Na rynkach finansowych podejmujemy dziesiątki decyzji. Jedne kończą się zyskiem, inne stratami. To co jest istotną konsekwencją doświadczenia, to fakt, że nie należy interpretować strat, jako wyniku złych decyzji. Jeśli zajmujemy pozycję zgodnie z naszą strategią, mamy plan działania w przypadku jej rozwoju i zakończy się ona stratą – wówczas po prostu mówimy o nieudanej transakcji. Jeśli przyniesie zysk, mamy transakcję udaną. Jeśli dla odmiany podejmiemy decyzję w wyniku impulsu, bez najmniejszego nawet planu działania, to nawet jeśli na niej zarobimy fortunę to sama decyzja była zła. Przy takim stylu działania wcześniej czy później poniesiemy tego konsekwencje. „Popełniliśmy zły błąd”, jak mawiał Yogi Berra.

W swoim ostatnim wpisie Tomek Symonowicz opisał powody zajęcia długiej pozycji na rynku ropy. Piotr w komentarzu napisał „Lubię czytać artykuły które podzielają moje poglądy:)”. Emotikon na końcu sugeruje, że wie o tym jednym z częstych błędów na rynkach – czyli poszukiwaniu opinii, które wspierają nasze własne przekonania. Być może część czytelników uzna, że coś w tym jest i zacznie zajmować długie pozycje na rynku. Wszystko będzie w porządku, jeśli opracują swój własny plan działania, na wypadek różnych scenariuszy. Nawet jeśli impulsem jest wpis Tomka, który ich przekonuje do takiego nastawienia.

Ponieważ rynek ma zawsze dwie strony. Na każdego kupującego przypada jakiś sprzedający. To, żeby sprowokować czytelników, do podjęcia jak najbardziej własnej decyzji, stanę po drugiej stronie.

Nie widzę jeszcze bardzo jednoznacznych oznak odwrotu. Inna sprawa, że wykres ropy, który ja obserwuję częściej to WTI. Zobaczmy więc jak on wygląda i co na tej podstawie można spróbować wywnioskować.

Najpierw czysty wykres…. (to nie jest kontrakt, tylko wykres CFD na platformie bossa)

  WTI

Jeszcze raz wykres – tym razem kontraktu wygasającego w kwietniu 2016

AprilWTI

I jeszcze raz wykres kontynuacyjny (wygasająca seria) pięcioletni, w ujęciu tygodniowym

NearestWTI

Zacznijmy od góry – na pierwszym widzimy konsolidację, która może być czymś, co faktycznie zakończy się zmianą dotychczasowego trendu. Ale też – może przekształcić się w jakiś trend boczny w obszarze 26-34 dolary. Gdyby teraz nastąpił spadek, trwający kilka dni i ceny zatrzymały się na poziomie 28 dolarów, można by zacząć snuć marzenia (lub przypuszczenia) o potencjalnej formacji odwróconej głowy z ramionami.

Na drugim wykresie Mamy trójkąt. Z trójkątami zaś jest tak, że czekamy na wybicie… W jedną, albo w drugą stronę. Ci bardziej agresywni, tak jak Tomek – nie czekają, chcą być nieco szybsi od rynku. Tu jednak dopóki od dołu nie pokonamy 36 dolarów, nie widzę oznak jednoznacznego odwrócenia.

No i wykres ostatni – długoterminowy. Jesteśmy w fali spadkowej, która w ostatnich miesiącach straciła na dynamice. Dla mnie oznacza to, że jeszcze możemy znaleźć się niżej. Nawet w okolicach 20 dolarów. W sytuacji najbardziej optymistycznej odwrócenie trendu spadkowego, który trwa od dwóch lat, będzie trwał i trwał, nawet z możliwością wzrostów do 50 dolarów (tak od obecnej wartości to spory potencjał do zysku na długiej pozycji). Niemniej – dominujący trend wciąż się nie zakończył.

Mamy więc (niemal) pełny obraz. Są powody do zajęcia długich pozycji, krótkich, jak i trzymania się z daleka (konsolidacja z dużą zmiennością – choć to może być powód do agresywnej częstej spekulacji w obie strony). Jak powinna być decyzja? Dobra decyzja?

[Głosów:8    Średnia:4.3/5]

2 Komentarzy

  1. fox

    Panie Drogi,

    Gdzie można dostac dane ile osób fizycznych gra na kontraktach fw20 a ile tam jest domów maklerskich i innych instytucji?

    CHodzi o twarde dane a nie jakies wykresiki z ksiazek fantasy.,

  2. Grzegorz Zalewski (Post autora)

    Nie wiem czy to są dane twarde, czy wykresiki, ale wystarczy próba poszukania:
    https://www.gpw.pl/wydarzenia/?ph_tresc_glowna_start=show&ph_tresc_glowna_cmn_id=56037

    Plus telefon do KDPW.
    Przepraszam za impertynencki ton, ale próbuję dopasować się do niezbyt grzecznego (w moim odbiorze) pytania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *