Tag: Puls biznesu

  • Tajemniczy techniku ujawnij się

    Przemek Barankiewicz (pb.pl) , którego wpisy zainspirowały Kathaya do serii tekstów na temat (po raz kolejny) czym jest analiza techniczna i dlaczego nie jest wróżeniem z fusów lub wykresów rok do przodu, „znalazł” pięciu tajemniczych analityków technicznych.

  • Takiego Zalewskiego lubię

    „Takiego Zalewskiego lubię – zadziorny, rzeczowy, kąśliwy. Jest Pan w formie. A propos – nie podejrzewałem ludzi związanych z finansami o taką erudycje. Kto dzis czyta Lema, a Twaina? – sadziłem, że jedynie filolodzy jak ja:) Chapeau bas. Proszę wybaczyć może zbyt protekcjonalny ton, nie to było moim zamiarem.”

  • Efekty, które stwarzamy

    „Nieskończona liczba Rzeczy szydzi z naszego umiłowania Ładu. Szukajcie – a znajdziecie; zawsze w końcu znajdziecie, jeżeli będziecie tylko dość żarliwie szukali, statystyka bowiem niczego nie wyklucza, czyni wszystko możliwym, jedynie mniej lub więcej prawdopodobnym. Historia zaś jest ziszczeniem się brownowskich ruchów, statystycznym tańcem cząstek, które nie przestają marzyć o innym doczesnym świecie.” Stanisław Lem

  • Kłopot z pudelkiem

    Spotkałem się niedawno z pieszczotliwym określeniem znanej gazety zajmującej się rynkiem finansowym – „Pudelek Biznesu”. To dość dobre określnie na opisanie formuły, którą ostatnio ów dziennik obrał (formuła ta zmieniała się już kilkakrotnie w ostatnich latach). Niestety wraz z przyjęciem linii „brukowca rynku kapitałowego” pojawiają się pewne problemy.

  • Stopy procentowe a waluta

    Dzisiejsza kolejna notka będzie komiksowa. Dużo obrazków do własnych przemyśleń.

  • Ci okropni spekulanci

    Najpierw Amerykanie, teraz Duńczycy, za chwilę się okaże, że za sprzedawaniem złotego stoją dziesiątki innych instytucji finansowych z różnych krajów. Polska prasa już prześciga się w oskarżeniach. Pogoń za sensacją rozpoczął tradycyjnie Puls Biznesu, pociągnął Dziennik, przedrukował portal gazeta.pl, więc do kompletu brakuje jeszcze deklaracji dowolnej partii politycznej, by zabronić zajmowania krótkich pozycji w złotym.

  • Jak Puls Biznesu aferę znalazł

    Puls Biznesu grzmi. Puls Biznesu walczy o biednych klientów funduszu obligacji SEB2. Otóż okazuje się, że fundusz zainwestował papiery dłużne zgodnie ze swoimi statutem, ale zdaniem PB NIE POWINIEN. Ba co więcej, Puls Biznesu pisze, że klienci mogą tego nie być świadomi. Bo przecież klient nie ma obowiązku zapoznawać się z prospektem funduszu. A jeśli sie kupuje fundusz krajowy to jasne, jest że inwestuje on w kraju.

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…

Tagi

Najnowsze wpisy