Jak wygrać Parkiet Challenge? Poradnik bardzo praktyczny, część 4

Ostatnią część tego cyklu przeznaczam na kontrakty terminowe, a więc finałową fazę konkursu #ParkietChallenge, do której przystąpi 10-tka najlepszych w rankingu gry akcjami.

Będzie to rozgrywka jednodniowa, która wymaga nieco więcej wiedzy i umiejętności niż w przypadku akcji, a także przyswojenia kilkunastu dodatkowych reguł i przepisów. Nie tym się jednak zajmę, a poradami odnośnie tego, jak zwiększyć swoje szanse wygranej tego dnia (18 czerwca dla przypomnienia).

Dla nie mających do tej pory okazji spekulacji kontraktami może to być dużo bardziej stresujące zdarzenie, dlatego wcześniejszy trening w jakiejkolwiek formie (papier, demo, aplikacja) byłby pożądane. Dobra wiadomość jest taka, że mam do zaproponowania dość proste pomysły, które wcale jednak nie muszą skazywać na porażkę, jestem wręcz przekonany, że zwiększą szanse powodzenia.

Na dobrą sprawę jeśli ktoś zajmie wysokie miejsce po I etapie „akcyjnym” i nie czuje się na siłach grać kontraktami, nie musi się specjalnie martwić jeśli nie zawrze żadnej transakcji tego dnia. Ponieważ reszta graczy będzie grać prawdopodobnie za maksimum środków, a taki trading wcale nie jest łatwy, do czego dochodzi silny stres, istnieje więc możliwość, że część z konkurentów straci pieniądze i pozycję w rankingu.

Alternatywnie można podejść do tego na zasadzie najmniejszej linii oporu i pokuszenia szczęśliwego losu – otwierając pozycję długą lub krótką, zależnie od intuicji, i przetrzymanie jej do końca (lub zamknięcia z pierwszym pojawiającym się zyskiem).

Ale można się pokusić mimo wszystko o nieco bardziej aktywny trading, choćby 1 kontraktem. O ile ktoś posługuje się Analizą Techniczną w handlu akcjami, te same zasady w najprostszym przypadku wystarczy zastosować i do kontraktów. Trzeba jednak podejść do tego od strony wykresów w niższych interwałach czasowych, czyli takich 5 do 60 minut. Na wykresie dziennym będzie dość trudno złapać jakiś sygnał otwarcia pozycji.

Zastosowanie wszelkich systematycznych podejść czy systemów mechanicznych może, ale nie musi przynieść zyski tego dnia, z prostego powodu – 1 dzień to za mało na pokazanie ich skuteczności, akurat tego dnia mogą one wpaść w obsunięcie. Ale można zastosować je z domieszką intuicyjności i statystyki. To właśnie pokażę niżej za pomocą 5 metod.

Metoda 1: zagraj z Michałem Pietrzycą

Michał codziennie rano przygotowuje dla klientów DM BOŚ biuletyn przeznaczony pod trading kontraktami w oparciu o wykresy 1 minutowe, a więc pasujące pod konkurs. W biuletynie wskazuje tzw. „pivot points” czyli 3-stopniowe poziomy wsparcia i oporu, na których można zagrać kontraktami. Biuletyn pojawia się przed sesją, ale trzeba być klientem bossa.pl żeby mieć dostęp do niego. Sygnały skumulowane przyniosły w ostatnich miesiącach dość spory, wirtualny zysk, więc byłaby to dobra podpowiedź.

Można obejrzeć przykładowy biuletyn oraz zasady gry w nim podane pod tym -> linkiem 

Jedna uwaga: bywają „martwe” sesje, gdy żaden z sygnałów nie pada.

Metoda 2. Open Range Breakout

To prosta strategia, którą stosuje się najczęściej w pierwszej godzinie sesji. Polega na ustaleniu zakresu wahań wkrótce po otwarciu i wejście do gry po wybiciu z niego. Opis całości wraz z przykładowymi transakcjami w tym -> wpisie na moim blogu

Jedna uwaga: podany tam przykład transakcji miał miejsce na sesjach wybitnie układających się pod tego rodzaju strategię. Może się tak zdarzyć i tym razem, nie można tego jednak przyjąć za pewnik. Ale cóż, zgodziliśmy się przecież na inwestowanie w warunkach ryzyka i dużej niepewności

Metoda 3. Systemy jednego dnia

Kilka lat temu, gdy zmieniono wartość 1 punktu na kontraktach z 10 zł na 20 zł, wymyśliłem i okresowo testuję publicznie 2 strategie specjalnie przeznaczone na rynek kontraktów. Dokładny opis ich działania znajduje się tutaj -> 2 systemy jednosesyjne FW20

Mogą być pomocą, choć i w ich wypadku zdarzają się dni stratne, ale można temu zaradzić:

Zamiast czekać do końca sesji, zamykać część pozycji jeśli pojawi się w międzyczasie zysk (zakładam, że wszyscy będą grać kilkoma kontraktami).

Metoda 4. Najmniejsza linia oporu – uśrednianie

Jedna sesja to za mało, żeby nadmiernie kombinować. Jeśli komuś zdarzy się wejście w pozycję, która przynosi straty i chce zaryzykować taktyką, której nie polecam w normalnych tradingu, to można pokusić się jednak o uśrednianie, czyli dobudowanie kolejnych pozycji w tym samym kierunku, w którym doszło do wejścia na pierwszą, stratną pozycję. Może bowiem nie starczyć czasu na budowanie innej, bardziej przemyślanej strategii.

Metoda 5. Poszukiwanie wybić z wszelkich trafiających się konsolidacji.

Konsolidacją nazywam skupienie kilku kolejnych słupków/świec w zakresie, który da się po prostu opisać dwiema równoległymi liniami na obu jego granicach. Do tego stawiamy stop-loss po przeciwnym jej końcu w stosunku do tego, z którego poszło wybicie, a następnie przesuwamy go w kierunku zysków, jeśli takie nastąpią.

Przykład na poniższym wykresie, gdzie złapałem kilka takich konsolidacji wraz z przykładowym wejściem do gry po wybiciu. Celowo wybrałem takie dni na FW20, gdzie nie widać wyraźnych trendów. To najgorsze z możliwych warunków, ale i takie mogą się trafić:

Można to robić w dowolnej skali czasowej, choć unikałbym niższej niż 5 minutowa.

Polowanie na takie wybicie jest zgodne z wszelką logiką rynkową. Dlaczego? Z prostego powodu – takie konsolidacje bez wchodzenia w ich szczegóły, kształty, położenie itd. zastępują kilkanaście innych strategii od razu. Proszę bowiem zauważyć, że poniższe, często używane metody oznaczania wykresów i łapania okazji na wejście na rynek są niczym innym jak zwykłymi KONSOLIDACJAMI z wybiciem z nich:

– formacje kończące trend

– formacje kontynuacji trendu

– wnętrza kanałów cenowych

– przystankami przed zmianą kierunku przez wskaźniki czy średnie

itd

***

I jedna podpowiedź na koniec:

Możemy zdywersyfikować dynamicznie nasze podejście i podzielić kapitał, przeznaczając jego części na 2 lub więcej strategii podanych wyżej, czy jakichkolwiek innych.

POWODZENIA!

—kat—

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.