-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
10 palących problemów spółek AI
Niemal co dnia tego lata wypływają niewygodne dla branży AI fakty, szczególnie dla potentatów, czyli spółek Wspaniałej 7 (hiperskalerzy).
-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Bańka spekulacyjna AI , część 2
W poprzedniej części prezentowałem 10 najważniejszych argumentów wskazujących, że faktycznie mamy do czynienia z bańką związaną ze Sztuczną Inteligencją w USA. Obiecałem także argumenty przeciw w kolejnym wpisie. Oto i one.
-
Autor: Trystero
·
Wykres dnia: jak z baniek schodzi powietrze
Identyfikacja bańki spekulacyjnej to trudne zajęcie – i nie tylko dlatego, że rynek bywa nieracjonalny dłużej, niż inwestor jest cierpliwy. W praktyce to często kwestia osobistych przekonań. To, co dla jednego jest ewidentnym przegrzaniem rynku, dla innego bywa „re-ratingiem” zasłużonym dzięki nowym fundamentom. A przede wszystkim: zupełnie inaczej ocenia się „bańkę”, jeśli samemu ma się dane aktywo w portfelu – a inaczej, gdy z boku patrzy się na cudze zyski.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
NVIDIA oczami fundamentalisty

Czego dowiadujesz się z raportu o zyskach, co może sprawić, że ponownie ocenisz wartość akcji? Odpowiedź będzie zależeć od tego, czy uważasz się bardziej za tradera, czy przede wszystkim za inwestora. Jeśli nie rozumiesz tego rozróżnienia, zacznę tę sekcję od przedstawienia różnic między tymi dwoma podejściami i tego, czego każde z nich szuka w raportach.
Przy okazji moich ostatnich wpisów na blogach bossa.pl o sytuacji na wykresie spółki Nvidia, wspominałem mojego ulubionego fundamentalistę – Aswatha Damodarana (Gdy rzeczywistość psuje narrację).
I proszę, kilka godzin temu Damodaran opublikował wpis na Linkedin oraz na Yotube swój komentarz do sytuacji na rynku tych akcji.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Gdy rzeczywistość psuje narrację

W ostatnią środę po południu, tuż przed rozpoczęciem sesji w Nowym Jorku zamieściłem krótki tekst dotyczący wykresu spółki, która od wielu miesięcy rozgrzewa emocje wśród wielu inwestorów – NVIDIA (John Magee o NVIDIA). To był ciekawy moment z dwóch powodów. Świat finansowy czekał na wyniki spółki – z nadziejami i obawami, czy dynamika zysków i przychodów zostanie utrzymana, czy może pojawi się coś co sugeruje, że „silnik hossy” się zatarł. Z drugiej strony, na wykresie akcji spółki, pojawiła się atrakcyjny z punktu widzenia analizy technicznej wzór – formacja flagi.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
John Magee (1901-1987) o NVIDIA

Gdy w 1948 roku John Magee publikował wraz z Robertem Edwardsem swoją książkę Technical Analysis of Stock Trends nie miał oczywiście pojęcia o spółce NVIDIA, która założona została czterdzieści pięć lat później, a siedemdziesiąt sześć lat później była jednym z najgorętszych i największych przedsiębiorstw na świecie.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Split akcji – powrót popularności?

Zapowiedź dokonania podziału akcji (split) przez zarząd NVIDIA rozgrzał rynki. Ponownie media i komentatorzy zaczęli cytować i przywoływać badania dotyczące tzw. efektu splitu, czyli zjawiska powodującego, że ceny akcji spółki, która ogłosiła zapowiedź podziału rosną średnio więcej niż rynek.
Cena akcji spółki kosztuje w tej chwili ponad 1000 dolarów i jeszcze ledwie kilka lat temu byłaby nieosiągalna dla wielu inwestorów. Tymczasem rozwiązania dostępne dla nawet najmniej zamożnych inwestorów sprawiły, że cena jaką trzeba zapłacić za akcje na giełdach przestała mieć w zasadzie znaczenie.
-
Autor: Trystero
·
Wykres dnia: Hail to the New King
W środę Nvidia po raz kolejny pokazała wyniki, które przebiły prognozy analityków we wszystkich istotnych kategoriach, opublikowała szacunki na następny kwartał, które przebiły prognozy a do tego podwyższyła dywidendę i ogłosiła split akcji.
W reakcji na ten pakiet korzystnych informacji kurs akcji Nvidia wzrósł w czwartek o ponad 9% (w piątek dodał kolejne 2,5%) i przebił barierę 1000 USD. Kapitalizacja Nvidii przekroczyła 2,6 biliona USD a spółka stała się 3-największą pod względem kapitalizacji spółką na świecie (po Microsoft i Apple).
-
Autor: Adam Stańczak
·
Nowa gorączka złota
Zamieszanie wokół mody na inwestycje w spółki związane ze sztuczną inteligencją wywołuje rynkowe pytania o kolejna bańkę spekulacyjną. Po rynku fruwają porównania do dot-com bubble i dramatycznych pomyłek, jakie wówczas robili inwestorzy kosmicznie przeszacowujący spółki bez przychodów, nie mówiąc już o zyskach. Dziś znów jesteśmy w świecie, w którym byliśmy w końcówce XX wieku i znów szukamy odpowiedzi na pytanie, czy tym razem może być inaczej?
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…
To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…
Przypominamy, że jeśli chcecie zapytać o coś blogerów lub porozmawiać o pieniądzach to można też na naszej grupie na FB…
Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂


@ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.