-
Autor: Trystero
·
Przewaga informacyjna to także wiedza, kogo obserwować
Z badania amerykańskiego rynku akcyjnego w latach 1990–2020, które przeprowadził Hendrik Bessembinder z współpracownikami, wynika, że 50,5% spółek przyniosło inwestorom negatywne stopy zwrotu w czasie swojej obecności (życia) na rynku akcji, a mediana „życiowych” stóp zwrotu niemal 20 000 spółek wyniosła -2%.
Przeciętna życiowa stopa zwrotu to natomiast całkiem przyzwoite 480%.
Większość spółek jest słabą inwestycją, ale rynek akcyjny, na którym funkcjonują, zapewnia atrakcyjne stopy zwrotu.
Są branże, w których rozkład stóp zwrotu jest jeszcze bardziej ekstremalny. Analitycy Verdad znaleźli sektor, w którym w latach 1997–2025 aż 67% spółek zanotowało negatywną życiową stopę zwrotu. Mediana zannualizowanych życiowych stóp zwrotu wyniosła -15%.
-
Autor: Trystero
·
Inwestycyjne gwiazdy jako rynkowi influencerzy
W poprzednim tygodniu pisałem o rynkowych opiniach Michaela Burry’ego, którymi dzielił się w wywiadach i mediach społecznościowych.
Wyłaniał się z nich obraz „permanentnego niedźwiedzia” z wieloma nietrafionymi prognozami. Tak wygląda medialne oblicze Michaela Burry’ego.
Zarządzający Scion Asset Management nie jest jedynym znanym inwestorem, który chętnie dzieli się publicznie swoimi rynkowymi opiniami.
-
Autor: Trystero
·
Mądrość tłumu czy szum informacyjny?
Czy rynkowe opinie publikowane przez użytkowników mediów społecznościowych mogą być użyteczne? Myślę, że tak postawione pytanie wzbudzi sporo kontrowersji.
-
Autor: Trystero
·
W dobrym towarzystwie też można tracić
Chciałbym napisać o jeszcze jednym zagrożeniu związanym z korzystaniem z nieswoich pomysłów inwestycyjnych. Korzystanie z cudzych idei inwestycyjnych, zarówno poprzez ich kopiowanie, jak i wykorzystywanie do własnej analizy, może prowadzić do inwestowania w popularne spółki.
-
Autor: Trystero
·
Ukryte koszty cudzych pomysłów inwestycyjnych
Cykl „Jak i gdzie znaleźć nieswoje pomysły inwestycyjne o wysokiej jakości” chciałbym zakończyć rozważaniami o meta zagrożeniach, czyli ryzykach, które nie wynikają z pojedynczego błędu w interpretacji lub implementacji „nieswojej” idei inwestycyjnej, lecz z samego faktu korzystania z „nieswoich” pomysłów.
-
Autor: Trystero
·
Nieswoje pomysły inwestycyjne: potencjalne zagrożenia
Poprzednie teksty zajmowały się tym jak szukać, jak dostosować do własnych potrzeb i jak oceniać nieswoje pomysły lub sygnały inwestycyjne. Teraz zajmę się tym jak nie dać się złapać w potencjalne pułapki.
„Nieswoje” pomysły inwestycyjne jak każde narzędzia inwestycyjne mogą stworzyć wartość dodaną dla inwestora, ale też popsuć jego wyniki inwestycyjne. Zagrożenia związane z tym narzędziem dotyczą niewłaściwego obchodzenia się z pomysłami inwestycyjnymi, w tym niewłaściwej interpretacji i samego faktu korzystania z tego narzędzia. Dziś zajmę się tę pierwszą kwestią.
-
Autor: Trystero
·
Jak oceniać autorów pomysłów inwestycyjnych: wyniki, proces, czerwone flagi
By zamknąć cykl „Jak i gdzie znaleźć nieswoje pomysły inwestycyjne o wysokiej jakości”, potrzebuję jeszcze poruszyć dwa zagadnienia: pokazać praktyczną checklistę do oceny autorów pomysłów inwestycyjnych oraz przedstawić zagrożenia związane z korzystaniem z „nieswoich” idei.
-
Autor: Trystero
·
Jak oceniać autorów inwestycyjnych analiz? Przewodnik dla wymagających inwestorów
W poprzednim tekście z cyklu „Jak i gdzie znaleźć nieswoje pomysły inwestycyjne o wysokiej jakości” pisałem, że to cel, który postawi sobie inwestor, powinien być kluczowym kryterium doboru autora i treści pomysłu inwestycyjnego.To, do czego potrzebujemy analiz, determinuje kryteria oceny autora i jego wybór.
-
Autor: Trystero
·
„Nieswoje” pomysły – jak dopasować ocenę do celu
W środę rozwinąłem zagadnienie korzystania w inwestowaniu z „nieswoich” opinii. Wspomniałem o tym, jak inwestor indywidualny może stworzyć system zbierania i oceniania „nieswoich” pomysłów inwestycyjnych „wzorowany” na algorytmie TOPS, używanym przez Marshall Wace. Podałem też prostą, praktyczną checklistę, która może pomóc w szybkiej ocenie wartości pomysłu inwestycyjnego, którego wykorzystanie rozważa inwestor.
-
Autor: Trystero
·
Jak dobry jest ten pomysł? O jakościowym podejściu do „nieswoich” opinii
W ostatnim tekście pisałem o tym, czy indywidualni inwestorzy powinni korzystać z opinii i analiz innych inwestorów, analityków i dziennikarzy oraz o tym, czy są w stanie zbudować własne – wzorowane na TOPS – systemy wykorzystywania „nieswoich” opinii. Zwróciłem uwagę, że nie mają żadnych szans na odtworzenie ilościowych możliwości TOPS ani gigantycznej bazy danych. Zasugerowałem, by skupili się na aspektach jakościowych.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…
To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…
Przypominamy, że jeśli chcecie zapytać o coś blogerów lub porozmawiać o pieniądzach to można też na naszej grupie na FB…
Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

@ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.