Tag: energia

  • Radioaktywna gorączka

    Polityczne zamieszanie w państwach OPEC i kłopoty z elektrownią atomową w Japonii spowodowały, iż na pierwsze strony gazet zaczęły się wybijać problemy energetyczne świata. W centrum sceny stanęły zapomniane debaty o zasadności budowania elektrowni atomowych. Jak zawsze w takim wypadku – a w Polsce chyba w szczególności – pojawia się masa specjalistów od atomu i energii.

  • Niewinna wiadomość

    Kilka dni temu przez serwisy giełdowe przewinęła się wiadomość, iż wedle szacunków Międzynarodowej Agencji Energii Chiny wyprzedziły Stany Zjednoczone w konsumpcji energii (liczonej wskaźnikiem Mboe*). W większości polskich serwisów powoływano się na The Financial Times, ale wiele było uproszczeń oraz pominięć ważnych faktów, które będą miały znaczenie w przyszłości.

  • Energetyka wychodzi z cienia

    W polskiej prasie branżowej bez echa przeszło kilka wydarzeń, z których między wierszami daje się wyczytać pewien trend na rynku. Miesiące temu media obiegła informacja, iż Warren Buffett zaangażował się kapitałowo w jedną z amerykańskich kolei. Dla wielu był to sygnał, iż Buffett w mniejszym stopniu zainteresowany jest samą koleją a większym tym, co ma być ową koleją transportowane – węglem. Rynek właściwie zgodnie okrzyknął krok Buffetta prognozą wzrostu zapotrzebowania na węgiel i to w kontrze do trendów ekologicznych.

  • Ropa fundamentalnie

    Śledzenie rynków surowcowych – raczej później niż wcześniej – kończy się poszukiwaniem informacji fundamentalnych, które pozwalają zrozumieć kontekst, w jakim kształtują się ceny i zasady gry rynkowej opartej o podaż i popyt. Większość dużych opracowań dostępna jest odpłatnie a koszty nabycia pojedynczych raportów przekraczają możliwości przeciętnego, polskiego inwestora. Nie znaczy to jednak, iż tzw. krasnal skazany jest na źródła wtórne w postaci serwisów giełdowych, które z definicji zajmują się tylko krótkimi wycinkami czasu.

  • Opowieść uranowa

    Czytając opinie – opinie a nie analizy – na temat obecnej hossy na rynkach towarowych bez trudu można odnaleźć fundamentalną opowieść, która idzie mniej więcej tak: rozwijające się gospodarki azjatyckie i popyt przez nie generowany są główną siłą napędzającą ceny surowców. Na realny popyt na rynku nakłada się słabość amerykańskiego dolara, która powoduje zwyżki ceny surowców. Dlatego też ceny surowców rosną a nie spadają mimo tego, iż największa gospodarka świata stanęła na progu recesji.

  • Australijski boom

    Po egzotycznej wyprawie po afrykańską ropę, miałem zamiar zająć się tematem znacznie bliższym rynkowi w Polsce, ale wtorkowy ranek przyniósł informację o podwyżce stóp procentowych w Australii a środa dane o dynamice PKB. Dla inwestorów zaangażowanych na rynku walutowym decyzja Reserve Bank of Australia (w skrócie RBA) nie była zaskoczeniem, gdyż zeszłoroczny, dynamiczny wzrost zmienności na rynku pary AUD/JPY (australijski dolar vs. japoński jen) uczynił Australię i jej walutę ważnym punktem poszukiwania szybkich zysków.

  • Another blog in the world?

    Podobno w polskim internecie jest około 2,5 mln blogów. Ponoć, co piąty polski internauta założył blog. W takiej powodzi słów, treści i szumu znalezienie motywacji do pisania blogu – ciągle nie wiem, jak odmienia się słowo blog – graniczy z niemożliwością.

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy