Wpis ten nie będzie poświęcony temu, czy warto jest zapisywać się na nowe akcje PKO BP, a bardziej temu – jak się można zapisać, gdzie i kiedy i kilku związanym z tym niuansom. Skłoniło mnie do tego kilka mylących informacji, jakie pojawiły się ostatnio w mediach – szczególnie informacja, iż nie będzie można dokonać zapisu na nowe akcje przez internet, co nie jest prawdą.

 

Trzy warianty (a nawet trzy i pół)…

 

Zakładamy, że staliśmy się posiadaczami praw poboru akcji PKO BP. Co można z tym ?szczęściem” lub dla innych – ?nieszczęściem” zrobić. Mamy do wyboru trzy bramki, z tego – w dwóch oczekujemy jakiegoś bonusa, a trzeciej kryje się ?ZONK”. Jakie są bramki z nagrodami? Można zapisać się na akcje nowej emisji, lub – sprzedać posiadane prawa poboru na GPW. Możliwy jest wariant pośredni – zapisać się na nowe akcje tylko za część praw poboru, a resztę – sprzedać. Czym jest ZONK? – jest to brak działania, czyli sytuacja gdy z prawami poboru nie zrobimy nic. Dlaczego?

Prawo poboru ma swoją wartość. Po sesji w dniu 1 października akcje na rachunkach maklerskich uległy ?rozszczepieniu” – każdy kto po sesji w dniu 1 października posiadał jedną akcję PKO BP, stał się po tej sesji posiadaczem akcji pomniejszonej o wartość prawa poboru i samego prawa poboru (suma ich wartości równa była wartości jednej akcji przed tą operacją). Obydwa instrumenty mają zatem wartość – nie tylko akcja, ale i prawo poboru. Jeśli ktoś nie zrobi ze swoim prawem poboru nic – to tak jakby ?wyrzucił pieniądze w błoto”. Teoretyczna wartość prawa poboru w dniu jego ustalenia wynosiła 2,57 złotego. Ponieważ kurs giełdowy prawa poboru jest skorelowany z wartością akcji, jego notowania na GPW są obecnie nawet wyższe. Jeśli z tym prawem poboru nie zrobimy nic – jego wartość po zakończeniu zapisów spadnie do zera. Tak czy owak – wiemy już, ile wyrzucamy w błoto, jeśli nic nie zrobimy z prawem poboru.

 

Co, za ile i po ile?

 

Zapisy na nowe akcje rozpoczęły się w dniu dzisiejszym (7 października) i trwać będą do 20 października włącznie. Obrót prawem poboru odbywa natomiast się na GPW w okresie 7-15 października. Aby zapisać się na jedną nową akcję, należy posiadać 4 prawa poboru. Nie ma możliwości zapisania się na ułamkowe części akcji. Jeśli zatem mamy np. 10 praw poboru, możemy zapisać się na 2 nowe akcje, a 2 prawa poboru zostaną niewykorzystane. Co z nimi zrobić – sprzedać lub dokupić kolejne 2, które nam brakuje do pełnej akcji. Prawa poboru możemy przecież również kupować, a nie tylko sprzedawać.

Trzeba jednak pamiętać, iż prawo poboru kupione na giełdzie zostanie rozliczone po 2 dniach i dopiero wtedy można złożyć zapis z wykorzystaniem ?takiego” prawa poboru. Z tego powodu termin zapisów na nowe akcje jest dłuższy, od terminu obrotu prawem poboru – tak aby wszystkie transakcje prawem poboru mogły być na czas rozliczone. Czy prawa poboru otrzymaliśmy, czy kupiliśmy – nie zmienia się na pewno to, iż na jedną nową akcję należy posiadać 4 prawa poboru.

To nie wszystko, zapis nie ?zrobi się sam”, jak niektórzy uważają. Trzeba się na te nowe akcje zapisać – składając odpowiednią dyspozycję i oczywiście, posiadać odpowiednie środki na rachunku – najpóźniej w momencie składania zapisu. Poza prawami poboru, jedna nowa akcja kosztuje nas bowiem – 20,50 zł (nie dostaniemy jej ?za darmo” – tylko za prawa poboru). Na rachunku należy zatem posiadać nie tylko odpowiednią liczbę praw poboru, ale i odpowiednią wartość gotówki na nowe akcje (liczba akcji na które sięzapisujemy*20,50 zł). Nie są od takich zapisów pobierane prowizje maklerskie.

 

W jaki sposób sposób można się zapisać?

 

Najłatwiej mają ci, którzy posiadają swoje akcje, czyli również prawo poboru na rachunku maklerskim. Zapis można złożyć w taki sposób – jaki jest możliwy w danym domu maklerskim – może to być zapis przez internet, telefon, bądź złożony osobiście w domu maklerskim. Nie jest prawdą, to, co podała jedna z gazet, gdzie wykluczono zapisy internetowe. Jeśli ktoś posiada rachunek internetowy w DM BOŚ, a na tym rachunku prawa poboru PKO BP z pewnością będzie mógł złożyć zapis min. przez internet. Zapis może być złożony wyłącznie z rachunku na którym posiadamy prawa poboru. Trzeba poza tym mieć na rachunku odpowiednie pod ten zapis środki pieniężne i złożyć odpowiednią dyspozycję, dostępną po zalogowaniu się na rachunek.

Jeśli ktoś nie posiada rachunku maklerskiego, bo akcje nabył np. poprzez lokatę prywatyzacyjną lub są to akcje pracownicze – może złożyć zapis bez konieczności otwierania takiego rachunku. Podobnie (jak informuje KNF i PKO BP), można będzie – w takiej sytuacji – sprzedać prawo poboru, czyli także bez konieczności otwierania rachunku maklerskiego (ale już nie kupić – o czym mowa niżej) Akcje i prawa poboru takiej osoby znajdują się w tzw. rejestrze sponsora emisji. Nazwa jest dość skomplikowana, ale mało istotna, ważniejsze jest – co taka osoba powinna zrobić? – udać się do PKO BP, najlepiej tam gdzie zakładała lokatę, bo tam zapewne ma najbliżej. Lista punktów domu maklerskiego lub oddziałów Banku PKO BP w jakich można złożyć taki ?nietypowy” zapis jest dostępna w załączniku do prospektu emisyjnego i na stronie internetowej PKO BP. Tam zatem można uzyskać informację w sprawie procedury złożenia zapisu lub sprzedaży praw poboru, jeśli nie mamy ich na rachunku maklerskim.

 

Sam prospekt jest dostępny między innymi na stronie GPW, ale również na stronie DM BOŚ pod poniższym linkiem.
http://bossa.pl/index.jsp?layout=10&page=0&news_cat_id=946

 

Gorzej, jeśli mamy akcje w rejestrze sponsora emisji o będziemy chcieli dokupić prawa poboru i zapisać się na nowe akcje w większej ilości. Do tego, aby kupić prawa poboru na GPW, wymagany będzie rachunek maklerski i trzeba go będzie otworzyć. Można również próbować sprzedać prawa poboru w drodze czynności cywilnoprawnej poza rynkiem regulowanym, jeśli znajdziemy nabywcę – ale to potrwa, i można nie zdążyć na czas. Generalnie, im szybciej coś zrobimy – tym lepiej, zostawienie tego na ostatnią chwilę może nas drogo kosztować. Jeśli nie zdążymy sprzedać prawa poboru przed zakończeniem obrotu nim na GPW, lub złożyć zapisu na akcje – przed zakończeniem terminów zapisów – nie będzie drugiej szansy. Termin składania zapisów może teoretycznie, zgodnie z prospektem emisyjnym – ulec wydłużeniu, ale lepiej na to nie liczyć, tylko ?załatwić” sprawę jak najszybciej, aby uniknąć przykrych niespodzianek.

 

A może zapisy dodatkowe ?

 

Poza zapisami na nowe akcje z wykorzystaniem praw poboru, czyli tzw. zapisami podstawowymi, możemy równolegle złożyć tzw. zapis dodatkowy. Kryje się tu jednak jedna mała, ale istotna różnica. Zapis podstawowy jest składany z wykorzystaniem praw poboru (4 prawa na jedna akcje) – i nieważne czy mamy te ?prawa” z przydziału czy kupiliśmy na giełdzie. Po co są te zapisy dodatkowe? Ano po to, aby przydzielić akcje zainteresowanym i uprawnionym do tego osobom, gdyż raczej trudno jest liczyć aby wszyscy posiadacze praw poboru skorzystali ze swoich uprawnień i złożyli zapisy podstawowe – zostaną zatem na pewno akcje nie przydzielone, do dodatkowego podziału. Zapisy podstawowe i dodatkowe sa najczęsciej przyjmowane równolegle.

Zapisy dodatkowe mogą składać wyłącznie ci inwestorzy, którzy posiadali przynajmniej jedną akcję w dniu ustalenia prawa poboru (czyli po sesji 1 października, która to sesja została rozliczona w dniu 6 października – dlatego często pojawia się również ta data). Liczy się zatem sam fakt posiadania przynajmniej jednej akcji w odpowiednim dniu – i nic więcej. Zapis możemy złożyć, w takiej sytuacji, maksymalnie na cała emisję, ale musimy posiadać na to środki. Zapis jest dokonywany bez prawa poboru, czyli kupujemy jedną akcję w sumie dużo taniej – bo za 20,50 złotego (odpada koszt prawa poboru). Akcji do dodatkowego przydziału zostaje najczęściej mało, a chętnych do kupna po tak niskiej cenie – sporo. W takim przypadku zapisy są redukowane proporcjonalnie (zapis z prawem poboru w terminie podstawowym – jest jednak zawsze realizowany w całości).

 

Licznik już tyka.

 

Pozostaje już tylko zastanowić się, co zrobić z posiadanymi prawami poboru PKO BP. Sprzedać? Zapisać się na nowe akcje? Jedno i drugie po części? Czas na decyzję.. im szybciej tym lepiej. Obrót prawem poboru 7-15, zapisy podstawowe i dodatkowe 7-20 października. Przydział akcji nastąpi do 29 października, a debiut giełdowy nowych akcji planowany jest na początku listopada.

 

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

11 Komentarzy

  1. Adam

    Prawa poboru 2.75 *4 + 20,5 = 31,5. Akcje po 31,60 (w przyblizeniu na dany moment). Wiec rownie dobrze mozna poczekac do 1 listpada i zakupic sobie akcje na rynku wtornym. Od 15 do 1 listopada nie mozemy zrobic nic. Ani sprzedac akcji (na ktore sie zapisalismy) ani sprzedac praw poboru. Ktos na money.pl (w artykule)napisal ze NA PEWNO NIE STRACIMY jak sprzedamy prawa lub zapiszemy sie na akcje. A jesli w te 2 tygodnie akcje spadna ponizej 31,5 (generalnie kwoty ktora wylozylismy na nowe akcje) ??

  2. jtyszko

    Adam, na pewno nie stracimy jak sprzedamy prawa poboru, to nie ulega watpliwosci.

    Na pewno tez nie mamy gwarancji ze na akcjach zarobimy (jesli ktos tak twierdzi – to troche sie zagalopowal), bo jest tu dokladnie tak samo jak z kazdymi innymi akcjami – moga rosnac, ale moga i spasc… zadnej filozofii 🙂

  3. Adam

    Z tym ze nie stracimy na prawach to i tak nie. Jesli dobrze policzylem to luka pomiedzy 1 a 2 pazdziernika to 2,01. A nikt nie zagwarantuje ze prawa nie spadna ponizej 2,0. Po za tym wczoraj moglismy sprzedac po 2,9 a dzis po 2,73. W kazdym razie ZONK tylko dla bardzo nieroztropnych. Ale przeciez nie mialo byc o tym czy sie oplaca czy nie ;).

  4. jtyszko

    No wlasnie…. najgorzej to zostac z prawami na rachunku i sie nie zapisac…

  5. Robi76

    Odnosnie zapisów dodatkowych, czy historyczne dane pokazują czy warto/nie warto (skala % redukcji) rozważyć tą opcję? Czy też nie bardzo jest nawet z czym porównywać biorąc pod uwagę skalę i liczbę zaangażowanych indywidualnych inwestorów?

    Czy w BOŚ można zlewarować się kredytem pod zapis dodatkowy?

    Skala redukcji to będzie 90%, czy raczej 99,9%?

  6. Stach

    Wygląda na to że równie dobrze będzie jeśli sprzedane prawa teraz a 1 kupimy akcje i tak za 20,50+- bo nie wiadomo jak się sytuacja wyklaruje. Jedyny plus to taki że za nabycie akcji z zapisu nie pobierana jest prowizja.

  7. Krzych

    Jakiego rzędu będzie redukcja w zapisach dodatkowych?
    Czy redukcja będzie się tyczyć w takim samym stopniu do akcjonariusza, który zapisał się na parę/paręnaście akcji (np.100) i akcjonarisza, który zapisał się na kilka tysięcy akcji(np.1000)? Czy ten pierwszy uzyska tylko 1 akcję, a drugi 10 akcji przy redukcji 99%?

  8. jtyszko

    Robi76, Krzych

    Trudno prognozowac, jaka bedzie stopa redukcji dla zapisow dodatkowych, ale roznica w porownaniu z cena rynkowa (20,5 a 31,95 zlotego) jest tak duza, ze chetnych na pewno nie zabraknie. Bedzie to (jak pokazaly inne wczesniejsze emisje) blizej 99 a moze nawet 100 procent niz 90.

    Zapisy dodatkowe sa redukowane proporcjonalnie a liczba przydzielonach akcji zaokraglana w dol do pelnej wartosci, to – co zostanie po tej operacji, przydzielanie jest po jednej akcji od najwiekszego liczbowo zapisu poczynajac poprzez mniejsze, az do wyczerpania puli.

  9. M. Paździoch

    Mam pytanie – kiedy wrócą na rachunek pieniądze wysłane pod zapisy dodatkowe?

  10. nik

    no właśnie kiedy? W prospekcie chyba pisze ze po 14 dniach czy się mylę?

  11. mwojciechowski

    Dokładnie taki jest zapis w prospekcie – do 14 dni. Z reguły jest to kilka dni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *