Archiwum: upadłość

Rozbite szklanki

Od wielu już lat nie jestem już dziennikarzem. Dlatego co jakiś czas (jak wielu byłych dziennikarzy) utyskuję na poziom tekstów, a przede wszystkim dotarcia do informacji innych, niż te, które można znaleźć na pierwszej stronie wyświetleń Google lub w polskiej Wikipedii. Mam wrażenie, że stoi za tym brak ciekawości i wnikliwości. Takie zwykłego „a dlaczego by nie sprawdzić czy…?”. O tym częściowo był mój poprzedni tekst dotyczący raportów o pokoleniu Z i ich podejściu do pracy. Oczywiście może też być tak, że wszystkich interesują wyłącznie klikalne tytuły, rolki i filmiki na TikToku, więc nikt nie marnuje energii na wyjaśnianie świata.

Co wydarzyło się tym razem?

Jedwabny szlak zamknięty!

Miał być podbój Chin, została lista alertów na GPW. Była sieć sklepów i Claudia Schiffer promująca kolekcję, pozostały zamknięte witryny i wyprzedaż tego, co zostało jeszcze do upłynnienia za jakąkolwiek cenę. W ciągu jedenastu lat historia zatoczyła koło. Prężna firma, zbudowana od zera, regularnie wyróżniana i nagradzana, przestaje istnieć. Szkoda, bo miałem okazję poznać jej twórcę – Marka Banasiaka, i byłem pod wrażeniem, jak własnym wysiłkiem budował silną markę, pozycję na rynku i potrafił zarażać entuzjazmem innych. Nadszedł jednak kryzys, który brutalnie zweryfikował pierwsze sukcesy, a sąd orzekł niedawno o upadłości likwidacyjnej spółki.

Upadłe anioły nadchodzą !

Mieli świat u stóp, ?skrzydła” u ramion, ale chcieli więcej, dużo więcej. Na tyle dużo, że priorytety, w tym – określenie co jest najważniejsze w prowadzeniu działalności gospodarczej, stały się mniej ważne, ryzyko pomyliło się z bezpieczeństwem, a rozsądek stał się zapomnianym, niepotrzebnym wynalazkiem. Sprzeciwili się…. wcześniejszym dokonaniom i logice. Przegrali. Raj został utracony. Pozostały tylko tłumaczenia, że to podobno ?tajemnicze głosy”, gdzieś z boku (a może po drugiej stronie linii telefonicznej) namawiały do złego. Za późno….