28 kwietnia 2000 roku giełda w Warszawie utworzyła Segment Innowacyjnych Technologii SiTech przeznaczony dla spółek zaliczonych do sektora telekomunikacja – informatyka i spółek, których przedmiotem działalności jest produkcja i usługi z wykorzystaniem innowacyjnych technologii.

Utworzenie tego rynku było pokłosiem mody na firmy TMT (telekomunikacja-media-technologie), które w niedługim czasie można było nazywać TNT (trinitrotoluen).

Była to odpowiedź warszawskiego parkietu na światowe tendencje – Niemcy, Francuzi, Anglicy i Japończycy wszyscy wcześniej wprowadzali nowe rynki (często sztuczne) dla spółek związanych z branżą high-tech. Kilka lat później były równie zgodnie zamykane.

Pomysł GPW był niewypałem na miarę szczytu hossy. Do spółek technologicznych zaliczono np. producenta kas fiskalnych Elzab, który raczej z innowacyjnością niewiele miał wspólnego.

28 kwietnia indeks WIG20 wyniósł 2042 pkt. Siedem dni wcześniej indeks zanotował lokalne minimum na poziomie 1963 pkt. Było to ponad 20 procent poniżej szczytu, jaki nastąpił 10 marca 2000. Póki co były to i tak wysokie poziomy. Dokładnie rok później wartość indeksu największych spółek wyniosła 1472 pkt.

Wiele spółek, które startowały w biznesie internetowym (często zmieniający wyłącznie nazwę) nie przetrwało tego czasu lub wpadło w poważne tarapaty.

Inwestorzy, którzy jeszcze nie tak dawno ?podekscytowani? zyskami jakie NA PEWNO przyniosą spółki internetowe, po prostu nie chcieli tych akcji.

Indeks TECHWIG, który miał reprezentować Segment Innowacyjnych Technologii 10 marca 2000 roku miał wartość 2464.8 pkt (zanim rynek oficjalnie wystartował 28 kwietnia, obliczono dla porównań wartość indeksu od początku roku); 28 kwietnia 2000 ? w dniu oficjalnego startu ? 1609 pkt czyli 35 procent mniej. Rok później jego wartość wyniosła 964 pkt. Dołek na poziomie 313 pkt !!! (87 procent poniżej szytu) przypadł na 2 października 2002. Do dziś nie pokonał swoich szczytów. Wartość bieżąca to 1082 pkt.

30 sierpnia 2008, czyli za dziesięć dni sesyjnych startuje rynek NewConnect. Rynek stworzony podobnie jak SiTech w odpowiedzi na modę (żeby nie napisać szaleństwo).

Ze stron informacyjnych nowego rynku:

?To oferta dla młodych rozwijających się firm, działających zwłaszcza w obszarze nowych technologii (choć oczywiście możliwe będzie także notowanie firm z innych branż).?

Deja vu?

Po dzisiejszej sesji wartość indeksu WIG20 wyniosła 3329.9 pkt. Szczyt miał miejsce 9 lipca 2007 i wynosił 3880.98, czyli był 14 procent wyżej.

Ponieważ NewConnect to pokłosie mody na małe i średnie spółki lepiej spojrzeć na indeksy mWIG40 (spółki średniej wielkości) i sWIG80 (spółki najmniejsze).

Pierwszy z nich od szczytu spadł już 25 procent, drugi 24 procent. Wszystko to w nieco ponad miesiąc. Pojedyncze spółki są już znacznie niżej. Wygląda na to, że prawdą jest banalne powiedzenie, że inwestorzy nie pamiętają historii.

Samolocik promujący nowy rynek, może się okazać wyjątkowo papierowy. I może mieć problem z powrotem na szczyt wieżowca w tle:

New Connect - symbol

źródło:GPW

[materiał z archiwum GZ/salon24, oryginalny link z dyskusjami]

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *