Czy można posiadać na IKE obligacje skarbowe? Można, choć pojawia się tu kilka “ale”, które warto rozważyć przed podjęciem decyzji. Wybór mamy niczym Hamlet – np. trzylatki, pięciolatki czy dziesięciolatki? Oto jest pytanie ! Dlaczego? Chodzi o to, aby nie zapędzić się samemu w “kozi róg” i nie ograniczać możliwości jakie daje IKE w formie rachunku maklerskiego.

Obligacje skarbowe bez “podatku Belki”? To możliwe

Obligacje skarbowe mają swoich amatorów, którzy od lat inwestują w ten instrument. Nikogo nie trzeba przekonywać, iż obligacje skarbowe sa instrumentem bezpiecznym, który daje nam gwarantowany stały zysk – nieraz mniejszy niż na rynku akcji, ale przecież możemy mieć i jedno i drugie (i akcje i obligacje na IKE). Jeśli kupujemy obligacje długoterminowo i traktujemy to jako inwestycję w przyszłość, a dodatkowo lubimy mieć w portfelu jakieś akcje – róbmy to poprzez maklerskie IKE. Dlaczego? Nie zapłacimy “podatku Belki” od odsetek, a jeśli zarobimy na akcjach, również nie zapłacimy podatku od zysku, jeśli utrzymamy środki do emerytury . Brak podatku to chyba dość istotny powód do rozwagi w przypadku długoterminowych inwestycji.

Jakie obligacje skarbowe mogą być przedmiotem inwestycji na IKE?

Zgodnie za założeniami Ustawy o IKE, jeśli posiadamy IKE w formie rachunku maklerskiego możemy inwestować w zdematerializowane papiery wartościowe… i tu jest ?pies częściowo pogrzebany”. Z założenia nie możemy zatem posiadać na rachunku maklerskim IKE obligacji 2 (DOS), 4 (COI)i 10 letnich EDO), które nie podlegają dematerializacji. Na placu boju o rachunek maklerski IKE pozostają zatem wyłącznie obligacje “giełdowe”, czyli będące przedmiotem obrotu na GPW, a więc – 3-letnie (TZ) o zmiennej stopie procentowej, czy emisje obligacji, których nowe serie nie są emitowane, ale “stare” serie są nadal w obrocie giełdowym – min. obligacje pięcioletnie – (PS i SP), dziesięcioletnie (DS i DZ) i inne…

Oto link do obligacji skarbowych notowanych na GPW – obligacje skarbowe GPW.

Ograniczenia na rynku pierwotnym

Nie zapominajmy o rynku pierwotnym – możemy przecież pójść do PKO BP, które sprzedaje obligacje nowych emisji, ale do IKE kwalifikują się tylko obligacje dziesięcioletnie (EDO). Jest to jednak szczególna forma IKE, wykluczająca rachunek maklerski IKE! Uważajmy…… Generalnie, posiadacza IKE w formie rachunku maklerskiego nie powinien interesować rynek pierwotny obligacji, albowiem nie będzie on miał, i tak, możliwości deponowania żadnych obligacji na IKE maklerskim.

EDO

Obligacje dziesięcioletnie są z założenia obligacjami oszczędnościowymi, które wymyślono z myślą o posiadaczach IKE, choć na dzień dzisiejszy mogą je nabywać również inwestorzy nie posiadający IKE. Cechą charakterystyczną tych obligacji, podobnie jak obligacji 2 czy 4-letnich, jest to, iż nie można ich zdeponować na rachunku w domu maklerskim ani obracać nimi na giełdzie. Daja jednak możliwość inwestowania na IKE (ale przypominam – poza rachunkiem maklerskim, który wykluczają !)

Deponowanie? NIE ! Kupno? TAK !

Ponieważ środki na rachunek IKE mogą pochodzić tylko z wpłat gotówkowych lub wypłaty transferowej z innego IKE, jedynym sposobem nabycia obligacji na maklerskim IKE jest ich kupno na giełdzie. Przypominam – nie jest możliwe kupno obligacji na rynku pierwotnym i próba zdeponowania ich na IKE. Możemy to zrobić w przypadku zwykłego rachunku maklerskiego, w przypadku IKE – nie ! Pozostaje nam zatem tylko wpłacić gotówkę na rachunek IKE i kupić obligacje notowane na giełdzie. A jest w czym wybierać – jeszcze raz podaję link – obligacje skarbowe GPW.

Rentowność to nie wszystko

Jeśli porównamy np. 3 i 10 latki, wyżej oprocentowane są obligacje dziesięcioletnie, ale mamy tutaj coś za coś – jak wiadomo, IKE możemy mieć tylko jedno, więc jeśli wybierzemy ?EDO IKE”, nie będziemy mogli posiadać innego IKE, czyli ani innych skarbowych obligacji ?giełdowych”, ani akcji – jednocześnie. Obligacje EDO nabyte jako inwestycja IKE wykluczają inne formy IKE.  Możemy oczywiście w przypadku tych obligacji, dokonać transferu posiadanych środków do innej instytucji czy sprzedać obligacje przed terminem i dokonać zwrotu środków (jeśli sytuacja życiowa nas do tego zmusi) – jak w przypadku każdego innego IKE…. ale w każdym przypadku oznacza to rozbrat z EDO. Rachunek maklerski jest zatem wygodniejszy, choć obligacje giełdowe nieco mniej rentowne…

Albo, albo….

Jeśli chcemy mieć naraz i obligacje i IKE – musimy się na coś zdecydować. Mamy do wyboru – możliwość inwestowania tylko w IKE z EDO, lub możliwość inwestowania tylko na rachunku maklerskim IKE, ale jednocześnie w “giełdowe” obligacje i akcje. Pierwsze jest rentowną i bezpieczna, ale ograniczającą nas formą inwestycji, drugie – daje wysoką płynność portfela i możliwość szybkiego zawierania transakcji (np. szybkiej sprzedaży obligacji i kupna akcji, jeśli uznamy coś za szczególnie atrakcyjnego. Na IKE maklerskim akcje i obligacje możemy kupować i sprzedawać każdego dnia, obligacje dziesięcioletnie w ramach osobnego IKE możemy tylko kupić i trzymać, albo po jakimś czasie otworzyć inne IKE i dokonać wypłaty transferowej, a to trwa….. jak stanowi ustawa 14 dni, czyli niejedna okazja inwestycyjna może nam przejść koło nosa.

Czytelniku, wybieraj !

Obligacjom warto powiedzieć tak, ale formę IKE związaną z obligacjami wybierzmy mądrze! Jeśli wybierzemy IKE maklerskie, wówczas dobierając do portfela obligacje skarbowe notowane na GPW, sprawdzajmy nie tylko ceny transakcyjne, ale również sposób ustalania oprocentowania, wysokość i częstotliwość wypłaty odsetek – obligacje potrafią się między sobą bardzo różnić.

 

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

4 Komentarzy

  1. Wichura

    Akurat EDO można spokojnie kupować poza IKE maklerskim. Odsetki są kapitalizowane rocznie i wypłacane przy wykupie, więc strata na belce nie będzie aż tak dotkliwa. Przy okazji nie wykorzystuje się limitu wpłat w ramach IKE.

  2. lesserwisser

    Panie Jacku nie ma co hamletyzować, i wybór jest oczywisty.

    Nie żadne tam trzylatki, pięciolatki czy dziesięciolatki tylko minimum 16-latki (choć i 30-tki też mogą mieć dla IKE-owców swoje walory).

    A dlaczego?

    Chodzi o to, aby nie zapędzić się samemu w ?kozi róg? i nie ograniczać możliwości. 😀

  3. jtyszko

    @Wichura, masz rację rentowność EDO jest taka, że można sobie pozwolić na kupno tych obligacji i bez IKE (choć przy przedterminowym wykupie – poza IKE, jest “karna opłata” )

    wiesz o co chodzi, ale przy okazji – innym przypomnę jednak, że jeśli ktoś wybierze EDO jako formę IKE – nie może posiadać jednocześnie IKE w formie rachunku maklerskiego, a to robi róźnicę 🙂

    @lesserwisser, tylko pamiętaj o tym, aby spytać emitenta tych 16-ek (czyli zapewne rodziców), czy nie mają nic przeciwko tej “inwestycji” 🙂

  4. Zdzichu

    Ja swojej mamie założyłem IKE EDO w PKO BP. Myślę, że to świetna opcja oszczędzania, zwłaszcza dla osób, które mają niewiele lat do emerytury i obecnie odkładają pieniądze na lokatach bankowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *