Kupowanie 10 najlepszych spółek miesiąca

Dwa tygodnie temu sprawdziłem skuteczność strategii kupowania najmocniej rosnącej spółki na sesji (by sprzedać ją na zamknięcie następnej sesji) na warszawskiej giełdzie. Okazało się, że strategia czyniła prawdziwe spustoszenie w portfelu.

Czytelnicy zasugerowali w komentarzach inne strategie oparte na wykorzystaniu efektu momentum lub powrotu do średniej. Systematycznie będę publikował na blogu testy tych strategii w oparciu o notowania warszawskiego rynku akcyjnego.

Dziś zajmę się efektem momentum, w miesięcznym horyzoncie czasowym. Pokażę wyniki kupowania na zamknięciu ostatniej sesji miesiąca 5 i 10 spółek o najwyższej miesięcznej stopie zwrotu (ROC), trzymania ich w portfelu przez miesiąc i sprzedawania na zamknięciu ostatniej sesji następnego miesiąca. Są to więc strategie oparte na kupowaniu zwycięzców.

Strategię testuję od marca 2000 roku do października 2011 na bazie Stooq (katalog WSE shares). Filtry wykluczają z testu spółki, które w danym momencie kosztują mniej niż 20 groszy oraz spółki, które przeprowadziły odwroty split akcji. Uwzględniam prowizję w wysokości 0,25%. Wyniki strategii porównuję do inwestycji w WIG i szeroki rynek WGPW (bez prowizji).

Poniżej znajduje się trochę statystyki. W kolejnych wierszach: krzywa kapitału (przy początkowym 100), średnia miesięcznych stóp zwrotu, mediana miesięcznych stóp zwrotu, odchylenie standardowe miesięcznych stóp zwrotu, odsetek pozytywnych miesięcznych stóp zwrotu.

Wyraźnie widać, że wyższe stopy zwrotu, które oferują obydwie strategie wiążą się z większą zmiennością. Inwestor powinien więc sprawdzić czy strategie te oferują lepsze od rynku wyniki po uwzględnieniu prowizji.

Ograniczeniem testu był na pewno brak filtra obrotów. Dobrze byłoby zbadać wpływ mało płynnych spółek na wyniki testu.

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

2 Komentarzy

  1. Wasilewski

    Witaj,

    W jakim programie testujesz te swoje dane? MetaStock, Amibroker, MetaTrader czy coś innego?

    1. trystero (Post autora)

      @ Wasilewski

      Coś innego. Coś co zostało napisane (nie przeze mnie) specjalnie do tego celu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *