Nieodpowiedzialna prognoza pogody

Na giełdzie jest jak w przyrodzie – nieraz świeci słońce, czasem pada deszcz, zdarza się, że nawet, ni stąd ni zowąd, pojawi się burza lub spadnie grad. Prognoza pogody ma to do siebie, że często się nie sprawdza, a najbardziej dotkliwe giełdowe zjawiska atmosferyczne pojawiają się niespodziewanie – te wyrządzają największą szkodę, tak jak plany MSP dotyczące min. kluczowych spółek WIG20, opublikowane na stronach MSP podczas trwania sesji giełdowej.

Była sobie pewna sesja giełdowa……

Komunikat okazał się na tyle istotny, iż zatrząsł w środę notowaniami KGHM i Lotosu, co oczywiście wpłynęło na osłabienie całego rynku. Rynek zbierał się wówczas do ataku na dzienny szczyt, a tu w słoneczne popołudnie – burza z gradem. Można powiedzieć – zbieg okoliczności, ale zbieżność w czasie komunikatu z silnym spadkiem ceny KGHM czy Lotosu (szczególnie momentem, kiedy ten spadek się zaczął jest aż nadto wyraźna). Poza tym, ceny miedzi w środę zwyżkowały o 2 procent, więc za zniżką akcji stoi najwyraźniej komunikat na stronach MSP. A kto rządzi w MSP? Minister Grad 🙂

… i pojawił się pewien komunikat….

O co chodzi z tym komunikatem? Można go znaleźć na stronach MSP pod tym adresem, ale zainteresowanym przytoczę go w całości, bo warto wiedzieć ?co w trawie (w potencjalnej podaży) piszczy”. Każdy i tak wyrobi sobie własną opinię. A piszczy głównie to, że 10 miliardów przychodów z prywatyzacji (z całej sumy 36,7 mld) planowane jest jeszcze na 2009 rok. Na kogo padnie, na tego… bęc (giełdowe bęc pod wpływem dodatkowej podaży? 🙂

?Minister Skarbu Aleksander Grad: przychody z prywatyzacji w wysokości 36,7 mld zł do końca 2010 roku
Ministerstwo Skarbu Państwa przygotowało aktualizację programu prywatyzacji przewidującą przychody w wysokości 36,7 mld zł. Lista kluczowych projektów obejmuje m.in. sektor energetyki i chemii oraz sprzedaż części udziałów Skarbu Państwa w spółkach giełdowych, w tym części akcji KGHM i Lotos. Przyspieszona prywatyzacja oznacza również szansę na lepsze radzenie sobie z kryzysem przez sprywatyzowane firmy. W rękach Skarbu Państwa pozostaną spółki strategiczne.

Projekt aktualizacji ?Planu Prywatyzacji na lata 2008-2011″ został dziś skierowany do Komitetu Stałego Rady Ministrów oraz zainteresowanych resortów. Około 10 miliardów zł z zakładanej sumy wpływów zostanie osiągnięte jeszcze w II połowie 2009 r. (dodatkowe 2 miliardy pochodzą z już podpisanych umów), pozostała kwota, około 25 miliardów, w roku 2010.

Najważniejsze projekty zaktualizowanego programu to prywatyzacja spółek Enea, Tauron, PGE, Energa i ZE PAK z branży energetycznej oraz Ciech, Zakłady Chemiczne Police, Zakłady Azotowe Puławy, Zakłady Azotowe Tarnów i Zakłady Azotowe Kędzierzyn z branży chemicznej, prywatyzacja Giełdy Papierów Wartościowych i sprzedaż udziałów w spółkach TP, Pekao S.A., LW Bogdanka, Ruch i Lotos. MSP zamierza również sprzedać od 10 do 41% udziałów w KGHM.

W projekcie zaproponowano także przyjęcie zasady uzyskiwania bieżącej akceptacji Rady Ministrów dla prywatyzacji spółek w trudnej sytuacji ekonomicznej (gdy prywatyzacja może pomóc przedsiębiorstwu) oraz zagrożonych słabym zainteresowaniem inwestorów i ofertami niższymi od wycen. Ponadto projekt przewiduje:
? zmianę dokumentów o charakterze strategicznym – branżowym w celu przyspieszenia prywatyzacji wyszczególnionych podmiotów, w tym z zakresu górnictwa i energetyki,
? objęcie procesem prywatyzacji szerszej grupy spółek – w przypadku zmiany zasad tworzenia zasobu majątkowego przeznaczonego na zaspokojenie roszczeń z tytułu poręczeń i gwarancji udzielanych przez Skarb Państwa,
? nowelizację wskazanych aktów prawnych dotyczących dysponowania przychodami z prywatyzacji,
? sprzedaż akcji w spółkach giełdowych po aktualnej cenie rynkowej,
? elastyczne dostosowywanie terminów i trybów prywatyzacji podmiotów
? do priorytetu pozyskiwania zwiększonych przychodów z prywatyzacji,
? uzyskiwanie akceptacji Rady Ministrów przy prywatyzacji niektórych podmiotów (akceptacja trybów, ofert cenowych, terminów).

