Archiwum: opcje

Polacy masowo tracą pieniądze. Dokładnie 0,61% Polaków

„Wystawiłem opcje, ratunku, czy ktoś może mi powiedzieć, co dzieje się z moim rachunkiem”. Tak brzmiał niegdyś wpis na historycznej już grupie usenetowej pl.biznes.wgpw. Niestety źródła nie jestem w stanie znaleźć, bo co prawda dwie dekady mieliśmy przekonanie, że w internecie nic nie ginie, ale wyszło jak zwykle. Opcje na GPW nie zrobiły jakieś spektakularnej kariery, ale był taki moment w historii warszawskiej giełdy, gdy ta nowość przyciągnęła zainteresowanych. Częściowo byli to ludzie, którzy coś wiedzieli (w teorii), częściowo eksperymentatorzy, a część to zwykli ciekawscy.

W świecie niepewności

Z kapitalizacją na poziomie 70 miliardów dolarów spółka CrowdStrike byłaby największa, gdyby jakimś cudem notowana była na GPW. Tymczasem czytając komentarze w naszej sieci można by odnieść wrażenie, że mowa jest o jakimś nieznanym producencie oprogramowania antywirusowego, który nie dorósł do swojej roli.

Trzy miliardy dolarów przychodów, czyli około czterdzieści razy więcej, niż nasza największa spółka technologiczna – CD Projekt. Siedmiokrotnie więcej pracowników. Największymi udziałowcami CrowdStrike są BlackRock i Vanguard Gruop (każdy posiada ponad 6% akcji)

Kosztowna nauka

Radek Chodkowski w serwisie opcjenaakcje.pl opisuje sytuację sprzed trzech dni, jaka zdarzyła się inwestorowi na rynku opcji na indeks WIG20. W dużym skrócie – gracz posiadał na rachunku 400 złotych. Postanowił kupić tanie opcje kupna, które w tamtym momencie miały kurs odniesienia na poziomie 0,61. Na początku sesji złożył zlecenie kupna 10 sztuk opcji. Niestety było to zlecenie PKC, czyli Po Każdej Cenie. Zlecenie zostało zrealizowane… Niestety zgodnie z dyspozycją, czyli „bardzo” po każdej cenie. Jedna opcja została zrealizowana po 99 punktów, zaś pozostałe 230,55 pkt.