Kilka refleksji i uwag odnośnie rezultatów naszej twitterowej sondy, w której pytaliśmy o wyniki inwestowania w 2021, rzucone na tło rynkowym zmian w świecie.

Sondy były dwie w zasadzie i dotyczyły różnych klas aktywów. Końcowe rozkłady głosów przedstawiają się tak:

Dosłownie rzutem na taśmę taki sam odsetek głosów oddano na ‘zysk 0-10%’ i ‘strata’ z inwestowania w akcje i ETFy w pierwszym głosowaniu. Jak łatwo policzyć jakikolwiek zysk osiągnęło 72,2% głosujących. Tylko pogratulować! Szczególnie tym, którzy sięgnęli powyżej poziomu 30% zysku.

Jak te wyniki wyglądają na tle możliwości, które oferował rynek?

Jeśli za stopę wolną od ryzyka weźmiemy obligacje, które przynoszą ok. 1,5% rocznie, to w zasadzie wszystkie zyski pasywne z ETFów indeksowych i większości akcji można uznać za sukces. Z uwagi jednak na inflację o realnym sukcesie mogą mówić tylko ci, którzy zarobili więcej niż 7%. W tak inflacyjnych warunkach i przy ujemnej realnej stopie zwrotu na lokatach/obligacjach prawdziwym ryzykiem jest NIEINWESTOWANIE na rynku giełdowym, inaczej kapitał traci na wartości.

Powyższe wyniki sondy trzeba również odnieść do zmian indeksów w przeciągu roku, to bowiem pasywna inwestycja w indeksy jest najlepszym punktem odniesienia dla wszystkich inwestycji na rynku kapitałowym.

W zasadzie do wyboru mieliśmy przez cały rok tylko 2 polskie indeksy, w które można było zainwestować za pomocą ETFów. Ich zmiany pokazuje poniższy wykres, ale dodałem jeszcze sWIG80, na który ETF ruszył pod koniec roku, a także do porównania Nasdaq100 (też mamy ETF) i wszystkie 4 są w formie z dywidendami (TR):

mWIG40TR i ETF na niego okazał się niekwestionowaną gwiazdą roku na GPW. Obok każdego indeksu widać roczną jego zmianę, a dla porównania wyników inwestycyjnych dodajmy jeszcze zmianę indeksu WIG: 21,5%

Te zyski można było osiągnąć bez niemal żadnego wkładu czasowego i intelektualnego, więc więcej niż połowa głosujących w sondzie powinna zadać sobie pytanie u progu nowego roku: czy znaczną część kapitału nie poświęcić jednak na pasywne inwestycje?

A jeszcze lepiej ową część podzielić także na ETFy pokrywające indeksy zagraniczne, czyli w opcji minimum to te, które dostępne są na GPW:

ETFy BETA nie pokrywały całego roku na indeksy amerykańskie, ale Lyxor SP500 urósł o 40,9% (sam oryginalny indeks o 27,2%), jednak została jeszcze 1 sesja.

Nasdaq 100 TR wzrósł jak widać na powyższym wykresie o 30,3% (Nasdaq 100 bez dywidend 27,47%).

Lyxor ETF DAX wzrósł o 14%, oryginalny indeks DAX o 15,8%.

Trzeba wziąć pod uwagę, że inwestycja za pomocą dostępnych na GPW ETFów różni się od zmian oryginalnych indeksów z uwagi na, to że ich wartość jest przeliczana na polskie złote, a także uwzględniane są opłaty za zarządzanie. Jednak bez problemu można choćby w ofercie zagranicznej DM BOŚ kupić walutowe odpowiedniki jeśli ktoś chce podjąć ryzyko walutowe, także na IKE/IKZE z promocyjnymi prowizjami.

Nie musimy się absolutnie wstydzić wyników naszej giełdy, choć subiektywnie spora część inwestorów pewnie narzeka, że nie nadążaliśmy za dynamiką giełd światowych. Do listopada nawet mWIG40 przewyższał wzrostami S&P 500, a weźmy pod uwagę, że generalnie giełdy Emerging Markets nie nadążały za zmianami w USA. Oby przynajmniej takie wyniki na GPW zdarzały się co roku!

Jeśli chodzi o portfele złożone z pojedynczych spółek to selekcja nie zawsze mogła być udana w mijającym roku, co tylko podkreśla znaczenie inwestycji w indeksy. Jeśli ktoś stawiał na spółki z bardzo słabej branży gamingowej, to ma prawo poczuć się zawiedziony i wpaść w opcję straty w naszej sondzie. Wiadomość pocieszająca – giełda działa w cyklach tzw. powrotu do średniej, co może skutkować tym, że to zmiany spółek gamingowych za rok mogą znaleźć się w czołówce zmian.

W 2021 roku 289 spółek z GPW zaliczyło rok na plusie. Pasywni inwestorzy mieli więc 70% szans na trafienie w te zyskowne, uwzględniając całą pulę ponad 400 spółek z GPW. Ale tylko 266 skończyło rok na plusie powyżej inflacji. A przy tym NC Index dołował cały rok, więc i ta inwestycja mogła przynieść straty, również aktywnym inwestującym w ten segment.

Co może być jeszcze alternatywą, która zastąpi inwestycję w akcje/ETFy? Oczywiście TFI.

Kto zainwestował w fundusze oparte na obligacjach może czuć się zawiedziony, choć gdy inflacja zaczęła nabierać rozpędu można było z dużą pewnością obstawić, że obligacje będą tanieć i fundusze będą generować marne wyniki.

Spójrzmy jednak do otwartych funduszy opartych na akcjach, towarach, nieruchomościach. Ja zajrzałem do bazy w serwisie analizy.pl.

Najlepszy fundusz – QUERCUS Agresywny – przyniósł 12 miesięczną stopę zwrotu 40,3%, a ostatni ze stu pierwszych w tym rankingu: 16 %. To może się delikatnie jeszcze zmienić gdy wszystkie wyceny z ostatniej sesji zostaną uwzględnione.

Ale już druga setka w tym zestawieniu nie nadąża za wynikami, które można było uzyskać z pasywnej inwestycji w indeksy.

I tu się pojawia znany problem, o którym czasem zapominamy. Niektóre fundusze wykręcają wyniki przekraczające benchmark w postaci indeksów, ale zidentyfikowanie ich z góry jest niezwykle trudną sprawą. Tymczasem w ETFach wiemy już na wstępie, że osiągniemy tyle zysku, ile zmienią się w danym czasie indeksy.

I kiedy dodatkowo spojrzeć do rubryki funduszy zamkniętych publicznych na stronie analizy.pl, to pierwsze miejsce zajął właśnie BETA ETF mWIG40TR. Oczywiście można jeszcze sięgnąć do funduszy zamkniętych niepublicznych, które mają dużo większe możliwości inwestycyjne, ale ich wyniki są trudniej osiągalne, więc tym razem ich nie zaprezentuję.

To jeszcze na koniec o wynikach inwestowanie w pozostałe instrumenty, głównie te lewarowane tj. forex, kontrakty terminowe, opcje, kryptowaluty itd. Wg sondy w akcje i ETF lokuje ok. 3 razy więcej inwestorów niż w te derywaty i kryptowaluty, co zgadza się z wcześniejszymi naszym sondami.

Prawie 54% głosujących przyznało się do straty za 2021 rok. To i tak nieco mniej niż wskazują wszelkie statystyki. Najbardziej wiarygodne dla rynku polskiego to te, robione przez KNF, który w 2020 obliczył, że 77,7% inwestujących na forexie poniosło stratę. To mniej więcej tyle co w poprzednich latach, gdzie te poziomy sięgały nieco ponad ok 70%.

Być może nieco lepszy wynik w naszej sondzie tegorocznej to kwestia tego, że zarobili inwestujący w kryptowaluty? Akurat wyniki tej części inwestorów wydają mi się bardzo intrygujące i chętnie wstawiłbym sondę poświęconą tylko temu właśnie segmentowi. Przede wszystkim aby się przekonać, czy ta rewolucja rzeczywiście jest warta tego szumu, który tworzy.

Jak najzyskowniejszych inwestycji w Nowym Roku wszystkim życzę!

—kat—

6 Komentarzy

  1. Tu de mun

    Wiecie, że wasz serwis dla klientów nie ułatwia wyliczenia stopy zwrotu? Nie widzę przyrostu procentowego ani krzywej kapitału mojego portfela IKE/IKZE, nie widzę wyniku po uwzględnieniu inflacji ani przyrównania do benchmarków typu WIG20, WIG, SP500, portfel 60/40, gold, BTC.
    Nie ma lekko, wszystko na piechotę w Excelu trzeba liczyć 🙁

    1. Tomasz Symonowicz (Post autora)

      Nieustannie wiążą czas inne priorytety, ale z tego co wiemy DM BOŚ ma w projekcie dodanie tych gadżetów do opracowywanej właśnie nowej, webowej wersji aplikacji

  2. Tu de mun

    Jak u was wyglądają wyniki klientów na FX? Bo jeśli 80% ma stratę, to DM stawiający na EDUKACJĘ powinien zadać sobie pytanie u progu nowego roku: czy uczymy właściwych rzeczy?

    1. GZalewski

      Średnia strata na FX to 77%, czyli bossafx z 73% poniżej nie wypada tak źle.
      Po drugie – już mi się nie chce po raz kolejny o tym pisać – naprawdę? Naprawdę uważasz, że KAŻDY klient korzysta z edukacji, zaleceń wskazówek. Że nie ma tych, którzy jada po bandzie, wiedzą lepiej, szukają jak największej dźwigni?

      No i wreszcie – też już mi się znudziło o tym mówić – podobne statystyki (choć nie raportowane, bo nie ma takich wymagań) sa na rynku terminowym. W obu przypadkach – futures i CFD łatwe to do raportowania, ze względu na mechanizm mark-to-market. Niestety nie ma takich danych na rynku akcji, a jestem przekonany, że większość jednak nie zarabia.
      Podobnie jak większośc biznesów nie odnosi spektakularnych sukcesów i większość sportowców nie jest gwiazdami.

  3. lucky

    Pytanko: czy są gdzieś dostępne dane n/t struktury polskich inwestorów? Chodzi mi głównie o ilość aktywnych rachunków w określonych przedziałach wartości rachunku.
    Jedyne co znalazłem to ankieta SSI.

    1. Tomasz Symonowicz (Post autora)

      Pewnie całą bazę posiada KDPW, ale chyba nie chwalą się tym. Być może dziennikarze coś z tego publikowali (kiedyś pamiętam był taki raport w Parkiecie o rynku kontraktów), więc trzeba pogooglać w portalach finansowych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *