Najnowsze wpisy

Wizja zysku przebija edukację

Od ponad dwudziestu lat wydaję książki. I przez te ponad dwadzieścia lat wciąż nie nauczyłem się jednej rzeczy: przewidywać, która książka okaże się sukcesem. Oczywiście staram się wybierać tytuły, które uważam za dobre. Patrzę na autora, temat, próbuję ocenić zainteresowanie czytelników, choć najczęściej liczy się przede wszystkim mój zachwyt. Chciałbym, żeby każda kolejna książka została bestsellerem. Zwłaszcza że za chwilę ukażą się „Aksjomaty z Zurychu”, więc bardzo proszę potraktować poprzednie zdanie jako subtelny przekaz marketingowy. Zwłaszcza, że nie gonię za nowościami i modami. Wręcz przeciwnie wyłuskuję ponadczasowe perełki sprzed lat. Ale prawda jest taka, że wydawanie książek jest biznesem opartym na niepewności. Czasem tytuł, po którym spodziewałem się wiele, sprzedaje się przeciętnie. Czasem niepozorna książka zaskakuje i zarabia na kilka innych.

Wykres dnia: Meta Platforms

Jedną z gwiazd zakończonego tygodnia i kończącego się za chwilę miesiąca jest spółka Meta Platforms. Akcje właściciela Facebooka i Instagrama rosną we wrześniu o przeszło 31 procent, gdy rynek mierzony S&P500 zyskuje ledwie 0,7 procent. Inwestorzy z optymizmem zareagowali na pomysły monetyzacji nakładów inwestycyjnych na infrastrukturę przez wprowadzenia AI na poziom usługi dla konsumentów, ale pytaniem otwartym pozostaje, na ile trwały będzie pierwszy optymizm i trwałe zainteresowanie klientów?

Dywidenda – instrukcja obsługi cz.1

Masz akcję, która wypłaca 4,5 zł dywidendy. Czy po wypłacie będziesz bogatszy o 4,5zł?

Nie. Bo spółka, której akcje masz, będzie po wypłacie biedniejsza dokładnie o te 4,5 zł, które Ty dostaniesz w dywidendzie. Pieniądze nie wzięły się znikąd. Wypłynęły z kasy firmy, której jesteś współwłaścicielem, i trafiły na Twój rachunek. Cena akcji spadnie o tyle samo.

6,4 mld zł zostawione na stole

W maju 2020 Systexan – wehikuł kontrolowany przez Polish Enterprise Fund VI – sprzedał w transakcji ABB i w transakcjach rynkowych około 20 mln akcji XTB.

Transakcje w ramach ABB przeprowadzono po 6 zł. Łącznie fundusz zainkasował około 120 mln zł. Dziś ten pakiet warty byłby około 3 mld zł.

Jeden z najlepszych funduszy private equity w regionie „zostawił na stole” niemal 2,9 mld zł.

Duży akcjonariusz sprzedaje. Co robi kurs?

Inwestycyjna intuicja sugeruje, że sprzedaż dużego pakietu akcji przez znaczącego akcjonariusza nie jest pozytywnym sygnałem rynkowym.

Właśnie takim wydarzeniem są transakcje ABB – przyspieszona budowa księgi popytu. W ABB akcjonariusze sprzedają duże pakiety akcji inwestorom – głównie instytucjonalnym – którzy zapisują się na akcje po wybranej cenie i w ekspresowym tempie wypełniają księgę popytu.

Trzydzieści straconych lat?

Są cztery rodzaje krajów: rozwinięte, rozwijające się, Japonia i Argentyna. Simon Kuznets (podobno)

Polska zmieniła status. Nie jest już krajem rozwijającym się, tylko rozwiniętym. Co prawda w zależności od tego, która z agencji tak zdecydowała, stało się tak niedawno, albo kilka lat temu. Więc równocześnie byliśmy i nie byliśmy. A ostatnio jeszcze w dodatku inna agencja obniżyła nam rating. Ale wskaźniki rosną. Choć inne nieco spadają. Albo rosną nie te, które powinny. I tak sobie trwa ta dyskusja w mediach, wśród ekonomistów, analityków, komentatorów i inwestorów. I jakoś trzeba wyjaśnić te codzienne zmiany na rynkach, choć być może jutro będzie trzeba te wyjaśnienia nieco skorygować i pozmieniać.