„Funkcjonowanie ludzkiego umysłu, nie jest jedyną rzeczą, którą w rzeczywistości rozumiemy o wiele gorzej, niż nam się wydaje. Od prostych mechanizmów, takich jak spłuczka w toalecie czy zamek błyskawiczny, przez skomplikowane technologie, takie jak internet, olbrzymie przedsięwzięcia jak bostoński „Big Dig”, po abstrakcyjne byty, takie jak rynki finansowe i sieci terrorystyczne, często łudzimy się, że doskonale rozumiemy i potrafimy wyjaśnić działanie czegoś, o czym w rzeczywistości mamy jedynie bardzo słabe pojęcie. Owa przejawiana przez nas niebezpieczna tendencja do przeceniania zakresu i głębi naszej wiedzy jest następną iluzją dnia codziennego […] I l u z j a w i e d z y podobna jest do iluzji pewności siebie, nie stanowi jednak bezpośredniego wyrazu przejawianego przez daną osobę poziomu umiejętności, czy pewności w jakiejś sprawie. […] Iluzja wiedzy polega na wewnętrznym przekonaniu, że rozumiemy różne rzeczy na głębszym poziomie, niż to się dzieje w rzeczywistości. To właśnie ona kryje się za niektórymi z najbardziej groźnych i fatalnych w skutkach decyzji, jakie zdarza się nam podejmować”
Mam kandydata, któremu mógłbym zadedykować ten fragment książki Christophera Chabrisa i Daniela Simonsa, ale …
Autorzy książki są znani z pewnością części Czytelnikom, z eksperymentu, który był dość popularny w internecie. Ci, którzy go nie znają mogą szybko się z nim zapoznać.
Proszę spojrzeć na poniższy film i policzyć ile razy podały sobie piłkę osoby w białych koszulkach.
Tytuł książki dopiero teraz mogę podać 🙂
„Niewidzialny goryl. Dlaczego intuicja nas zwodzi”


Odpowiedź będzie zależała od tego, jak się postrzega szybkość, z jaką rynki uwzględniają przyszłość. Oczekując odpowiedzi rynku na ten spadek…