Martwił się okrutnie pewien poczciwy człek, że emerytura tuż tuż… a na koncie emerytalnym pusto i marnie. Co tu zrobić, żeby na starość najeść się chleba a nie wstydu? Nie mógł spać, nie mógł jeść, a tylko myślał i myślał…

I usłyszał gdzieś dobry człowiek o Panu BOSiu, który ma ponoć księgi tajemne, co się zowią „Edukacja” i „Oferta” i wiele mądrych rzeczy w nich zapisanych zostało. O emeryturach też…. Ale że mądry człowiek czytać ze zrozumieniem nie umiał (albo mu się nie chciało, bo uważał, że jest już tak mądry, że nic nie musi nowego się uczyć czy próbować zrozumieć), koniec końców ruszył w drogę, do królestwa na Marszałkowskiej 78/80, do cywilizacyjnej dżungli w warszawskim śródziemiu.

I przyszedł w końcu zmęczony wędrówką dobry, acz strapiony o swoją emeryturę człowiek do Pana BOSia, a że po drodze słuchał na swojej nowej mp3-ójce Bajmu, już od progu zamruczał zaczepnie: „Co Mi Panie BOSiu dasz, w ten niepewny czas?”

A Pan BOŚ równie śpiewnie i łagodząco odrzekł – „Trzy litery ukołyszą Twoją duszę, Twoją przyszłość na tę resztę lat…”

Bo jak ktoś nie wiedział, to Pan BOŚ jest bardzo mądry i bardzo dużo wie, i nawet Bajm zna 🙂

“Jakie litery?” – spytał wyraźnie zaciekawiony prostotą odpowiedzi dobry człowiek.

A wtedy odezwał się po raz kolejny Pan BOŚ, swoim ciepłym i budzącym zaufanie głosem:

“IKE dobry człowieku, IKE”

“IKE? Ale drwale we wsi u mnie mówią, że to przecież takie niebezpieczne, że można wszystko przerżnąć albo inni zabiorą”.

“Kto?”

“Państwo, dobry Panie BOSiu, państwo może nam zabrać nasze środki na IKE!”

“A gdzieś Ty się dobry człowieku szaleju opił, że takie głupoty gadasz, kto Cię poczciwca, tak zwiódł na manowce?”

” …yyyyy…, tak naprawdę to nie drwale, tylko uczestnicy sondy na stronie DM BOŚ, to była najczęściej wybierana odpowiedź, na pytanie w sondzie …”

“W jakiej sondzie?”

“No tej… co to wyniki widać na tym obrazku niżej…”

ike-sondy

Aż się Pan BOŚ za głowę złapał widząc to morze niewiedzy w odpowiedziach, mrucząc do siebie: „Sodoma i Gomora, Sodoma i Gomora….”, a potem rzekł:

”Ale pomyśl synu – czy to oznacza że tak jest naprawdę? Czy większość ma na pewno zawsze rację?”

„Wydaje mi się, tak” – odrzekł dobry, ale chyba już nieco skołowany człowiek.

Pan BOŚ naciskał dalej:

„Wierz mi synu, Ci ludzie, co się boją, że im państwo zabierze środki zgromadzone na IKE, nie wiedzą co czynią i mówią… Oglądasz czasem, synu, “Milionerów”?

„Oglądam”

„A pamiętasz, że uczestnik ma tam takie koło ratunkowe, że prosi publiczność o pomoc.”

„Pamiętam.”

„No i…?”

„No i… …co?”

„Czy publiczność zawsze dobrze podpowiada?”

„Nie zawsze. Niektórzy czasem stracili duże pieniądze przez to zbyt bezkrytycznie słuchali takich podpowiedzi”

„I widzisz synu, tak samo jest IKE. Nie zawsze większość ma rację.”

„Ale dlaczego tak się dzieje?”

„Bo ludzie nie zawsze wiedzą, co mówią synu. Zbyt często wypowiadają się o czymś o czym nie mają pojęcia, albo im się coś tylko wydaje. Jakbyś wierzył wszystkim we wszystko co mówią, to by oznaczało, że mamy w naszym królestwie 38 milionów dobrych lekarzy, 38 milionów dobrych prawników, 38 milionów mechaników samochodowych…. każdy mądry, każdy wszechwiedzący, każdy ma patent na wszystko…”.

„Masz rację, Panie BOŚiu”

„No i w końcu zmądrzałeś synu, Alleluja !”

I otworzył Pan BOŚ swoją tajemną księgę „Edukacja” i rzekł – „Czytaj synu, ucz się, i bądź lepszy i mądrzejszy od tych co gadają, co im ślina na język przyniesie. Ty posiądziesz wiedzę i będziesz od niech po stokroć lepszy, mądrzejszy i bogatszy. A gdy stąd wyjdziesz – głoś dobrą nowinę, że IKE jest dobre, bezpieczne i Twoje – a nie państwowe; a jak ktoś tego nadal nie rozumie, to go przyślij do Pana BOŚia. Pań BOŚ wyjaśni, Pan BOŚ pomoże, Pan BOŚ cierpliwy jest, a jego księga tajemna „Edukacja” – dla wszystkich bez wyjątku stoi otworem”

I jeszcze raz Pan BOŚ na sondę spojrzał i tym razem nawet się nieco uśmiechnął , i rzekł „Jeszcze ma ludzkośc szansę, oświeconych i mąrdych owiecek w tym zagmatwanym i pędzącym świecie na szczęście się w tym kierdlu parę ostało – to wszystkie Te, co pytane o sensowność posiadania IKE, odrzekły, że:

„Tak, bo można inwestować bez podatku albo odroczyć jego zapłacenie”

 albo

„Tak, przyda się dodatkowa kwota do emerytury”

“Są też tacy co szukając odpowiedzi, mówią szczerze, że potrzebują przewodnika: „Nie wiem co to jest IKE”.

“Aż żal serce ściska, że baranów w tym kierdlu wiele, a beczą okrutnie, aż uszy puchną -”Nie warto i tak rząd zabierze oszczędności”.

“Nie przekreślam ja tych baranów, ani nie potępiam, każdemu stworzeniu trza dać szansę, nawet temu co błądzi i nie wie co gada, czy beczy bez sensu. I dla owiecek i dla baranów „edukacja” stoi otworem!”

“A gdzie jest owa ‘edukacja’?”

“Tutaj”

http://bossa.pl/edukacja/IKE/

http://bossa.pl/oferta/IKE/

No i poczytał dobry człowiek i już wie, że IKE to III filar emerytalny, system prywatny i dobrowolny – uczestniczymy w nim bo chcemy i oczywiście tylko – jeśli chcemy, a jak nie chcemy – zabieramy nasze środki, jak zabawki z piaskownicy i tyle nas tam widzieli. Jeśli oszczędzamy w bankach, kupujemy jednostki TFI, zawieramy polisy – czy cywilizowane Państwo może zabrać nam nasze środki? A może Państwo może bez powodu zabrać nam dom albo samochód? NIE, NIE, NIE ! I tak samo jest z IKE.

O ile na nasze środki zgromadzone w ZUS czy OFE, czyli – na nasze przyszłe emerytury z tych dwóch filarów, największy wpływ ma państwo, indywidualne konta emerytalne działają na innych zasadach i w oparciu o inne regulacje. IKE podlega przepisom Ustawy o indywidualnych kontach emerytalnych. Ustawa ta przewiduje możliwość gromadzenia oszczędności na emeryturę w jednej z czterech grup podmiotów do tego upoważnionych, a decydując się na założenie IKE podejmujemy suwerenną decyzję – sami wybieramy odpowiednia dla nas formę inwestycji, czyli wpływamy na sposób zarządzania naszymi środkami.

IKE to ani ZUS ani OFE (I i II – obowiązkowy filar emerytalny), gdzie nie mamy wpływu na to, gdzie i jak są pomnażane nasze środki na emeryturę i nie możemy się do nich nijak dobrać, dopóki nie przejdziemy na emeryturę. W przypadku ZUS czy OFE państwo ma realne pole do popisu – oby częściej na naszą korzyść niż niekorzyść! IKE jest na szczęscie od początku do końca “tylko nasze” 🙂

[Głosów:0    Średnia:0/5]

50 Komentarzy

  1. reptile

    Pan Boś od razu mi się skojarzył z … no wiecie.. a potem przypomniał mi się Pan Forex hehe ..

    Wg mnie przyjdzie i czas na Pana Bośia .. będą go chwalić przez śline na podłogę ..

  2. exnergy

    Jeśli to jest na serio, to jest to jakiś żart.

  3. lenka

    Żart czy nie żart, ja to kupuję! Cholernie wieloznaczne i dość mądre przesłanie. A przy okazji, “koptyko” – pierwszej jakości!!!! Monty Python i David Lynch byliby dumni.

  4. exnergy

    Przesłanie jest jedno – takie unieruchomione środki to coś lepszego niż lokata dla banku. Z biznesowego pkt widzenia IKE są niezwykle korzystne dla utrzymującego takie rachunki. Co tu się dziwić. Każdy musi zarabiać.

  5. mwojciechowski

    @exnergy
    Przesłanie tekstu jest zupełnie inne, choć autor nigdy do końca nie odpowiada za interpretacje czytelników 😉
    Przesłanie jest: dlaczego ludzie boją się, że rząd im zabierze pieniądze z konta IKE?
    Czy w takim samym stopniu boją się, że zabierze im z konta bankowego czy maklerskiego? Wątpie. Wniosek? Ludzie nadal nie wiedzą co to jest IKE ;(

    P.S. Co do opłacalności rachunków IKE dla prowadzacych. MOże dla banków to lepszy interes. Choć gdyby tak było to mielibyśmy zatrzęsienie reklam IKE, a raczej tego nie ma.
    Dla biur maklerskich konto IKE w niczym się nie różni od rachunku maklerskiego. A nawet zaryzykowałbym, że jest mniej opłacalne niż zwykły rach. – brak kredytów, odroczek itp.

  6. reptile

    “Przesłanie jest: dlaczego ludzie boją się, że rząd im zabierze pieniądze z konta IKE?”
    A może? 🙂
    A może Boś nie wie, że może i prosi o kółko ratunkowe ? hehe … bez komentarza.
    Sprawa jest prosta.. po co mrozić kase?
    Dlaczego ludzie naganiają na IKE.. ?

    Nie ma sensu.
    By powierzać komuś kapitał, z czego mają jakiś tam zysk.

    Po co kogoś przekonywać do “oszczędzania” w takiej formie?

    Jak wyglądać ma przykładowa struktura kapitału pakującego się w IKE, żeby to miało sens?

    Jako totalny minimalista i przeciętniak powiem, że nie wiem po co mi IKE..

  7. exnergy

    @mwojciechowski – wiem, wiem jaki był cel wpisu. Tylko trochę forma mnie zaskoczyła. A co do mojej interpretacji – to lekko oczywiście naciągana, bo przecież ile tam można naraz kasy wpakować, a ile na inny rachunek. Z tym, że długoterminowo jak by ktoś wpłacał max, to się trochę uzbiera.

  8. http://humanista-na-gieldzie.blogspot.com/

    Panie Bosiu szanowny,

    Założyłem sobie u Was to IKE na Marszałkowskiej, jak każe Pismo, ale nurtuje mnie jedna rzecz. Jako, że lat liczę sobie 23, całkiem realną opcją jest dla mnie częściowy zwrot wpłaconych środków. O ile ciekawostką samą w sobie jest to, że można wypłacić tylko środki wpłacone (więc jak rozumiem wypracowany zysk jest nie do ruszenia), to osłabił mnie fakt, że od częściowego zwrotu muszę zapłacić podatek.

    Wpłacam 2 tys., obracam, obracam, po czym wypłacam 2 tys. ale muszę już zapłacić podatek. Perspektywa niefajna, trzeba przyznać.

    Stąd pytanie, czy jeśli w międzyczasie tymi 2 tysiącami zarobię trzeci tysiąc, płacę podatek od całego tysiąca, czy też w jakiejś innej wysokości? Jeśli od tysiąca, każda kwota mniejsza niż 190 zł będzie w całości przeznaczona na podatek.

    Pomóż, Panie Bosiu, bo się obrażę i IKE zawieszę na kołku.

    Pozdrawiam,

    humanista na giełdzie

  9. bobasek

    Kochany Panie BOSiu będziemy Cię kochać jeszcze bardziej jak kopniesz w cztery litery szacowne grono które jest władne zgłosić propozycję zmian w ustawie o IKE wprowadzające możliwości inwestowania w pochodne na IKE-maklerskim.

    2009 – Pan BOS uruchamia IKE maklerskie

    2009 – 9 579
    2010 – 9 579
    2011 – 10 077
    Razem 29 235

    Może już pora na FW20 na IKE maklerskim.

    Jak tak bardzo boją się o moją przyszłą emeryturę to mogą wprowadzić warunek aby wartość aktywów na rachunku była wyższa niż wartość otwieranego kontraktu. Brak możliwości inwestowania w FW20 wcześniej przy niższym limicie wpłaty można było jeszcze jakoś wytłumaczyć ale teraz i po wprowadzeniu na giełdę ETFW20 to jest to już komiczne.

    @reptile
    Rozumie iż preferuję Pan IKE-skarpete, cóż są rożne gusta. Każda forma jest dobra.
    Oferta Pana BOSia jest według mnie najlepsza na ryku, także trochę mnie dziwi miejsce wyrażania sceptycyzmu o IKE-maklerskie

  10. jtyszko (Post autora)

    @reptile
    Nie rozumiem twojego wpisu – na nic nie naganiamy, tylko pokazujemy możliwości, bo nawet z naszej sondy wynika, że dużo osób nie wie czym jest IKE albo ma jakieś błędne wyobrażenia; sam zresztą nadal insynuujesz w swoim komentarzu, że państwo może nam zabrać środki, a my o tym nie wiemy – chętnie się dowiem na jakiej podstawie tak uważasz? jakiś precedens? jakaś ustawa? jakieś własne doświadczenia?

    Rozumiem, że ze strachu przez państwem i jego zakusami – nie korzystasz w ogól z żadnych lokat, nie trzymasz środków nawet na avista, ani nigdy nie nabyłeś jednostek TFI czy akcji na zwykłym rachunku maklerskim, mieszkanie masz na babcię, a samochód na teścia? 🙂

    Poza tym, jeśli uważasz, że nie potrzebujesz IKE – nie musisz go przecież zakładać, do niczego nie zmuszamy 🙂 Otwierając IKE w domu maklerskim – nie jest wcale tak jak mówisz – nie powierzasz nam kapitału jak w banku czy TFI – sam tym musisz obracać, dobry człowieku… 🙂

    @humanista,
    Na poczatek małe sprostowanie – wypłacić z IKE możesz przed emeryturą wszystko, w ustawie jest mowa o “środkach pochodzących z wpłat”, a nie “środkach wpłaconych” – wbrew pozorom to duża różnica, bo twój zysk pochodzi ze środków wpłaconych, ale wpłatą nie jest 🙂

    W przypadku częściowego zwrotu, podatek naliczany jest proporcjonalnie, w przypdku zwrotu całości – od całości zysku.

    Twój przykład – wpłaciłeś 2.000, zarobiłeś 1.000, masz w sumie 3.000; możesz wypłacić wszystko – wczesniej zapłacisz podatek 19% od 1.000 (dom maklerski zrobi to za Ciebie), czyli od zysku, co stanowi 190 zł – przy braku innych opłat – na rekę dostaniesz w sumie 2810.

    We wpisie stwierdziłeś: :”osłabił mnie fakt, że od częściowego zwrotu muszę zapłacić podatek”. Nie masz tu racji, bo IKE nie jest w założeniu, furtką do omijania podatków (choć pomaga czasem w ich odroczeniu), tylko narzędziemy do oszczędzania na emeryturę, wspomaganym ulgę podatkową – jesli utrzymasz środki do emerytury to podatku przecież wcale nie zapłacisz. Zwrot – dobrze, że jest taka możliwość, bo gdyby trzeba było zamrazać środki do emerytury bez żadnego koła ratunkowego, mniej osób decydowałoby się po prostu na IKE…

    @bobasek,
    Jeśli będzie mozna inwestować w kontrakty terminowe czy opcje na IKE – zapewne dość szybko wprowadzimy stosowne zmiany w naszej ofercie, ja nie miałbym nic przeciwko temu, żeby regulator dał taką możliwość (najlepiej bez kopania kogokolwiek w cokolwiek 🙂 ) – na razie takiej możliwości po prostu nie ma…

  11. gzalewski

    Jestem przeciwnikiem IKE. Tak jak owo IKE rozumie pewnie ze 3/4 spoleczenstwa, czyli utozsamiajac to z roznymi “pomyslami” ubezpieczycieli.
    Udało im sie przez lata zawlaszczyc pojęcie IKE i III filar i ludzie utożsamiają to wlasnie z przeroznymi polisami, 30-letnimi, z których nie mozna zrezygnowac.
    A jeszcze jak to zostanie podlane sosem “bo mi zabiorą” to mamy ciekawą mieszankę. Swoja drogą najciekawsze w tym wszystkim jest to, ze obawy o “przejecie” kasy przez rząd pojawiaja sie przy temacie IKE w rachunku maklerskim. Nie pojawiaja sie przy funduszach inwestycyjnych, produktach ubezpieczeniowych, czy rachunkach bankach.

    A teraz moje argumenty za IKE (dla mlodych i bez dużej kasy). Jesli zamierzasz dzialac na gieldzie (ale nei na rynku pochodnych). POmysl o IKE, bo – nie rozni sie NICZYM od rachunku maklerskiego, poza bonusem jakim jest brak podatku od zyskow, dywidend, odsetek.
    Jesli przyjdzie Ci do głowy wyciągnac pieniadze to zaplacisz ów podatek, tak jak na normalnym rachunku.

    PS. Jedyne ryzyko jakie widze w przypadku IKE od rzadzących (dowolnych) to odebranie owej ulgi podatkowej

  12. humanista na giełdzie

    @jtyszko

    Nurtuje mnie właśnie podatek od częściowej wypłaty. Dotarłem do pewnej interpretacji podatkowej, z której wynika, iż przy częściowym zwrocie nie płaci się podatku proporcjonalnie, ale w nieco inny sposób.

    Postaram się opisać to niebawem u siebie na blogu i podeślę mailem, aby wyraził Pan swoje zdanie.

    Pozdrawiam,

    humanista na giełdzie

  13. jtyszko (Post autora)

    @humanista,
    Chętnie się z zapoznam z każdą interpretacją podatkową dotyczacą IKE, ale sposób liczenia podatku (w razie zwrotu lub częściowego zwrotu z IKE)jest, moim zdaniem, bardzo precyzyjnie określony w Ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych i nie wiem, co można innego wymyśleć…

    Dochodem tym różnica między kwotą stanowiącą wartość środków zgromadzonych na indywidualnym koncie emerytalnym a sumą wpłat na indywidualne konto emerytalne, a w przypadku częściowego zwrotu dochodem jest kwota zwrotu pomniejszona o kwotę stanowiącą iloczyn kwoty zwrotu i wskaźnika stanowiącego udział sumy wpłat na indywidualne konto emerytalne do wartości środków zgromadzonych na tym koncie. Dochodu tego nie pomniejsza się o straty poniesione w danym roku podatkowym oraz w latach poprzednich”

  14. humanista na giełdzie

    W takim razie zróbmy przykład. Wpłacamy 2000 pln, wypracowujemy 1000 zł zysku (czyli mamy w sumie 3000), a następnie chcemy wypłacić 500 zł. Teoretycznie, wypłata 1/4 kwoty wpłat powinna skutkować koniecznością odprowadzenia podatku od dochodu w kwocie 250 zł.

    Jeśli dobrze rozumiem powyższą definicję dochodu, mamy coś takiego:

    500-(500*2/3)= 500 – 333 = 167 zł

    I w tym wypadku odprowadzamy podatek nie od kwoty 250 zł, a od kwoty 167 zł.

    Podążając dalej, wypłacając 1999 zł mamy:

    1999-(1999*2/3) = 1999 – 1333 – 666 zł

    Tak więc wypłacamy 99% środków, a płacimy podatek od 66% zysków. Mam rację, czy robię gdzieś błąd?

  15. jtyszko (Post autora)

    @humanista
    Dobrze liczysz, podatek jest liczony i płacony proporcjonalnie. Wycofujesz 1/6 wszystkich środków (500 z 3000, czyli 1/6) i z tego tytułu płacisz 1/6 podatku od widocznego w tym dniu całego zysku (czyli 1/6 z 1000 zł), w drugim przypadku – wycofujesz 2/3 środków i płacisz 2/3 podatku od wypracowanego na ten dzień łącznego zysku.

    Moim zdaniem, dobrze to policzyłeś. Nie wiem tylko skąd wziąłeś 1/4, bo proporcja dotyczy wartości całego portfela, a nie tylko wpłat. Gdyby w mianowniku było saldo wpłat, to ok, ale jest tam saldo rachunku na dzień dokonania zwrotu lub częsciowego zwrotu, które może mieć inna wartość

  16. humanista na giełdzie

    Mhm, teraz rozumiem. Po prostu liczyłem kwotę wypłacaną w odniesieniu do wpłaconych środków, a nie w odniesieniu do wartości całego portfela.

    W takim razie mam teraz jasność co do tej kwestii i prawdopodobnie zastosuję się do rady Grzegorza Zalewskiego z komentarza o 9.23, czyli przeniosę swoją działalność maklerską na IKE. Oczywiście w granicach limitów wpłat.

    Dziękuję i pozdrawiam,

    humanista na giełdzie

  17. jtyszko (Post autora)

    @ humanista,
    Cieszę się, że mamy sprawę wyjasnioną. Pamietaj tylko, aby środki wpłyneły na IKE do 31 grudnia włącznie, to się jeszcze załapiesz na limit z 2010 roku, bez tego “nawrócenie” na IKE nie będzie pełne 🙂

    Na godzine 10.33, aż 72% uczestników naszej nowej sondy uznało, że IKE maklerskie daje (na tle innych form IKE) dajwiększe mozliwości pomnażania kapitału na emeryturę, więc chyba warto.

  18. reptile

    @bobasek
    Może w ofercie brakuje mi fx’a hehe

    @jtyszko
    Nie moim interesem jest robienie SWOT tego wynalazku dla kogoś. 🙂

    Czy państwo może zmienić prawo ? – Może (np. jeśli zechce nasycić budżet nagle nałożonym podatkiem na IKE.. to nic trudne stworzyć takie warunki dla obywateli mając do dyspozycji okres 30 lat na zmiany – 3 wystarczą.)
    OFE dobry przykład teraz jak to jest.

    Co do naciągania. To jest to przyciąganie kapitału w bezsensowne spekulacyjne papiery itp i wciąganie w ryzyka w sferze, w której rynek jest dynamiczny i bardzo zmienny. Zasilanie rynków finansowych..
    A motywacją do IKE często są argumenty, że na państwo liczyć nie możemy.
    http://www.alertfinansowy.pl/alerty/news/2966-gdy-ike-traci.html
    IKE .. emerytalne to się max powinno nazywać IKO – oszczędnościowe..
    Buduje się wizję emerytury, której może nie być. Jeśli każdy z nas będzie musiał dbać o emerytury osobiście to jakby jednoznaczne jest z tym, że każdy musi być ekspertem od wszystkiego (już tak jest,takie są warunki), ale wiadomo jak ktoś jest od wszystkiego to jest do niczego. 🙂
    Będziemy się uczyć oszczędzać, ale defakto nie mając co.
    Nawet lokaty mogą być stratne.

    Nie zmuszacie.. wiem jak działa IKE, pogadajmy o gorszych stron obracania w ramach IKE od standardowego obracania, np u Bośia.
    A badanie ryku zrobiłem 🙂
    http://www.forex.nawigator.biz/dyskusje/viewtopic.php?p=121127

    Jeśli ktoś sobie radzi z inwestowaniem to IKE nie potrzebuje tylko spada na offshore itp. https://www.offshore.hsbc.com/1/2/

    Temat na doktorat.. nie chce mi się.. ale jak to w Polsce.. wierzę, że z tego afera będzie.

    @GZ
    “nie rozni sie NICZYM od rachunku maklerskiego, poza bonusem jakim jest brak podatku od zyskow, dywidend, odsetek.”
    A warunki techniczne? Limity ..
    Gdyby moim ojcem był Gecko .. świat pracowałby tylko dla mnie 🙂
    Jak ktoś nie rozumie o czym tutaj piszę i co mam na myśli to IKE nie jest dla niego 🙂

    Odpisuje, ale widzę, że temat się rozjaśnia.

  19. reptile

    IKI – indywidualne konta inwestycyjne (tak byłoby lepiej)
    Bo inwestycje to w sumie mało skorelowane z oszczędnościami.. no ale właśnie rozmywa się istotę produktów. Miesza się .. reklamy to robią itd…

    http://www.comperia.pl/lokaty-terminowe-z-funduszem-inwestycyjnym-czy-warto-mieszac-te-inwestycje.html

    A rynek finansowy jak to rynek finansowy.. pasożyt 🙂
    Żywić się chce tylko kapitałem finansowym.

  20. gzalewski

    @reptile
    bardzo sie ciesze, ze podales ten link:
    http://www.alertfinansowy.pl/alerty/news/2966-gdy-ike-traci.html

    Masz w tym tekscie wszystko to o czym pisalem wyzej. Ludzie nie widza roznicy miedzy produktami ubezpieczycieli, a IKE maklerskim.


    Jednocześnie odkładam pieniądze w trzecim filarze, na tak zwanym indywidualnym koncie emerytalnym. Wielokrotnie czytałem, że IKE nie cieszą się zbyt wielkim zainteresowaniem przyszłych emerytów i już teraz wiem dlaczego. Z moich wyliczeń wynika, że na koncie uskładałem około 20 000 złotych. Kiedyś chciałem sprawdzić, ile tak naprawdę mam na nim, ponieważ docierały do mnie niepokojące sygnały, że pieniądze gdzieś po drodze wyparowują. Prawdopodobnie źle są inwestowane. Przez długi okres nie mogłem doprosić się zestawień, a kiedy już dostałem niewiele mogłem z z nich wyczytać. Mnie potrzebne było saldo, a nie jakieś indeksacje, wyliczenia i prognozy. Po naciskach dowiedziałem się, że na moim koncie jest niespełna 10 000 złotych, pozostałe pieniądze ulotniły się. “

    MOje pytanie. Czy ktokolwiek z opisywanych przypadkow zdaje sibie sprawe z kosztow prowadzenie kont IKE w formie proponowanej przez ubezpieczycieli? A generalnie jakie są koszty produktów typu polisy inwestycyjne?
    Ludzie nie potrafią, nie umieją dopytać sie o koszty, a agenci kluczą, nie odpowiadają wprost, a czasem po prostu kłamią.

    Piszesz z dużą pewnością siebie, ale nie widzisz podstawowych różnic.

    I jeszcze jedno.Angazujesz sie na fx. A co zrobisz jak rząd/rządy (ONI) wprowadzą podatek od transakcji spekulacyjnych? A moze inaczej, czy wlasnie zamierzasz zrezygnowac z handlu na FX, bo niektórzy mówią, ze taki podatek będzie na pewno

  21. jtyszko (Post autora)

    @reptile,
    Równie dobrze rząd może zmienić prawo i kazać ci pracować 30 lat w kamieniołomach za darmo (ot, taki żart ze strony Państwa), poza tym znów mieszasz IKE i OFE w jednym kotle… w przypadku OFE rząd ma prawo dokonywać zmian i to w dość prosty sposób, tylko sporo osób o tym nie wie (co potwierdza, starą maksymę, że “nieznajomość prawa szkodzi”),

    IKE – to inna niż OFE bajka, inne regulacje i inny filar – można znieść ulgi (choć ostatnio mówi się raczej o wprowadzeniu dodatkowych zachęt dla oszczędzających w III filarze), albo jakoś próbować zmienić system. Do tego potrzebna jest ustawa – trzeba ją uchwalić , prezydent musi podpisać, potem vacatio legis… jesli Ci się nie spodobają zmiany, likwidujesz IKE i wypłacasz środki – a propos, masz w ogóle IKE, czy narzekasz i krytykujesz tak dla zasady? …a sam IKE nie masz 🙂

    Podane przez Ciebie argumenty mnie absolutnie nie przekonują, bo są oparte na gdybaniu i często niewiedzy osób, które czasem uczestniczą w róznych dyskusjach – mówią i o czymś, na czym się nie znają i nie opierają się na faktach czy obowiązującym stanie prawnym… albo co gorsza, podpisują umowy bez czytania i potem mają pretensje do całego świata, poza sobą

    Przykład – klienci zwykłych TFI stracili w trakcie bessy, to i posiadacze agresywnych IKE w TFI też stracili – to normalne w trakcie bessy, jednostki IKE TFI czy zwykłego TFI o tej samej strategii różnią się tylko “podatkiem Belki”, na korzyść IKE TFI ….no tak, tylko tutaj można ponarzekać na innych 🙂 zamiast zapoznać się wcześniej z czynnikami ryzyka !

    IKE maklerskie ma tę przewagę, że jak stracisz to możesz mieć pretensje tylko do siebie, że np. kupiłeś złe akcje a nie obligacje… a wtedy ponarzekać można tylko na siebie, a to mało kto lubi 🙂

    Nie odpowiedziałeś, czy np. posiadając akcje, obligacje, lokaty, rachunek avista, dom, samochód – nie obawiasz się, że i to Państwo może ci zabrac? Dla mnie jest to samo mało realne, jak zabranie komuś środków na IKE, ale wymiagałeś się od odpowiedzi 🙂

  22. reptile

    @ GZ
    Trzeba wziąć raport KNF na temat IKE. Chodzi mi o to kto ma IKE.
    Ale jeszcze lepsza byłaby profesjonalna ankieta od osób, które IKE mają.
    “Piszesz z dużą pewnością siebie, ale nie widzisz podstawowych różnic.”
    Dla mnie wasza ankieta nie jest źródłem dyskusji.

    “”..Rząd zabierze oszczędności..””
    Oszczędności zabierze rynek, ale to rząd dał IKE.. ale to nie obywatele pisali prawo pod IKE.

    A jak odróżnić transakcję spekulacyjną od zabezpieczenia?
    Mam płacić podatek od “ubezpieczenia” ?
    Jeśli efekt spekulacji z takim podatkiem będzie miał sens i wystarczająco interesujący to nie widzę problemu.
    Ccy tax to nowy charakter rynku, ale nawet 1% tak owego nie uczyni raczej speuklacje na nim nieopłacalną.

    Czy ja mam rozumieć.. bierz IKE bo to się opłaca, czy tylko bierz IKE bo taniej wychodzi?
    Dyskusja jest rozmyta.. bez SWOT się nie obejdzie. 🙂

    Gdybym był Gecko to portfele IKE były by dla mnie “pakietem specjalnym” i to dlatego są niebezpieczne i nierozsądne.

    Z IKE podobnie jak z strukturyzowanymi.. jest jeden problem, są nowe..
    http://img823.imageshack.us/img823/6131/17unclesam.jpg

  23. jtyszko (Post autora)

    @all,

    Zauważyłem, że w dyskusjach o IKE dyskutanci (nie tylko u nas) dzielą się na dwie podstawowe grupy, które można wyznaczyć i zdefiniować na podstawie sposobu postrzegania przez wędrówców na pustyni – szklanki w połowie wypełnionej wodą

    Jedni widząc tę szklankę dostrzegają od razu tę połowę, w której jest woda i potrafią się napić – korzystają z okazji i ratują zycie, a inni – zwracają uwagę na pustą połowę szklanki… i umierają z pragnienia, bo nie potrafią nic dostrzec, poza tą pustą połową….

    … no, są też tacy, którzy zapomijają że chce im się pić i dywagują czyja ta szklanka, albo z czego zrobiona…. no i w trakcie tych rozważań też umierają z pragnienia… 🙂

  24. reptile

    @jtyszko
    “Równie dobrze rząd może zmienić prawo i kazać ci pracować 30 lat w kamieniołomach za darmo (ot, taki żart ze strony Państwa)”
    Żarty żartami, ale bliżej to Polska już zaoferowała pracę w.. hehe.

    “jesli Ci się nie spodobają zmiany, likwidujesz IKE i wypłacasz środki – a propos, masz w ogóle IKE, czy narzekasz i krytykujesz tak dla zasady? …a sam IKE nie masz :-)”
    “Jako totalny minimalista i przeciętniak powiem, że nie wiem po co mi IKE..”
    Ja mam swój pogląd na to jak działają rynki finansowe, kto na nich działa i jak…
    Goście z IKE na rynku to nic innego jak ławica..

    “Nie odpowiedziałeś, czy np. posiadając akcje, obligacje, lokaty, rachunek avista, dom, samochód – nie obawiasz się, że i to Państwo może ci zabrac? Dla mnie jest to samo mało realne, jak zabranie komuś środków na IKE, ale wymiagałeś się od odpowiedzi :-)”
    Nie chciałem 🙂
    Ludzie nie rozumieją jak działa państwo – wg mojej opinii.. a moje rozumienie może totalnie nie odpowiadać im względem tego to jak inni rozumieją. Państwo to taki pośrednik. Co jakiś czas zabiera mi z akcji obligacji itd.. tylko po trochę, przy dobrych wiatrach bierze wszystko.
    W tym świecie za dużo jest rzeczy pozornych.. wirtualnych..
    IKE dla mnie jest pozorną korzyścią.

  25. gzalewski

    @ reptile
    “Dyskusja jest rozmyta”

    Jedną z podstawowych zasad w dyskusji, gdy obie strony przestaja sie rozumiec, jest powrot do podstawowych pytan i omowienie ich po kolei, aby niejasnosci wyjasnic.
    Jesli jedna ze stron zaczyna nadużywac okreslen typu
    “Dyskusja jest rozmyta” to bardzo często (nie mowie, ze tak jest teraz) nie bardzo chce dyskutowac, a raczej trwac na swoim stanowisku.

  26. gzalewski

    @ reptile
    “W tym świecie za dużo jest rzeczy pozornych.. wirtualnych.”

    To problem filozoficzny od paru setek lat, czy świat jest pozorny, wirtualny, czy moze nie 🙂

  27. jtyszko (Post autora)

    @grzesiek
    Na szczęscie IKE maklerskie jest realne… a potem róbta co chceta 🙂

  28. reptile

    @GZ .. myślę, że pro ankietę da się zorganizować w sprawie IKE by dowiedzieć się, dlaczego wybrano tak owe i kim są owe osoby (profil) i co robią ze swoimi IKE.

    Wirtualny to może nadużycie w kontekście tego tematu. Bardziej chodziło mi o kwestię interesów i ewentualnych konfliktów.
    Project IKE inception 🙂 hehe

    Moje włączenie w dyskusje miało na celu rzucenie pewnej perspektywy, liczę że ktoś tam ją dostrzegł.

    Wracając do pytań.
    Dlaczego np. w ramach IKE nie ma FX’a ? CFD ? Czym miałoby to być podyktowane?
    http://www.forex.nawigator.biz/dyskusje/viewtopic.php?p=240278#240278
    Pisze do kontekstu z wstawianych przeze mnie linków.
    Jaka jest szansa, że takie coś uda się wprowadzić na zasadzie subkonta (tak by zachować techniczne warunki inwestycyjne, a respektować tylko zasady prawne IKE).

    Najważniejsza rzecz, która mnie nurtuję i nie przekonuje to limity.
    Z waszej perspektywy.. po co to?Dlaczego ?

    IKE są realne, ale emerytury nie muszą być. 😉

  29. gzalewski

    “Dlaczego np. w ramach IKE nie ma FX’a ? CFD ? Czym miałoby to być podyktowane?”

    Chocby tym, ze są to rynki pozagieldowe. A jak byla tworzona ustawa to o CFD mało kto słyszał u nas.

  30. Gonzo

    Czy jest w ustawie o IKE jakis zapis gwarantujacy, ze te srodki nigdy nie zmienia statusu prawnego tak jak bylo z OFE? Chodzi mi o zapis, ktory mowi, ze zadna ustawa nie moze w zaden sposob ruszyc tych srodkow, ani w zaden sposob te srodki nie moga byc wykorzystane przeciwko nam (np. masz ike? to nie dostaniesz panstwowej emerytury, wyplacane srodki w czasie emerytury sa opodatkowane, istnieje limit wyplat, a co nie zdarzysz wyplacic to przepadnie na rzecz panstwa). Jest taki zapis? I jaka jest moc prawna takiego zapisu, tzn czy moze zostac zmieniony w przyszlosci. Bo z OFE tez mialo byc inaczej, te srodki tez byly moje.

    1. gzalewski

      Gonzo a tak zupelnie bez paranoi. Czy jakakolwiek polska ustawa jest tak skonstruowana?
      “est taki zapis? I jaka jest moc prawna takiego zapisu, tzn czy moze zostac zmieniony w przyszlosci.”
      łącznie z ustawą zasadniczą?

  31. Gonzo

    @gzalewski:
    Czyli scenariusz przedstawiony przeze mnie jest mozliwy?

  32. gzalewski

    Jesli idziemy dalej tym tropem to możliwe jest:
    – zamkniecie GPW
    – utrata po raz kolejny niepodległości
    – PKP bedzie kiedys w 99 proc. punktualne

  33. Gonzo

    @gzalewski:
    Unikasz odpowiedzi, wiec rozumiem, ze odpowiedz jest nie taka jakbys chcial. Wlasnie dlatego uwazam, ze na emeryture trzeba oszczedzac poza kontrola rzadu. Fool me once – shame on you, fool me 21646213 times – shame on …

  34. jtyszko (Post autora)

    @Gonzo,
    Czy w Prawie Bankowym jest jakiś zapis gwarantujący, że środki Polaków w bankach nigdy nie zostaną w przyszłości znacjonalizowne? A może jest gdzieś zapis, gwarantujący, że Państwo nie wpadnie na pomysł obowiązkowej zmiany płci u swoich obywateli, jak będzie za dużo kobiet albo mężczyn w populacji? A może jest gdzieś zapis gwarantujący, że Państwo nie aresztuje w przyszłości forumowiczów o nikach “Gonzo” lub “gzalewski” w celu obowiązkowego pobrania organów na przeszczepy, a cały majatek takich fomumowiczów przekaże na łatanie dziury budżetowej? Jakoś żadnego takiego zapisu nie zauważyłem… nie boisz się, że Panstwo zrobi z ciebie dawcę narządów wbrew Twojej woli?

    Grzesiek ma całkowitą racje – nie popadajmy w paranoję! Nie warto brnąć w tak absurdalne tezy w dyskusji… 🙂 To całkowicie bezproduktywne bicie piany, że tak powiem…

  35. michal

    Uważam podobnie jak Gonzo, czy mam zacząć się martwić o swoje zdrowie psychiczne? Kontrargumenty GZ i JT, sprowadzanie do absurdu niby mają sens, ale mnie mimo wszystko nie przekonują. Mogę sobie wyobrazić, że za kilkanaście lat, w obliczu katastrofalnej sytuacji budżetowej i walącego się systemu emerytalnego, rząd potraktuje IKE w specjalny sposób. O ile nacjonalizacja np. lokat bankowych wydaje mi się mało realna, to upaństwowienie środków z IKE, uzasadniane solidarnością społeczną, przedstawiane jako jedyne wyjście, aby uratować system emerytalny, nie brzmi dla mnie wcale tak nieprawdopodobnie. Dostrzegam różnicę w łatwości uzyskania lub wymuszenia przyzwolenia społecznego na nacjonalizację środków z IKE (“przecież te środki i tak są przeznaczone na emerytury, a sytuacja wymaga sięgnięcia po nie teraz – tak, plany były inne, ale rzeczywistość nas przerosła”) w porównaniu z nacjonalizacją własności prywatnej innego rodzaju.

  36. jtyszko (Post autora)

    @michal
    Nie obraź się, ale powiem krótko – szkoda ciagnąć ten temat dalej, gdy ktoś jest z założenia na NIE. Dla mnie te agrumenty to wciąż absurd, to co – jak ktoś ma IKE w firmie ubezpieczeniowej to mu Państwo odbierze polisę na zycie? I co – samo Państwo będzie wówczas ubezpieczone na życie? ABSURD do kwardatu.

    A może w ramach “solidarności społecznej” Państwo zacznie potrącać 10 procent wynagrodzenia każdego Polaka na ZUS? No i poza tym – kto mówi, że środki na IKE trzeba trzymać do emerytury? Chesz to wypłacasz wcześniej… nikt Cię nie zmusza trzymać, nawet Państwo daje Ci możliwość wcześniejszego zwrotu.

    No i przede wszystkim – jeśli nie chesz mieć IKE – nie zakładaj, nikt Ci tego nie nakazuje (ani nie zabrania) i o nic się nie musisz martwić. Litości, my tylko graniczymy z Białorusią !!!!

  37. gzalewski

    Oczywiście macie prawo do swoich lęków. Polski system prawny jaki jest wszyscy wiemy. Na obecną chwilę IKE w formie rach. maklerskiego dla wielu ma kilka bonusów.
    Oczywiście pozwoliłem sobie na skrajne przypadki, ale moje argumenty mają taką samą siłę, jak Michała “O ile nacjonalizacja np. lokat bankowych wydaje mi się mało realna, to upaństwowienie środków z IKE, uzasadniane solidarnością społeczną,”
    Mogę zapytać – a dlaczego?
    Co jest takiego w lokatach bankowych, że nie boicie się ich nacjonalizacji, ale już rachunków maklerskich tak?

    I jeszcze Gonzo – nie unikam odpowiedzi. Tylko zadajesz pytania, na które nikt Ci nie odpowie ze 100 procentową pewnością. Zadałeś pytanie, czy gdzieś jest zapis gwarantujący niezmienność ustawy o IKE. No to ja pytam CIebie pokaż mi przykład takiego zapisu w dowolnej innej ustawie.
    “Wlasnie dlatego uwazam, ze na emeryture trzeba oszczedzac poza kontrola rzadu.”
    No to chyba pozostają Ci tylko rachunki offshore. Z tym, że tam bedziesz poza kontrolą naszego rządu, ale wejdziesz pod inny.

  38. pit65

    “Czy w Prawie Bankowym jest jakiś zapis gwarantujący, że środki Polaków w bankach nigdy nie zostaną w przyszłości znacjonalizowne?”

    Nie musi być ponieważ pieniądz fiducjarny jest całkowicie znacjonalizowany na poziomie elementarnym.
    Ponieważ
    Dług który posiadamy /pieniądz oparty na długu/ jest 
    w naszym bilansie  aktywem ale w bilansie jego 
    emitenta /państwo/ jest zobowiązaniem.  Wartość tego długu jest 
    zależna całkowicie od emitenta.

    Jeżeli wartość zobowiązań państwa rośnie do rozmiarów niespłacalnych to cóż warte jest aktywo oparte na nim.
    Poza tym , aby ratowac budżet państwo nie zawaha się siegnąć do aktywów , które wcześniej deklarowało ,że są w posiadaniu obywateli.
    W tym starciu wiadomo kto zawsze jest górą.
    To nie są lęki to się dzieje raz na któreś pokolenie – przykład grecja,OFE, lata 80 i wiele innych w historii.

    W tym świetle IKE to tylko jeszcze jeden produkt dla oszczędzania.

    Natomiast to co w nim mylące to nazwa .
    W świetle tego co napisałem .
    Konto emerytalne jest spekulacją ,że np. za 30 lat oszczędzania bedziemy coś z tego mieli. Oczywiście mieć możemy, ale w tym przypadku jak w każdym innym związanym z pieniędzmi wiara to za mało.

  39. gzalewski

    @pit65
    Przeciez takie podejscie to jest jeden wielki absurd.
    Za chwile możesz powiedzieć, że świat jest jednym wielkim złudzeniem, bo wszyscy i tak umrzemy i nie warto się starać.

    “Natomiast to co w nim mylące to nazwa .”

    IKE – Indywidualne Konto Emerytalne – wyjasnienie Prywatne konto z przeznaczeniem na ewentualną emeryturę.

    Czy mamy idąć Twoim tokiem rozumowania zmienić nazwę na Indywidualne Konto Obligacji – jesli ktos wykorzysta je wyłącznie do kupowania obligacji
    albo In. Konto. Akcyjne Kup i Trzymaj albo Indywidualne Konto Akcyjne Spekulacyjne?

    Byl w historii filozofii taki moment, gdy filozofowie spierali się, czy mówiąc o bycie, mają na myśli byt, czy może słowo “byt” i właśnie tu się znaleźliśmy.
    Z mojej strony koniec dyskusji na takim poziomie

  40. michal

    Nie chcę na siłę kontynuować, bo już każdy wyraził swoje zdanie i chyba niczego już więcej sobie nie powiemy, tylko wyjaśnię jeszcze…

    @Co jest takiego w lokatach bankowych, że nie boicie się ich nacjonalizacji, ale już rachunków maklerskich tak?

    Ja pisałem o wszystkich rodzajach IKE; nie uważam, że maklerskie jest bardziej zagrożone od innych. Jak już napisałem, podejrzewam że państwu będzie łatwiej uzasadnić nacjonalizację IKE niż czegokolwiek innego w przypadku konieczności ratowania systemu emerytalnego. Was nie niepokoi to co się dzieje wokół OFE? Dlaczego IKE, za kilkanaście lat, w dużo gorszej sytuacji finansów państwa, miałyby być bezpieczniejsze? Czy dobrze się orientuję, że OFE to też miały być nasze własne środki? Dlaczego przypadek Węgier z OFE nie miałby być zapowiedzią przypadku Polski z IKE za kilkanaście lat?

    Argument o możliwości wycofania w każdej chwili jest niezły, pod warunkiem, że zdążymy przed wejściem w życie nowych regulacji.

  41. gzalewski

    “Argument o możliwości wycofania w każdej chwili jest niezły, pod warunkiem, że zdążymy przed wejściem w życie nowych regulacji.”

    To znaczy, ze nie istnieje zadne vactio legis, tylko pod osłoną nocy Państwo wydaje dekret, ze od dzis nie mozna wyplacac. Czy tak?

  42. pit65

    @gzalewski

    Co jest absurdem?
    Że dzisiejsza forsa jest opatra na długu i konstrukcja ta żywo przypomina sławetne CDO gdzie podobnie przepakowywano dług na sprzedawane aktywo.
    Jeden z ojców-animatorów tej rzeczywistości lord Keynes ,uzasadniał ją tym złudzeniem jak mówisz /pomrzemy/ więc dlaczego mi to zarzucasz.
    Nie rozmawiamy o bytach tylko forsie.
    A jedynym złudzeniem może być ta jej góra u kresu naszej drogi malowana tak pięknie dzisiaj.

    Nie podważam sensu istnienia IKE – to dobrze jest większy wybór w produktach finansowych dla oszczędzających.Right.

    Natomiast podważam złudzenie spokojnej starości jako lep na muchy sic. IKE. i wskazuje te aspekty o których się nie mówi lub ich nie widać.

  43. jtyszko (Post autora)

    michal,pit65 – mam propozycję – nie checie mieć IKE – wasza sprawa i wasze prawo do odmniennego od innych zdania, ale nie mieszajcie innym w głowach myląc i wrzucając do jednego kotła OFE i IKE (system kontrolowany przez państwowy i system prywatny), skoro sami nie widzicie róznic na poziomie prawnym, poza tym jest jeszcze coś takiego co się nazywa Konstytucja i ona też gwaranuje pewne prawa obywateli i obowiązki państwa… no chyba, że Konstytucję też mozna “znacjonalizować” i zlikwidować wszelką własność prywatną, a własnie taką jest IKE?

    Generalnie – prośba z mojej strony – do tych co mylą IKE i OFE i jeszcze mieszają do tego Węgry – poczytajcie w wolnej chwili trochę ustawy, pogadajcie z prawnikami o polskim systemie legislacyjnym, może naprawdę warto zajrzeć też do Konstytucji RP.

    Ja podobnie jak Grzegorz, nie mam zamiaru już dyskutować na poziomie anarchistycznym – czyli podważania wiarygodności państwa i wszystkiego co ono oferuje, każdego, kto che ciągnąć taki temat (obojętnie czy wynika on z niewiedzy, czy po prostu z przekonań) – zapraszam na blogi anarchistyczne, zapewne są gdzieś takie 🙂

    Może jeszcze mała refleksja – trochę dziwie się osobom, które uważają, że będzie tylko tragicznie i źle, a państwo ciągle dybie na nas jako obywateli i na nasze oszczędności, że jeszcze mieszkają w Polsce – może czas pomyśleć o emigracji? Inaczej – takie narzekanie staje się wyjątkowo mało wiarygodne i jest tylko “typowym polskim biadoleniem” 🙂

    Jak się komuś nie podoba “pracodawca” (czyli w tym przypadku – państwo) – to się go zmienia, co za problem? 🙂

    Tylko, że w takiej Anglii, Niemczech czy czy Irlandii też mają swoje IKE… i nie tylko tam!

  44. astanczak

    Dyskusja ciekawa, ale pomija kluczowe sprawy.

    Nie można stawiać przed IKE zadań, których nie są wstanie spełnić. IKE w obecnym systemie pomyślane jest, jako III filar a dyskutujemy o nim, jak o jedynym filarze. Oznacza to, że już nie mamy zaufania do państwa (filar I i II) i myślimy tylko o tym, jak uchronić się na emeryturę poza państwem. W pełni to rozumiem, ale nie zmienia to błędu w przyjętym założeniu.

    Spełnienie oczekiwań wobec IKE zarysowanych w dyskusji jest możliwe, gdy zrobilibyśmy z niego – na poziomie prawa – filar II likwidując OFE.

    Dlatego proponuję cały czas traktować IKE, jako filar trzeci i skupić się na tym, jak swoimi siłami (poza IKE) zastąpić filar I i II. Osobiście szukałbym pola, które w ograniczony sposób powiązane jest z sytuacją budżetu państwa X czy Y i sytuacją na rynku kapitałowym w Polsce.

  45. astanczak

    >To znaczy, ze nie istnieje zadne vactio legis, tylko pod osłoną nocy Państwo wydaje dekret, ze od dzis nie mozna wyplacac.

    GZ, jak państwo będzie chciało dobrać się do pieniędzy, to się dobierze. Można np opodatkować wypłaty, tak jak kiedyś opodatkowano spadki, jak opodatkowuje się zyski z kapitału czy nieruchomości. Policz sobie, co stałoby się z twoimi zyskami w IKE, gdyby w przyszłości wprowadzono podatek od wypłat na poziomie 20 procent.

    Ideologia równych żołądków w połączeniu z populizmem jest wyjątkowo łatwa do przekucia na prawo w demokracji, w której nie funkcjonuje państwo prawa (a Polska jest takim państwem). Tu ciągle sądy stają po stronie państwa a nie obywatela i obawy są zasadne. Wszystkie wcześniejsze głosy są właśnie pochodną tego zwątpienia w państwo prawa.

  46. michal

    Ja właśnie mam sporo niewiedzy, dlatego chciałem zobaczyć, co mi odpowiecie na moje wątpliwości. Jedynie może trochę to niezręczne z mojej strony, że niechcący mogę zniechęcać potencjalnych klientów do produktu bossaIKE, za co przepraszam akcjonariuszy i pracowników BOŚ. bossaIKE wydaje się bardzo dobrym produktem IKE spośród innych na rynku, więc jeśli ktoś nie podziela mojej paranoi – a może i niedługo sam nie będę jej podzielał – to nie widzę powodów, dlaczego miałby nie otworzyć IKE w BOŚ.

  47. pit65

    @jtyszko

    Osobiście mam IKE jako produkt dywersyfikujący wiec nie zarzucaj mi proszę anarchii.
    Namawiam do IKE bo oszczędzania nigdy nie za wiele wszelako pod pewnymi warunkami wynikającymi z konstrukcji produktu i rzeczywistości w jakiej żyjemy.

    Prywatnie to sobie mogę kupować Krugerandy jako aktywo nie obciązone niczyim zobowiązaniem .

    W momencie oszczędzania poprzez noty emitowane przez państwo “prywatnie” nabiera zupełnie innego znaczenia i pewne mechanizmy są wspólne dla OFE jak i dla IKE.

    To nie anarchia tylko zasada ograniczonego zaufania jeśli już, dzięki temu jak mi sie zdaje powstało cos takiego jak Konstytucja chroniąca obywatela przed swym państwem.
    Panie Jacku jeżeli mogę ja Pana nie zapraszałbym na blogi Idealistyczne gdyby Pan miał inne poglądy, no chyba ,że na poziomie uwłaczającym.

    W Anglii, Niemczech, Irlandii maja tez np narkotyki- argument chybiony.

    Pozdr.

  48. jtyszko (Post autora)

    …no to może dla wyciszenia nastrojów odkurzę jakiś arykuł z Konstytucji – idę o zakład, że mało kto tam w ogóle zagląda (nie trzeba komentować, wsytarczy tylko przeczytać z szacunkiem :-), a wszelkie uwagi i przemyślenia zachować dla siebie?)

    “…
    WOLNOŚCI I PRAWA EKONOMICZNE, SOCJALNE I KULTURALNE

    Art. 64.

    Każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia.

    Własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej.

    Własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności.
    …”

    A tu polecam link do konstytucji, nie jest długa – warto poczytać w święta:
    http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm

  49. jtyszko (Post autora)

    Zamykamy dyskuję pod tym wpisem, niedługo będą kolejne wpisy o IKE i do tego czasu warto już zacząć gromadzić rzeczowe argumenty… znajdujące oparcie w konkretnych przepisach, a nie – w niczym nieudokumentowanej chęci udowodnienia swojej racji za wszelką cenę – już teraz zapraszam 🙂

    W międzyczasie – osoby , które bedą miały konkretne pytania o IKE, proszę o przesyłanie pytań na adres: makler@bossa.pl, bo w tej ciekawej, aczkowliwej emocjonalnej i czasami pozbawionej odniesienia do faktów dyskusji, mogłby po prostu pozostać niezauważone 🙂

    Dla nas najważniejsze są realne problemy związane z IKE (szczególnie w końcówce roku, gdy czasu na podjęcie decyzji o otwarciu IKE w 2010 roku pozostaje coraz mniej) i chętnie pomożemy w ich rozwiązywaniu lub wyjaśnianiu róznych niuansów związanych z tematem.

    Dziekuję wszystkim za udział w dyskusji. Już niedługo przyjdzie czas na prawdziwe “bicie piany” – tam gdzie jest właściwe miejsce i czas ku temu… Sylwester już za tydzień !

Komentarze są zamknięte.