Wykres dnia: lokalne indeksy, globalne korporacje

Dzisiejszy wykres, choć ma już trzy miesiące, jest przydatną pomocą w dyskusji o przekładaniu się wzrostu gospodarczego na zachowanie indeksów giełdowych.

Opublikowany na stronach The Economist wykres pokazuje jaki odsetek swoich przychodów firmy wchodzące w skład najważniejszych globalnych indeksów akcyjnych generują w państwie gdzie są notowane, na rynkach wschodzących, w rozwiniętej Europie, w USA, w Japonii i w pozostałej części świata:

Za The Economist

Za The Economist

Jak widać, w przypadku spółek wchodzących w skład trzech ważnych europejskich indeksów (CAC 40, DAX i FTSE 100) zaledwie jedna czwarta ich przychodów pochodzi z rodzimych państw a około połowa z rodzimych państw i rozwiniętej Europy a więc z ich bezpośredniego otoczenia gospodarczego.

Firmy z S&P 500 i Nikkei 225 około 60% swojej sprzedaży realizują na lokalnych rynkach. Pozostała część pochodzi z odległych geograficznie regionów.

Oczywiście, problem w tym niewielkim znaczeniu dotyczy warszawskiej giełdy ale można oczekiwać, że także notowane na polskiej giełdzie spółki w coraz większych stopniu polegać będą na rynkach zagranicznych.

[Głosów:36    Średnia:3.6/5]

4 Komentarzy

  1. anonim

    Chyba czegoś nie rozumiem.
    Firmy notowane w USA czerpią przychody ze swojego rynku, Japonii, EM i Europy.
    Z kolei firmy notowane w Japonii i Europie nie czerpią przychodów ze Stanów? Czy Stany zawierają się w rest of the world.

    Wygląda to tak jakby firmy z Europy i Japonii nie istniały (niemal) w USA.

    1. trystero (Post autora)

      @ anonim

      Odlicz sobie odcinki na każdym słupku. Czwarty od lewej to przychody z USA. “Na oko” wygląda jakby firmy z Europy miały jakieś 20% sprzedaży w USA.

  2. kajet

    Kwestia dotyczy warszawskiej giełdy w niewielkim stopniu o tyle, że na dużą część kapitalizacji składają się banki, telekomy i koncerny energetyczne. Pamiętajmy jednak, że przychody z zagranicy to i eksport, i przychody konsolidowanych spółek zagranicznych.

    Spójrzmy na przedstawicieli pozostałych branż obecnych w WIG30.

    Asseco i Boryszew: 70% przychodów z zagranicy.
    Synthos i JSW: połowa przychodów z zagranicy.
    Kernel: 100% przychodów z zagranicy.
    KGHM: ok. 80% przychodów z zagranicy.
    Orlen: większość z zagranicy.
    GTC: trudno powiedzieć, ale chyba większość projektów mają za granicą (są bardzo aktywni w CEE).
    LPP: nie wiem, ale 1/3 sklepów mają za granicą.
    Bogdanka: głównie kraj.
    PZU: malutko (pribałtyki).
    Eurocash: chyba nic albo niewiele.

  3. anonim

    dzięki,
    zwyczajnie nie zauważyłem jasno niebieskiego 😉

    Jakby EU liczyć razem, to pewnie wykresy wyglądałyby podobnie.
    Ale widać, że koniunktura w krajach ma coraz mniejszy wpływ na indeksy.
    Globalne korporacje sprzyjają większej korelacji indeksów, co generuje dodatkowe ryzyko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *