Archiwum: korelacje

Sezonowość jest w oku patrzącego

„Formułujesz dwadzieścia pięć prognoz, a potem wspominasz tylko o tych, które okazały się prawdziwe”.

Theodore Levitt

Pragnienie posiadania wiedzy o przyszłości jest częścią ludzkiej natury, ponieważ jej znajomość podtrzymuje naszą „iluzję kontroli”. Dlatego szukamy formacji, wzorów, kształtów. Jak starożytni, którzy widzieli na niebie kształty postaci z mitologii. W świecie dzisiejszym sprawdzamy, czy wyniki meczów mają przełożenie na zachowanie rynków akcji, albo długość spódniczek jest pochodną recesji lub koniunktury. No i w końcu wybory prezydenckie w USA. Czy cały cykl prezydencki, jak również popularny zwłaszcza w ostatnim czasie „midterm effect” – są rzeczywistym, powtarzalnym mechanizmem rynkowym, czy raczej kolejną konstelacją, którą dostrzegamy na wykresach, bo bardzo chcemy w nich zobaczyć sens i przewidywalność?

Teksańska masakra piłą mechaniczną

Jest taka rynkowa anegdota z początków funkcjonowania giełdy towarowej w Chicago (CME). Jeden z traderów na parkiecie handlujący kontraktami i opcjami na bydło, miał długie pozycje w kontraktach. Ogromną pozycję i postanowił jeszcze kupić opcje call. Czyli zamiast zabezpieczyć pozycję to ją podwoił. Gdy zwrócono mu na to uwagę, Bill z niezmąconym spokojem miał odpowiedzieć. „Jestem z Teksasu. My w Teksasie nie stosujemy zabezpieczeń tylko podwajamy stawkę, gdy mamy rację”. Od tamtego czasu ten rodzaj transakcji zwany jest „teksańskim zabezpieczeniem” – Texas hedge.