Mimo międzynarodowego kryzysu finansowego w ciągu 1,5 roku funkcjonowania obecnego rządu nastąpiło znaczące przyspieszenie prywatyzacji w Polsce i wzrost przychodów budżetowych. W okresie tym zakończono proces prywatyzacji 144 spółek i przeprowadzono z sukcesem oferty publiczne spółek Zakłady Azotowe w Tarnowie, Enea i LW Bogdanka. 30 czerwca 2009 r. na różnych etapach zaawansowania procesu prywatyzacyjnego znajdowało się 431 projektów prywatyzacyjnych przewidzianych w ?Planie prywatyzacji na lata 2008-2011″. Obecnie spośród realizowanych projektów 115 znajduje się na etapie przygotowania do prywatyzacji, w przypadku 126 spółek trwa wybór doradcy, dla 74 podmiotów prowadzone są analizy przedprywatyzacyjne a w 116 projektach rozpoczął się proces poszukiwania inwestora.”

… i komunikat ten ma, wbrew pozorom, duże znaczenie…..

Jak poinformował w środę sam Minister, jest to jedynie propozycja i nie jest przesądzone ograniczenie udziału SP w KGHM. Biorąc jednak pod uwagę zakładane przychody z prywatyzacji, to zapewne w pierwszej kolejności sprzedane zostaną akcje firm już notowanych na GPW (bo to najprostsze i najszybsze) oraz spółki energetyczne. Dlaczego spółki notowane na GPW? Ano dlatego, że część akcji będą musiały objąć instytucje finansowe silnie obecne w akcjonariacie, aby nie dopuścić do zbyt dużej podaży akcji w ?nowych” (czytaj ?niepewnych” rękach – np. poprzez dokapitalizowanie jakiegoś państwowego bankruta lub zadłużonego molocha, który za wszelką cenę będzie chciał te akcje jak najszybciej sprzedać – psując rynek innym jego uczestnikom). Dlaczego energetyka? Ta branża sprzedaje się dobrze – zawsze i wszędzie – bez względu na koniunkturę. Skoro pojawiały się już pomysły drenowania PKO BP (a NBP nie chce oddać zysku, którego nie ma), to sprzedaż niektórych firm jest bardziej niż prawdopodobna, i to zapewne w dość krótkim okresie czasu – przynajmniej dopóki trzeba dość szybko łatać budżet i nie dopuścić do kolejnej nowelizacji budżetu. Prywatyzować oczywiście trzeba i chwała rządowi za to, ale trzeba to robić nie z doskoku i trochę po ?partyzancku”, tylko z przekonania – a będzie z tego na pewno więcej pożytku dla spółek, a przy okazji – więcej pieniędzy dla budżetu. Inwestorzy, szczególnie zagraniczni, nie są w ciemię bici i wiedzą, że w takiej podbramkowej sytuacji naszego budżetu, mogą się targować… i to zapewne dość skutecznie (czytaj – uzyskując korzystną cenę).

…choć nie wszyscy to dostrzegają.

 
Na zakończenie, raz jeszcze wróćmy do informacyjnego timingu. Już od dawna nie słychać o napalmie wobec nieodpowiedzialnych komentatorów rynku, czy analityków. Może by tak choć kropelkę tego ?wirtualnego” napalmu przeznaczyć politykom i urzędnikom MSP, bo czy taki komunikat, opublikowany w trakcie sesji jest odpowiedzialny? To nie jest raport bieżący spółki giełdowej. Potencjalna podaż 41% akcji KGHM z racji jego działu w indeksach, ma kolosalne znaczenie dla całego rynku, pośrednio także dla naszych przyszłych emerytur. Analitycy techniczni też na pewno zgrzytają zębami, gdy na wykresach pojawiają się takie ?niespodzianki”. Może by wprowadzić jakiś dobry zwyczaj, aby takie komunikaty, ważne dla całego rynku, publikować np. tylko po sesji piątkowej, aby wszyscy mieli czas się z nimi na spokojnie zapoznać i ?przespać” do poniedziałku? Strategia MSP to wszak długoterminowa prognoza nie tylko dla dotyczących jej spółek, ale generalnie – klimatu inwestycyjnego na GPW, a to wymaga chwili analiz.

Sprawa związana z komunikatem MSP ?psującym” sesję giełdową w dniu 22 lipca 2009 roku jest chyba zbyt ważna dla uczestników rynku, aby przejść obok niej obojętnie, co niniejszym wpisem czynię. 

Jacek Tyszko

[Głosów:0    Średnia:0/5]

18 Komentarzy

  1. lesserwisser

    To wszystko szczera prawda i chyba oczywista oczywistość dla każdego, kto ma jakiekolwiek pojęcie o zasadach działania rynku i komunikowaniu inwestorom istotnych informacji. Tylko co z tego, kiedy zupa się wylała. Ciekawe czy watek ten pociągną media ?

    Najlepsze byłoby faktycznie piątkowe popołudnie do którego dodałbym jeszcze sobotni wywiad w popularnych gazetach, z jakąś figurą z MSP, w którym szerzej omawia się cele, kierunki i timing proponowanych prywatyzacyjnej sprzedaży duzych pakietów.

    Okazuje się jednak że są niechlubne wyjątki jak np MSP, które jeszcze nie osiągnęły jeszcze tego stanu świadomości, co zresztą można zrozumieć bo zajęci ważnymi sprawami nie mają czasu czytać na bieżąco prasy lub czytać, choćby blogi bossa. W ludzkim odruchu zrozumienia ich sytuacji sugeruję odciążenie niektórych od codziennych obowiązków na jakiś czas, aż do wieczności włącznie.

    Już w czwartek rano zastanawiałem się jak zachowa się MSP po upublicznieniu wiadomości, zakatarzony inwestor nie wpłacił. Czy nagłośnią jakiś nieznany dotychczas sukces albo opublikują jakieś ambitne zamierzenia itp. No i wykrakałem choć nie spodziewałem się aż takiej szybko podanej reakcji.

    Oczywiście jak zawsze się znajdą jacyś nieprzychylnie nastawieni do prywatyzacji, którzy będą twierdzić, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o to o czym wszyscy dobrze wiedzą. By zamknąć im usta oczywiście ten kto trzeba od razu sprawdzi, że nikt w czwartek nie robił , w kluczowych momentach, zwiększonych obrotów na KGHM i Lotosie. Może jakiś prorok sprzedawał albo i więcej było takich oświeconych. I oczywiście zrobione to będzie gradualnie, czyli krok po kroku i systematycznie.

    Źródło wycieku informacji już znamy zobaczmy jeszcze gdzie popłynęła kaska. I komu, jak mawiają chłopaki na moim podwórku, da się przybić współudział.

  2. jtyszko

    MSP ma dzis nieco inne sprawy na glowie (np szariat i stocznie) niz zagladanie na blogi BOSSY, ale skoro mielismy w innej dyskusji glosy z KNF, to moze i do MSP trafi glos ludu 🙂 Na pewno byloby nam milo !

  3. adamatusz

    Mo i mamy ciąg dalszy serialu KGHM… Znów sesja, znów ważny polityk koalicji rzadzącej. Tylko zdanie zupełnie inne.

  4. lesserwisser

    @ jtyszko

    Co też Pan pisze, że MSP ma obecnie szariat w głowie.

    Wszakże szariat znaczy po arabsku ni mniej ni więcej tylko – “droga prowadząca do wodopoju” . A tam może być przecież woda nam młyn odwetowców i do tego mętna.

    Może jednak warto by wiedzieć do jakiego źródła płynie ta woda.

  5. jtyszko

    @lesserwisser, MSP ma szariat nie w glowie, tylko na glowie 🙂
    a chodzilo mi o to, ze podobno kupno stoczni jest niezgodne z szariatem, jak twierdzi Stowarzyszenie Obrony Stoczni, przez co inwestor arabski, ktory musi przestrzegac szariatu, wstrzymal sie z zaplata…. wiec MSP ma problem.. i szariat “na glowie” 🙂 bo ta sprawa jest na pewno pilniejsza i wazniejsza politycznie niz “jakies” resztowki w spolkach SP

  6. lesserwisser

    Przepraszam, musiałem się chyba zasugerować słowami żony, która mi nieustannie powtarza – ty to masz tylko jedno w głowie – ( ona zresztą też – pieniądze).

    A MSP możemy dedykować przysłowie – Kto sprzedaje ostatki ten jest bogaty i gładki, nawet jak ludzie listy piszą ( i to polecone).

  7. Pingback: Blogi bossa.pl » Blog Archive » Stop Making Sense

  8. lesserwisser

    Zaraz zaraz, ja tu jeszcze muszem wrócić, choć wcale nie checem. I to muszę wrócić z przeciwnym żądaniem – Start Making Sense.

    Oj dostało mi się od mojej połowicy i do tego zadała mi takie oto złośliwe pytanie –

    Wczoraj po informacji o planowanej sprzedaży resztówek, która może niechybnie prowadzić do racjonalizacji zatrudnienia, redukcji kosztów , zwiększenia efektywności zarządzania oraz ograniczenia wpływu związków zawodowych, notowania KGHM spadlły o 2,75 % , a dziś po zaprzeczeniu wicepremiera i zapewnieniu, że wszystko zostanie po staremu, wzrosły aż o 4,37 %. Gdzie tu sens i logika. Albo ta cała giełda jest do luftu albo inwestorzy oszaleli ???”

    A ja jej na to, że to może dlatego że straszna burza z gradem przeszła dziś nad dolnosląskiem. Ale jakoś nie była przekonana.

    No właśnie, co to się wyrabia ? Może ktoś wie i pomoże wytłumaczyć ? Liczę na Was.

  9. Yayechny

    @lesserwisser
    Wytłumaczenie jest banalne: wczoraj nie było wiadomo o co chodzi, dzisiaj wiadomo, że o nic. Chociaż, skoro Twoja żona ma tylko pieniądze w głowie, to i tak nie uwierzy. W razie czego lekko zmień temat i próbuj wytłumaczyć, że równocześnie giełda jest do luftu i inwestorzy oszaleli.
    A co KGHM, to już premier K. Marcinkiewicz, wizytując okolice stwierdził, że “spółka pełni ważną funkcję społeczną w regionie”.

  10. gzalewski

    a dziś jednak znów nie wykluczają 🙂

  11. astanczak

    Politycy żyją ze słowa – pytają, to mówią. Muszą odpowiedzieć na coś, co inny powiedział w odpowiedzi na coś, co wcześniej powiedzieli, bo przecież nie mogą powiedzieć, że nie wiedzą. Jak może nie wiedzieć! Musi wiedzieć, mimo tego, że Lublin miesza mu się w głowie z Lubinem.

  12. lesserwisser

    Nie im jednym się Lublin z Lubinem pomylił i to z nieprzewidzianym skutkiem.

    Opowiem pewną zabawną historię, o której wie ledwie niewiel osób w Polsce.

    Kiedyś dwaj spece od handlu srebrem z Londynu, z firmy X, przyjechali cichcem do Polski,
    z ambitnym planem przejęcia handlu polskim srebrem.

    W Warszawie wzięli taksówkę by pojechać do KGHM i zaproponować dobre warunki na zakup szlamów porafinacyjnych, zawierających metale ciężkie. Loty do Wrocławią były tego dnia odwołane z powodu mgły a światowcom nie chciało się tarabanić całą noc zapyziałym pociągiem.

    Kazali więc taksówkarzowi więźć sie do Lubyna, do Kejdżiejczem, a on ich zawiózł do Lublina, gdzie nie mogli jakoś znaleźć ani Zakładów ani wanien elektrolizy, oprócz oczywiście wanien w hotelach.

    Nastepnego dnia, jak niepyszni, wrócili tą taksówką do Warszawy i robili wymówki złotówie bo ten co nieco znał angielski a jeden z ekskursantów trochę rozumiał po polsku. W końcu polecieli do Londynu, bo mieli inne zobowiązania.

    Traf chciał, że z lotniska ten taksówkarz odbierał akurat osobę która związana była z naszym przemyslem metali nieżelaznych i opowiedział jej o dwóch głupich fiu…ch z Anglii, przez których stracił kupę forsy, bo przecież bardzo chętnie pojechał by do Lubina zamiast do Lublina, bo to trzy razy dalej, a oni płacili dolarami.

    Gdy sie to wydało, cała sprawa została celowo nagłośniona z Warszawy, więc próba zdobycia kontroli nad naszym srebrem nie została ponowiona, a kupa osób w City śmiała się przez długi czas, z uczestników tej niefortunnej eskapady.

    Tak oto historia działa sie na naszych oczach, a jak widadomo historia lubi sie powtarzać .

  13. exnergy

    lesserwisser – osłoda tego blogu 😉

    Co do zony – dziś skarbem jest taka co to nie ma w glowie tylko pieniedzy… Gdzie taka znalezc?

  14. exnergy

    Ike 3… 😉

    Lesserwisser – “Wczoraj po informacji o planowanej sprzedaży resztówek, która może niechybnie prowadzić do racjonalizacji zatrudnienia, redukcji kosztów , zwiększenia efektywności zarządzania oraz ograniczenia wpływu związków zawodowych, notowania KGHM spadlły o 2,75 % , a dziś po zaprzeczeniu wicepremiera i zapewnieniu, że wszystko zostanie po staremu, wzrosły aż o 4,37 %. Gdzie tu sens i logika. Albo ta cała giełda jest do luftu albo inwestorzy oszaleli ????

    No chyba zartujesz, ze nie wiesz, ze na rynku dziala inna logika…

  15. lesserwisser

    Chyba faktycznie działa jakaś inna logika – tylko jaka ? – im lepiej tym gorzej, im gorzej tym lepiej, czasem słońce czasem deszcz, raz na wozie raz w powozie, całą naprzód, jestem za a nawet przeciw.

    A może to logika systemów rozmytych ( fuzzy logic) – czyli takie nasze ni tak ni siak – i mają nieźle poczochrane i to ich tłumaczy.

    Bo nie jest to chyba logika Kalego – bo raz, że wierzę w człowieka a dwa bo przecież już tylko resztówki zostały ( resztówki z bezpańskiego stołu ?? ).

  16. lesserwisser

    Poranna lektura ?naszej? prasy ( bo wypada być na bieżąco) i od razu daje po oczach.

    Nasz Dziennik” donosi , że prywatyzacyjna ?lista Grada? jednak istnieje, mimo zapowiedzi premiera, iż nie ma żadnej spółek przeznaczonych do prywatyzacji ( listy Grada). Podobno na liście jest nawet GPW

    W kontekście ostrzeżenia premiera D T, że minister Grad ma czas do końca sierpnia na załatwienie sprawy sprzedaży stoczni, bo inaczej pogrzebie swoje szanse na utrzymanie stołka ministerialnego, lud komentuje.

    Lud komentuje z właściwym sobie poczuciem humoru ? nadając staremu lekarskiemu powiedzeniu ? ? Zaczyna się od kataru a kończy na Powązkach? ? taką oto nową, uaktualnioną formę:

    ?Zaczyna się od Kataru a kończy na Powązkach ? ( politycznych oczywiście ),

    Niby pogoda dla bogaczy, a nad ministrem Gradem zbierają się czarne gradowe chmury. Biedaczysko.

  17. jtyszko

    @lesserwiser, Dobre porownanie z tym Katarem, narawde dobre 🙂 Skonczy sie tym, ze w pierwszej kolejnosci z listy prywatyzacyjnej beda “schodzic” te firmy, gdzie zaloga jest za prywatyzacja, a wtedy nikt nikomu nie zarzuci dzialania na niekorzysc spolki, bo to przeciez bedzie realizacja “woli ludu” (nie mylic w wola zwiazkow zawodowych, bo te coraz czesciej z “ludem” nie maja nic wspolnego)

  18. lesserwisser

    @ jtyszko

    Mam podobnych więcej w rękawie. Ot , zaledwie, mała próbka.

    Z końcem wakacji okaże się, czy ze stocznią to był zasmarkany czy zakatarzony interes.

    Jak od poczatku września 2008r. bedzie nazywało się odwołanie ministra ze stanowiska – deGradacja.

    jak rozwinąć akronim MSP – Maj Ster Popsuj

    Wola ludu wolą ludu ale takiemu KGHM to przydałaby się silny, niezależny inwestor, który dałby radę mocno przewietrzyć patologiczne struktury, przetrzepać skórkę komu trzeba, odchudzic tu i ówdzie, ruszyć z posad bryłe świata i wytrącić z bezwładu orazi wdrożyć wreszcie myślenie i działanie ekonomiczne na wszystkich szczeblach.

    Bedzie opór bo tam trzeba Herkulesa.

    Ale jak się skończy cenowe Eldorado , i nadejdą jeden dzień straszny i jedna noc okropna, to kolos padnie na swych glinianych nogach i wtedy trudno będzie posprzatać i o wpływach z prywatyzacji trzeba będzie zapomieć.

    PS

    ” i nadszedły jeden dzień straszny i trżęsienia ziemi i jedna noc okropna” ( Platon – “Timaios” – dialog Kritiasa z Sokratesem o upadku Atlandydy)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *