Tag: banki

  • Pesymizm bankowy

    Jednym z dyżurnych tematów na rynkach akcji w ostatnich tygodniach jest kondycja Deutsche Banku. Zamieszanie wokół niemieckiego banku rozlewa się w komentarzach pytaniami o kondycję innych europejskich banków. W polu zainteresowania są również banki włoskie i francuskie, ale szum nie omija amerykańskiego Wells Fargo Jeśli jednak spojrzeć na zachowanie sektora w całości, to ostatnie kilka miesięcy zdaje się sygnalizować raczej spekulacyjne zainteresowanie akcjami banków niż strach opisywany w mediach branżowych.

  • Loudness war

    Od pewnego czasu obserwujemy w Polsce rosnącą niechęć do rynku. Emerytury, giełda, fundusze i generalnie wszystko, co związane z inwestowaniem zalewane jest zupełnie zaskakującą falą pomyj. Efektem jest wytwarzanie w społeczeństwie przekonania, iż rynek jest jednym wielkim kasynem.

  • Koło ratunkowe

    W ostatnich latach GPW nie miała szczęścia do polityki. Generalnie owoce działań przynosiły raczej szkodę – często wliczoną w koszty innych działań – niż pożytek. Tak było w przypadku procesów związanych z wygaszaniem OFE i podatkiem od kopalin. Nie pomagały również zapowiedzi wprowadzenia podatków bankowych i zupełnie absurdalne pomysły na rozwiązanie problemów kredytów we frankach. W bieżącym tygodniu pojawiła się zmiana, które nie możemy przegapić na blogach – politycy pomagają cenom akcji!

  • Szlachectwo dla Wall Street

    Zamieszanie wokół OFE i government shutdown w USA spowodowały, iż właściwie bez echa przeszliśmy nad ważnym wydarzeniem na rynku, jakim była zmiana składu indeksu DJIA. W istocie od samego faktu zmiany ważniejszym wydaje się jakość owej zmiany.

  • Para w gwizdek

    Wzburzenie moralne wokół parabanków przybierana na sile. Różne środowiska próbują wskazywać mniej lub bardziej winnych, którzy mieli zrobić zbyt mało albo niezbyt dużo. Niestety cały ten szum przykrywa znacznie ważniejsze mechanizmy, które stoją za popularnością parabanków.

  • Kompromis podlany kłamstewkiem

    Zapewne większość czytelników blogów bossy miała okazję przyglądać się fanfarom i oklaskom, jakie biły z mediów po ogłoszeniu planu przez polityków z Francji, Niemiec i Brukseli. Z porannych komentarzy z nieukrywaną zazdrością wpadło mi w oko jedno zdanie, które o szumie napisał znany graczom na rynku pochodnych Kamil Jaros: Jeszcze mnie oczy bolą od nagłówka na jednym z portali na temat porozumienia, jakie dzisiejszej nocy zawarto w sprawie redukcji długu Grecji oraz rozbudowania mechanizmu pomocowego.

  • Main Street maszeruje po Wall Street

    Rzadko zdarza się, by z Wall Street docierały informacje pośrednio tylko związane z funkcjonowaniem rynku i gospodarki. Generalnie rzecz ujmując większość doniesień koncentruje się na gospodarce i instrumentach finansowych a jeśli mówi się o systemie, jako całości to zwykle jest to mieszanka pogardy z podziwem.

  • Czas na pogodzenie się z rzeczywistością

    Zapewne większość Państwa mała okazję śledzić wtorkowy skok na Wall Street, który w godzinę podniósł indeksy o około cztery procent wartości. Przy obecnie obserwowanej zmienności trudno mówić o zaskoczeniu, ale medialna bieżączka przykryła sygnał, który rynki wysłały europejskim politykom.

  • W bankach zrobiło się bezpieczniej

    Trochę bez rozgłosu medialnego weszły w życie nowe zasady gwarantowania depozytów w bankach. Warto jednak o nich wspomnieć, jeśli ktoś nie zauważył jeszcze tych zmian. Być może podobne rewolucje czekają także klientów domów maklerskich. Trochę zapomnieliśmy o kryzysie finansowym, ale nie zapomnieli o nim ustawodawcy, forsując korzystne dla nas zmiany, na przyszłość.

  • Nie ma jak IKE w domu maklerskim !

    W drugim półroczu 2009 roku, łączna liczba IKE spadła w Polsce o 24.084. Stan na koniec 2009 roku wyniósł 809.219, podczas gdy w połowie roku było ich w sumie 833.303 (a na koniec 2008 roku – 853.832). Choć „ogólnie” mamy w narodzie mniej IKE niż przed rokiem, to są jednak segmenty, gdzie rachunków przybywa dość dynamicznie. Gdzie? W domach maklerskich, a w DM BOŚ – w szczególności.

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…

  2. Krótkie wyjaśnienie – ja mam nadzieję, że to naprawdę jest jakaś tam propozycja rady. Na razie uważam te indywidualne rozwiązania,…

Tagi

Najnowsze wpisy