„Zarówno przyjęte przez inwestorów instytucjonalnych strategie inwestycyjne, jak i zaobserwowany poziom koncentracji krótkich pozycji, mogą generować ryzyko pojawienia się podaży akcji spółek należących do WIG20 w ostatniej godzinie notowań, która jest podstawą do wyznaczenia ostatecznego kursu rozliczeniowego kontraktów terminowych.” Czy ktoś na rynku pamięta jeszcze słynny (jak do tej pory jedyny) komunikat KNF w sprawie koncentracji pozycji na rynku kontraktów na WIG20 z 16 grudnia 2008?

Wówczas ujawniono, że do jednej zagranicznej instytucji finansowej należy 39.53 % z 90 141 otwartych pozycji w kontraktach.

Po sesji dzisiejszej koncentracja wynosi między 40 a 45 % z łącznej liczby 104 961 otwartych pozycji. Ale nie wiadomo po jakiej stronie.

Generalnie tym razem jakoś mało spisków się tropi. I na mało rzeczy zwraca uwagę, wszędzie tylko Franek i Franek. A tymczasem różne ciekawe rzeczy dzieją się…

No właśnie, poniżej kilka obrazków sprzed dwóch tygodni i dziś

 

 

 

I tylko szkoda, że danych historycznych dotyczących statystyk krótkiej sprzedaży nie znajdziemy, a już tym bardziej wskaźnika otwartych krótkich pozycji.

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

5 Komentarzy

  1. Dapi

    Robią się już 🙂

    Zwróciłem dzisiaj uwagę na SNS na który po zawarciu transakcji KS – ktoś sypnął akcjami

    1. gzalewski (Post autora)

      Ten Synthos o tyle ciekawy, ze dzis znow sporo jest na KS (w tej chwili 6% obrotu)

  2. lesserwisser

    “a już tym bardziej wskaźnika otwartych krótkich pozycji.”

    No właśnie, trudno zrozumieć czemu władze Giełdy tak uporczywie uchylają się od ujawnienia tych danych, tak istotnych dla percepcji stanu rynku.

    Jeden prosty człowiek (niewykształcony) ale bystrzak inwestor (inteligentny i obrotny) określił to tak: “Prosta sprawa, une swoje wiedzom, i wiedzom jak się ustawić – z wiatrem lub pod wiater. Muszom mieć swojego edzia.”

    Cóż, może właśnie w tej metodzie jest szaleństwo bo wtedy każdy ma swojego edzia, każdy swego edzia. Jedni mają wylniałego niedźwiedzia a inni ucho od śledzia. I byczo jest!

    PS

    Ale tak ogólnie to podobno nie jest źle. No bo przecież o ministrze Gradzie od dłuższego czasu ani widu ani słychu. Można więc chyba powiedzieć, że mamy pogodę (dla bogaczy). No bo choć deszcze leją, rynek się osuwa, to jednak Grad nie pada!

    No to chyba wreszcie trochę powiało optymizmem. I nie był to nachalny halny tylko może wietrzyk historii ( jego pierwszy powiew). No i byczo jest? 🙁

    Pozdrawiam

    b WF (bardzo Wysoki Franek) 🙂

  3. blackswan

    szalenie ciekawi mnie zeby sie dowiedziec jakie konkretnie wartosci informacyjnie niesie pozycja jakiegos duzego gracza w np. kontraktach na Wig20. To ze ktos ma 45% LOP – co to konkretnie oznacza bo juz sie pogubilem?

  4. gzalewski (Post autora)

    żadnych.
    Juz na ten temat niegdys dyskutiowalismy tu na blogach. W formie prezentowanej przez GPW (gdy info moze dotyczych prime brokera, który zarządza wieloma rachunkami) – dokladnie zadnej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *