie gdy raczej normą niż wyjątkiem stało się ogłaszanie przez firmy notowane na warszawskiej giełdzie polityki związanej z podziałem zysku. Gdy duża część tych firm zaczęła wypłacać nie tylko symboliczne, ale czasem znaczące dywidendy, a część z przedsiębiorstw stara się, by dywidenda przynajmniej nie malała.

Czytaj dalej >

Szokujące prognozy i katastroficzne wizje 2019 (kliknij i daj lajka, błagam)

PORTEXIT

Od wielu już lat na przełomie roku pojawiają się szokujące prognozy Saxobanku. Początkowo było to nawet ożywcze i ciekawe, ale z roku na rok stawało się rozrywką niż faktycznym analitycznym spojrzeniem na możliwe scenariusze wydarzeń. Nie ukrywali tego zresztą sami twórcy pisząc w „prognozach” na 2010 rok:

Dziesięć szokujących prognoz przygotowywanych co roku przez Saxo Bank stanowi zabawę, a jednocześnie próbę przewidzenia tzw. „czarnych łabędzi

Z rozbrajającą szczerością dodawano również:

Szansa, że prognozy sprawdzą się, nie jest wyższa niż 50%. Zwykle jednak 2-4 z naszych prognoz sprawdza się”.

Umówmy się jednak, że marketingowo strzał był dobry. Media finansowe i nie tylko finansowe chętnie przedrukowywały, cytowały i podawały oczywiście wraz z nazwą firmy, a czasem nawet analityka.

Czytaj dalej >

5 argumentów dlaczego analiza techniczna (wciąż) działa.

Analiza techniczna działa

„Tato, ten kątomierz nie działa!”. Usłyszałem coraz bardziej sfrustrowany głos syna. Spojrzałem, jak męczy się z tym niesłychanie prostym narzędziem. Manipulował nim w taki sposób, że chyba jego twórcy nie zdawali sobie sprawę, jak kreatywne bywają dzieciaki.

Ale nie działał! W ten sposób, w jaki próbował go przyłożyć,  przypasować, porównać, zestawić z płaszczyzną kartki, nie miał prawa obliczyć narysowanego na niej kąta.

Kątomierz nie zadziała również jako młotek, choć czasem możemy go użyć w zastępstwie śrubokręta licząc na to, że się nie złamie lub nie wygnie.

Podobnie jest z analizą techniczną. Hasło „analiza techniczna nie działa” jest pustym, prowokacyjnym zawołaniem bojowym, na które wielu daje się nabrać. Ale wchodząc w szczegóły okazuje się często, że przede wszystkim ile osób, tyle definicji i rozumienia, czym jest analiza techniczna.

Czytaj dalej >

Poniedziałek po zawieszeniu wojny

Wojna amerykańsko-chińska zawieszona, rynki w euforii! Tak powinny brzmieć doniesienia po dzisiejszej sesji, jeśli sytuacja na rynkach do końca dnia się utrzyma. Oczywiście chodzi o wojnę celną między USA i Chinami oraz weekendowe porozumienie dotyczące NIE WPROWADZANIA nowych ceł.

Obie strony dały sobie 90 dni na ustalenie wspólnego stanowiska dotyczącego handlu, transferu technologii, cyberkradzieży i jeszcze paru innych kwestii. W sytuacji, gdy do tego porozumienia nie dojdzie taryfy celne zostaną podwyższone przez USA z 10 do 25 procent.

Czytaj dalej >

Elegancki ślizg

Czekałem dziś do samego wieczora, żeby sprawdzić co będzie działo się z notowaniami ropy po doniesieniach z Morza Azowskiego. Nie próbuję zagłębiać się w tło konfliktu między Rosją a Ukrainą, ale według mnie było to jednak interesujące, że ceny ropy praktycznie nie zareagowały. Intuicyjnie można by sądzić, że jakikolwiek ruch militarny, w który angażuje się Rosja lub inny kraj będący producentem ropy naftowej powinien przynajmniej chwilowo wpłynąć na wzrost notowań. Ale intuicja ma to do siebie, że często nie jest zgodna z rzeczywistością.

Czytaj dalej >

Quo vadis, capitalisme

Człowiek nie jest istotą doskonałą. Chciwy, pazerny, mściwy, dbający o swój własny interes, skłonny do przemocy, wykorzystujący słabszych. Choć jest istotą społeczną i korzystniejsza dla niego jest współpraca z innymi, często pozwala sobie na nieczyste zagrania. Jeśli ma jakąś przewagę – choćby najprostszą, wynikającą z siły – w wielu sytuacjach nie omieszka z niej skorzystać. W rezultacie społeczeństwa tworzone przez ludzi nie są doskonałe. Systemy tworzone przez człowieka również.

Zdają się o tym zapominać ci wszyscy, którzy w ostatnich czasach głośno zaczynają mówić o końcu kapitalizmu. Koniecznie z dopowiedzeniem „kapitalizmu neoliberalnego” mając na myśli nie tylko ten w różnych krajach i występujących w wielu postaciach, ale szczególnie ten w Polsce. Za niemal wszystkie bolączki sytuacji w Polsce jest odpowiedzialny ów neoliberalny, wolnorynkowy kapitalizm. Nikt go co prawda nie widział, bo przecież wolny rynek w Polsce w ostatnich dwudziestu latach obciążony był znaczącym udziałem i wpływem państwa, ale to nie znaczy, że nie można przyjąć, że jednak to jest właśnie zło największe.

Czytaj dalej >

Cel czy brak (konkretnego) celu

Podczas ubiegłotygodniowej konferencji Nienieodpowiedzialni.pl pod hasłem „Czy zachłanność jest źródłem nieodpowiedzialności? Jak zobaczyć co jest kłamstwem a co prawdą” jeden z wykładów poprowadziła profesor Dominika Maison. Jak większość wystąpień również to krążyło wokół zagadnień związanych z naszą pazernością przy podejmowaniu decyzji biznesowych oraz prywatnych. Podczas wykładu zatytułowanego „Chciwy, zachłanny czy zagubiony” Dominika Maison zaprezentowała skrótowo wyniki przeprowadzonych badań dotyczących naszych chęci do wydawania i oszczędzania pieniędzy.

Czytaj dalej >

Jaką wartość ma wartość

Spółki dywidendowe, inwestowanie w wartość, długoterminowe spojrzenie na rynek. To wszystko są bardzo ważne zagadnienia, które w ostatnich latach zyskały w Polsce swoich zwolenników. Zresztą nie po raz pierwszy.

Ogromnie żałuję, że nie mam bazy danych (w przystępnej formie) forum futures.pl, gdzie właśnie taką dyskusję prowadziliśmy ok. 2007 roku. Już w trakcie coraz silniejszych spadków. Kilkoro zwolenników „solidnych fundamentów, które zawsze są ważne” próbowało przekonywać innych graczy i spekulantów, że to okazja, że przecena, że w długim terminie…

Czytaj dalej >