Brexit zabił podatek o transakcji finansowych

Jednym z poważnie dyskutowanych pomysłów po ostatnim kryzysie finansowym było wprowadzenie podatku od transakcji finansowych. Zabierali się do tematu Amerykanie i Europejczycy, popierała Ameryka Południowa. Nawet w Polsce były głosy wzywające do podobnego kroku. Tylko rząd w Londynie przyjął postawę „jeśli pojawi się w skali świata”, co oczywiście zamykało temat na zawsze. Brexit dopisał kolejny rozdział do zabicia idei podatku – jak się nazywało – od spekulacji.

Czytaj dalej >

Koło ratunkowe

W ostatnich latach GPW nie miała szczęścia do polityki. Generalnie owoce działań przynosiły raczej szkodę – często wliczoną w koszty innych działań – niż pożytek. Tak było w przypadku procesów związanych z wygaszaniem OFE i podatkiem od kopalin. Nie pomagały również zapowiedzi wprowadzenia podatków bankowych i zupełnie absurdalne pomysły na rozwiązanie problemów kredytów we frankach. W bieżącym tygodniu pojawiła się zmiana, które nie możemy przegapić na blogach – politycy pomagają cenom akcji!

Czytaj dalej >

Podatek, który ukradł hossę

Rynkowa mądrość – poparta teoriami – powiada, iż giełdy dyskontują wszystko, co będzie działo się w przyszłości. W istocie rynki dyskontują również wydarzenia potencjalnie możliwe i takie, których zaistnienie jest mało prawdopodobne. Ciekawostką jest to, że na rynku można również tracić energię na analizy wydarzeń przeszłych, które już nie będą miały miejsca.

Czytaj dalej >

Nieśmiertelny podatek (tym razem w formie kary)

W trakcie ostatnich kilkunastu godzin na pierwsze strony serwisów giełdowych wrócił temat podatku, jaki miałby zostać narzucony branży finansowej. Środowisko w niespecjalny sposób przejęło się tematem, ale mimo wszystko warto pochylić się nad tym zombie, który wraca na rynki niczym bumerang. Niestety tym razem wraca w formie kary za kryzys finansowy.

Czytaj dalej >