Analiza Trystero opiera sie o indeks ważony kapitalizacją. Czyli spółki uczestniczące w boomie mają największy wpływ na najbliższe lata. Rotacja,…
-
Fundusze rynku pieniężnego a hossy rynkowe
Temat tytułowy swego czasu rozpalał dyskusje na forach inwestycyjnych, sam go zresztą tu na blogach poruszałem. Mocne cięcie stóp w USA w ubiegłym tygodniu to dobra okazja, by wrócić do niego, ale tym razem z nieco innej perspektywy.
-
Analiza sarkastyczna

Zacznij od kupowania tego co znasz. Tę radę można spotkać wielokrotnie. Jest ona kierowana do osób, które chcą zająć się inwestowaniem, zwłaszcza długoterminowo i jeszcze nie przyszedł im do głowy pomysł spekulowania. Jeszcze nie wiedzą, że wcześniej czy później i tak się pojawi. Natura ludzkiej chciwości tak już jest. Ale to zostawmy na kiedy indziej.
Zacznij od kupowania tego co znasz.
-
Wykres dnia: Smutne oczy prezesa

Zakończony właśnie tydzień kolejny raz pokazał, iż inwestorzy potrzebują czasami drugiego spojrzenia na decyzje FOMC, a pierwsze reakcje – które lubimy określać mianami dobrego lub złego przyjęcia decyzji czy danych – bywają zwykle błędne. Ciekawostką jest, iż okres prezesury J. Powella generalnie odchyla się od dobrych reakcji rynków na komunikaty i decyzje FOMC.
-
Suwaki wskaźników rynkowych w USA
Czy amerykańskie akcje są obecnie drogie pod względem wskaźników fundamentalnych?
-
Dziesięciokrotniaki z GPW: w poszukiwaniu momentum
W poprzednim tekście wspomniałem, że identyfikowanie spółek, które wzrosły o 900%, jest dużo prostsze niż identyfikowanie spółek, które wzrosną o 900%.
-
Dziesięciokrotniaki z GPW: kim są przegrani?
Tydzień temu pisałem o najlepszych spółkach w historii GPW – spółkach, które od swojego debiutu wypracowały stopy zwrotu powyżej 900%, czyli stały się dziesięciokrotniakami i utrzymały ten status do dziś. Liderem w tej grupie jest LPP ze stopą zwrotu zbliżoną do 40 000%. Grupę zamyka Auto Partner ze stopą zwrotu na poziomie 924%.
-
Powódź a giełda
Wszelkie klęski żywiołowe, w tym powódź, są z oczywistych względów ludzką i finansową tragedią, ale pod względem biznesowym oznaczają okazję, czy komuś się to podoba czy nie.
-
Miliony akcji na sprzedaż

Mijają trzy miesiące odkąd w części polskiego internetu pojawiała się inicjatywa „ratowania JSW”. Szczegółowo pisał o niej Tomek Symonowicz (JSW to nie Gamestop, Polska to nie USA), próbując krok po kroku wyjaśnić, czemu nie jest zbyt mądry pomysł, że wystarczy zebrać odpowiednio dużą liczbę zdeterminowanych drobnych inwestorów, którzy odpowiednio wysoko wystawiając zlecenia sprzedaży, doprowadzą do paniki wśród instytucjonalnych posiadaczy krótkich pozycji.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
W pełni się zgadzam. W utrzymaniu konsekwencji i systematyczności może pomóc, jesli filozofia niezależności finansowej z nami rezonuje. Staje się…
Nie jestem jednak przekonany, że oszczędzanie 50% dochodów powinno być uniwersalnym celem. Znacznie ważniejsze wydaje mi się systematyczne zwiększanie różnicy…
@ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.
1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…


